Mistrzyni Europy w drifcie: ulica to nie miejsce do wygłupiania się

Ostatnia aktualizacja: 16.04.2021 14:39
Drift to technika jazdy w kontrolowanym poślizgu oraz nazwa sportu samochodowego, potocznie określanego jako palenie gumy. Karolina Pilarczyk, kierowca driftowy i mistrzyni Europy w tej dyscyplinie zapewnia, że swych umiejętności nie wykorzystuje na drogach publicznych. - Nie daję się podpuścić - mówi
Drift
DriftFoto: fotografadrian/pixabay

karetka free 1200.jpg
Jak się zachować, gdy jedzie za nami karetka pogotowia na sygnale?

Karolina Pilarczyk żartuje, że niejeden mógłby się zdziwić, gdyby przycisnęła pedał gazu w jej różowym samochodzie. Ale one tego nie robi. - Uważam, że ulica to nie jest miejsce do wyścigów, więc nie daję się podpuszczać - wyjaśnia. Dlatego jeździ zgodnie z przepisami. Tym bardziej, że są miejsca, gdzie można pojeździć ostro i bezpiecznie, takie jak tory czy lotniska.


Posłuchaj
09:05 Jedynka-16-04-2021-czztery-pory-roku.mp3 Mistrzyni Europy w drifcie: warto jeździć wolniej (Cztery pory roku/Jedynka)

 


sen kierowca shutterstock 1200x660.jpg
"Bezpieczna Jedynka". Sen i odpoczynek ważne dla kierowców

Podczas konkursów i wyścigów driftowych samochód jest prowadzony na granicy ryzyka, a kierowcy celowo doprowadzają do ekstremalnych sytuacji. Nabyte w ten sposób umiejętności przydają się, gdy dzieje się coś złego na drodze publicznej, pozwalają kierowcy odruchowo właściwie zareagować.

Zdaniem gościa audycji kierowcy - i to zarówno mężczyźni, jak i kobiety - często, siadając za kierownicą, chcą się rozładować, stąd agresywna i szybka jazda. - Samochód, prędkość i wydzielająca się adrenalina powodują, że ludzie chcą się wyżyć - zauważa. Ochrona, którą w razie wypadku daje kabina, jest zaś złudna.

Karolina Pilarczyk zwraca uwagę, że nawet najlepszy kierowca w najlepszym samochodzie nie jest w stanie przewidzieć, co zrobią inni uczestnicy ruchu, czy na drogę nie wyjdzie zamyślony pieszy, albo nie wybiegnie dziecko lub jakieś zwierzę. - Jadąc szybko, można więc nie zdążyć wyhamować auta - przypomina.

OSK3 Pszczyna/Youtube

Gość Programu 1 Polskiego Radia radzi, aby każdy kierowca, niezależnie od stażu i umiejętności, wziął parę lekcji na płytach poślizgowych i w bezpiecznym otoczeniu nauczył się reagowania w trudnych sytuacjach. Nawet jeśli niewiele się nauczy, to dostanie lekcję pokory i dowie się, że przy prędkości 40-50 km/godz., która przez wielu jest przecież przekraczana, też można nie zapanować nad samochodem.

16 kwietnia to Europejski Dzień Kontroli Prędkości. Oznacza on przede wszystkim intensywną pracę służb czuwających nad bezpieczeństwem na drogach i w konsekwencji lawinę mandatów oraz innych kar, niejednokrotnie znacznie dotkliwszych niż finansowe.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadziła: Joanna Racewicz 

Gość: Karolina Pilarczyk (kierowca driftowy, jedyna w Polsce profesjonalna drifterka, mistrzyni Europy w Lidze Kobiet)

Data emisji: 16.04.2021

Godzina emisji: 11.17

ag


Czytaj także

Policja skontroluje kierowców z powietrza!

Ostatnia aktualizacja: 11.04.2021 05:00
Gdy w grach wyścigowych typu "Need For Speed" osiągamy odpowiednio wysoki poziom zainteresowania ze strony policji, możemy spodziewać się tego, że do akcji pościgowej włączą się jednostki latające. Nad samochodem krąży wtedy helikopter, abyśmy nie umknęli z pola widzenia komputerowych policjantów. Okazuje się, że gra zapowiedziała rzeczywistość. Niebawem Policja skontroluje kierowców z powietrza! 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Czy wycinka przydrożnych drzew ma sens?

Ostatnia aktualizacja: 20.04.2021 05:00
W Meklemburgii-Pomorzu Przednim czy Brandenburgii, gdzie drogi wiejskie dominują w ruchu, ponad jedna czwarta ofiar wszystkich wypadków pochodzi z kolizji z drzewem. Okazuje się, że aby zwiększyć bezpieczeństwo nie trzeba wycinać całej okolicznej flory. Skąd to wiemy? Od naszych zachodnich sąsiadów! 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Uwaga! Dziecko na drodze!

Ostatnia aktualizacja: 12.04.2021 05:00
Zdarza się (ciągle zbyt często), że docierają do nas informacje o niebezpiecznych sytuacjach drogowych z udziałem najmłodszych. Pod koniec lutego głośno było o zdarzeniu na przejściu dla pieszych, w którym dwójka dzieci cudem uniknęła potrącenia przez busa. Jak w Polsce wygląda edukacja maluchów w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym?
rozwiń zwiń