Nauczanie zdalne. Jakie przyniesie skutki w przyszłości?

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2021 13:49
Z powodu trwającej pandemii koronawirusa od 22 marca do 11 kwietnia 2021 r. szkoły ponownie przechodzą w tryb nauczania zdalnego. Jak ono wygląda w praktyce i jakie może przynieść skutki w przyszłości? 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock.com/Aleksandra Suzi

nauczanie online 1200.jpg
Efektywna nauka online? "Potrzeba cierpliwości i wzajemnego zrozumienia"

- Dla nauczyciela zdalne nauczanie jest bardzo trudne. Często mówią, że po lekcjach online bolą ich gardła, z tego względu, że muszą mówić głośniej, wyraźniej, gdyż mają wrażenie, że nikt ich nie słyszy z drugiej strony - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia Joanna Szulc, dziennikarka z wykształceniem socjologicznym i psychologicznym. 

Włączanie kamer 

W czasie prowadzonych lekcji online nauczyciele oraz uczniowie powinni łączyć się za pośrednictwem kamerki internetowej. Z różnych przyczyn nie zawsze jest to możliwe, a jak podkreśla gość audycji, często uczniowie mają opory przed włączeniem kamery. - Czasami dzieci i młodzież są zachęcani przez nauczycieli do włączenia kamery, np. przy lekcji wychowania fizycznego. To jest trudne, bo nie każdy chce się pokazać na tych zajęciach, często się wstydzą - tłumaczy Joanna Szulc. 


Posłuchaj
07:19 Jedynka/4PR nauczanie zdalne 22.03.mp3 Nauczanie zdalne. Jakie przyniesie skutki w przyszłości? (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Czy włączona kamera narusza prywatność dziecka? - Niestety, może tak być, ponieważ szkoła przeniosła się do domu, który dotąd był strefą komfortu, bezpieczeństwa - mówi ekspert. - Nie każdy chce pokazać, jak wygląda ich pokój, dla wielu to jest wyzwanie. Można sobie włączyć neutralne tło, jednak zauważyłam też, że nauczyciele odpytują tych uczniów, którzy pojawią się na kamerze, więc uczniowie się dodatkowo zniechęcają - dopowiada. 

Czytaj również: 

***

Od poniedziałku do 11 kwietnia uczniowie klas I-III szkół podstawowych będą uczyć się zdalnie. Do 11 kwietnia wydłużona została też nauka zdalna dla uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych i szkół średnich. Zajęcia w przedszkolach nadal będą odbywały się stacjonarnie.

W poniedziałek weszła w życie nowelizacja rozporządzenia ministra edukacji i nauki w sprawie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.
Zgodnie z nią od 22 marca do 11 kwietnia zawieszone zostaje w całym kraju prowadzenie zajęć stacjonarnych w szkołach dla uczniów klas I-III szkół podstawowych. W tym czasie uczniowie z tych klas mają się uczyć zdalnie.
Dodatkowo szkoły podstawowe będą obowiązane zorganizować zajęcia opiekuńcze dla uczniów klas I-III - dzieci osób zatrudnionych w podmiotach wykonujących działalność leczniczą oraz innych osób realizujących zadania publiczne w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Zajęcia będą organizowane dla dzieci, których rodzice zawnioskują o taką opiekę.

Nauczanie zdalne na terenie szkoły 

Dyrektorzy szkół nadal mają obowiązek organizowania nauczania zdalnego lub stacjonarnego na terenie szkoły ze względu na rodzaj niepełnosprawności ucznia oraz mają możliwość organizowania takiego nauczania ze względu na inne przyczyny uniemożliwiające uczniowi naukę zdalną w domu. Utrzymane zostają dotychczasowe regulacje organizacji praktycznej nauki zawodu, w tym nauki dla uczniów branżowych szkół I stopnia, będących młodocianymi pracownikami.

Ponadto dyrektorzy nadal mogą organizować uczniom klas VIII oraz klas maturalnych konsultacje indywidualne lub w małych grupach. Mogą też udostępniać pomieszczenia do przeprowadzania poszczególnych stopni konkursów, olimpiad lub turniejów.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Daniel Wydrych 

Gość: Joanna Szulc (dziennikarka)

Data emisji: 22.03.2021 r. 

Godzina emisji: 9.38

ans