Kiedy domowe spory wymagają pomocy specjalisty?

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2021 11:07
71 proc. - tyle rodzin przyznało, że zdarzają im się nieporozumienia i konflikty. Jak wynika z badania, przeprowadzonego w 2019 roku, ponad połowa ankietowanych stwierdziła, że do kłótni w ich domu dochodzi bardzo rzadko. W co szóstej rodzinie sprzeczki zdarzyły się przynajmniej kilka razy w miesiącu.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Elena Nichizhenova/Shutterstock.com

Posłuchaj
10:24 Jedynka/Cztery pory roku - 19.03-2021 mediator rodzinny Kiedy domowe spory wymagają pomocy specjalisty? (Cztery pory roku/Jedynka)

 

O co najczęściej się kłócimy? Z badania CBOS płynie wniosek, że kłótnie zazwyczaj związane są z życiem codziennym, a więc obowiązkami domowymi, sprawami o niezbyt dużej wadze. Jednak te drobnostki są oznaką poważniejszego problemu.

Jak podkreśliła w radiowej Jedynce psycholog Monika Dreger, pary mają problemy z komunikacją - nie potrafią się porozumieć, zawrzeć kompromisów. U podstaw wielu kłótni leżą często zupełnie inne hierarchie wartości, normy, wzorce rodzinne - jeśli się trafi tak, że w rodzinie jednego z małżonków panował matriarchat, a drugiego - patriarchat, mogą się pojawić trudności z "dogadaniem się".

dąbrowska katarzyna 1200.jpg
Katarzyna Dąbrowska czyta fragmenty powieści Ewy Zdunek "Mediatorka"

Z doświadczenia Dreger wynika, że rodzin zwracających się o pomoc do specjalisty jest coraz więcej. Większa jest także świadomość par, że problemy w związku powinno się jak najszybciej rozwiązywać.

- Do niedawna przychodziły do mnie pary, które kompletnie sobie nie radziły, traktowały mnie jako ostatnią deskę ratunku. Teraz coraz częściej przychodzą pary, u których ten konflikt wcale nie jest tak bardzo zaogniony, które próbują wyłapać problem już na początku. Lepiej się zapobiega, niż leczy. Łatwiej od razu wprowadzić elementy współpracy, niż najpierw wyciszać konflikt - wskazała.


Czytaj także:


Mediator czy terapeuta?

Do kogo należy się zwrócić w przypadku konfliktu? Odpowiedni będzie mediator czy terapeuta? Czym się różnią te dwie profesje? Jaką pomoc można uzyskać u danego specjalisty?

- Mediator to taka osoba, która pomaga rodzinie, parze czy dwóm osobom umówić się na coś. Mediator może pomóc umówić się na podjęcie terapii. To jest taka osoba, która udrożnia komunikację i pomaga zawrzeć jakieś porozumienie. Natomiast terapeuta to jest osoba, która pomaga uzdrowić związek, albo zrozumieć, że tego związku nie da się uzdrowić - wytłumaczyła Dreger.

Mediator rodzinny Ewa Zdunek wyjaśniła, że mediator pojawia się przede wszystkim w sytuacji, gdy o jego pomoc poprosi sąd (lub inne organy publiczne), ale jego pomocy szukają także zwaśnione strony, które jeszcze nie skierowały sprawy do sądu. 

- Ja staram się pomóc ludziom dojść do sedna sprawy, zaproponować rozwiązania, które potencjalnie mogłyby spór rozwikłać, a następnie pomagam przygotować projekt ugody, porozumienia, żeby to, co strony uzgodniły, było na trwałe zapisane, by można było się do tego zawsze odnieść - opowiedziała.

Zdunek przyznała, że najwięcej spraw, którymi się zajmuje, dotyczy spraw rodzinnych - rozwodowych, alimentacyjnych, kontaktowych. Trafią do niej również sprawy spadkowe, związane z konfliktami między sąsiadami, sprawy o zniesławienie i o ochronę dóbr osobistych. Na poziomie mediacji rozwiązywane są również sprawy z udziałem nieletnich, konflikty między nastolatkami, w których nieletni jest sprawcą czynu zabronionego. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji

***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadziła: Joanna Racewicz

Autorka materiału: Małgorzata Abgarowicz

Gość: Ewa Zdunek (mediatorka rodzinna, autorka książek)

Data emisji: 19.03.2021 r. 

Godzina emisji: 9.00-12.00

kk

Czytaj także

Psycholog: drastyczna zmiana dotychczasowych warunków życia jest jednym z najdotkliwszych przeżyć

Ostatnia aktualizacja: 06.03.2021 19:36
- Każdy z nas doświadcza poczucia zagrożenia na swój indywidualny sposób. Dla jednej osoby może być czymś najbardziej stresującym, a dla drugiej może być to obojętne lub wręcz pozytywne. Pandemia spowodowała przewartościowanie naszych przekonań w wielu obszarach - powiedziała Joanna Wiśniewska, psycholog społeczny z Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Słaba płeć" kontra pandemia. Czy kobiety radzą sobie lepiej niż mężczyźni?

Ostatnia aktualizacja: 10.03.2021 23:00
Kiedyś było jasne, że "słabą płcią" są kobiety. To określenie (i przeświadczenie) uległo przewartościowaniu od czasów międzywojennych, kiedy panie masowo podjęły się zadań wcześniej zarezerwowanych dla płci przeciwnej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Pokolenie trzech krzeseł walczy z olbrzymim stresem

Ostatnia aktualizacja: 15.03.2021 11:50
- Staliśmy się pokoleniem trzech krzeseł: biurowego, samochodowego i fotela przed telewizorem - przekonuje dr Ewa Kempisty-Jeznach, autorka książki "Chorzy ze stresu".
rozwiń zwiń