Nauka zdalna w dobie pandemii. Jak sobie z nią poradziliśmy?

Ostatnia aktualizacja: 11.05.2021 16:49
Pandemia koronawirusa zmusiła uczniów i nauczycieli do zdalnej nauki. Większość z nich jest zdania, że wirtualne lekcje są koszmarem. Jest też spora grupa osób, która chwali sobie taką formę zajęć. - Przez rok bardzo dużo poprawiło się w edukacji zdalnej - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Maciej Dębski, socjolog z Uniwersytetu Gdańskiego i szef Fundacja "Dbam o mój z@sięg".
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Shutterstock/fizkes

maseczka shutter 1200.jpg
COVID-19. Czy szczepienie przeciw koronawirusowi zwalnia nas z noszenia maseczki?
Posłuchaj
09:00 Jedynka/Cztery pory roku - 11.05.2021 nauka zdalna Często pojawiają się komentarze, że podczas nauki zdalnej dużo łatwiej oszukać nauczyciela (Jedynka/Cztery pory roku)

Dr Maciej Dębski jest także współautorem specjalnego raportu o nauce online. - Pomimo tego, że zostaliśmy wrzuceni na głęboką wodę, nauczyciele mimo wszystko bardziej ogarniają cały sprzęt. Minął rok od tego czasu i uważam, że w edukacji zdalnej poprawiło się bardzo dużo - twierdzi gość Jedynki.

Początkowo jednak większość nauczycieli miała problemy z przystosowaniem się do nowych warunków pracy. - Pozytywnym skutkiem zdalnego nauczania czy pandemii było to, że w końcu nauczyciel musiał przyswoić sobie świat cyfrowy, który jest bardzo naturalny dla młodych osób. Młodzi nie boją się używać nowych technologii i robią to szybko, co wcale nie oznacza, że zawsze jakościowo dobrze. Nauczyciel stanął przed faktem, że musi wejść w ten cyfrowy świat młodych osób, co też nie oznacza, że lekcja była bardziej atrakcyjna. Nie chodzi o to, żeby nauczyciel nauczył się obsługiwania różnego rodzaju platform, tylko o to, żeby umiał je wykorzystywać - wyjaśnia dr Maciej Dębski.

Dr Maciej Dębski przekonuje, że "w klasach podstawowych nie było większego problemu z używaniem nowych technologii". Częściej on występował w szkołach średnich.

Łatwiej oszukiwać, jak nauczyciel nie widzi

Często pojawiają się komentarze, że podczas nauki zdalnej dużo łatwiej oszukać nauczyciela. - Dzieciaczki z klas I-IV szkoły podstawowej w większości nie miały ciągot do oszukiwania. Z kolei mam córkę w klasie maturalnej i ona mi często mówiła, że to, co dzieje się w klasie, wystawianie ocen, robienie kartkówek czy zaliczanie, bardzo często jest pisane palcem na wodzie. Tak naprawdę nauczyciel nie miał żadnych możliwości, żeby weryfikować wiedzę na bieżąco, ponieważ nie widział ucznia - przyznaje dr Maciej Dębski.

Jeszcze w maju i czerwcu poprzedniego roku aż 60 proc. ankietowanych uczniów twierdziło, że od początku pandemii ani razu nie spotkało się ze swoim nauczycielem na żywo podczas bezpośredniego streamingu. Przez pierwsze miesiące nauka zdalna w wielu szkołach ograniczyła się tylko do przekazywania prac domowych.

- Niestety zdarzają się w Polsce takie szkoły, które po roku cały czas mają ten sam problem. Z tego powodu część nauczycieli, która teraz wróci do szkoły z uczniami, chce położyć nacisk na to, żeby ponownie weryfikować wiedzę uczniów już na żywo. Moim zdaniem jest to totalnie bez sensu, ponieważ i tak jest już bardzo dużo stresorów w kontekście powrotu do pracy - dodaje gość Jedynki.

Rozwarstwienie klas

Dr Maciej Dębski wskazuje, że za jakiś czas będziemy mierzyć się z kolejnym problemem. Ma na myśli negatywną konsekwencję zdalnego nauczania. - Poziom poszczególnych uczniów jeszcze bardziej rozwarstwi się - tłumaczy.

Chodzi o uczniów, którzy podczas pandemii nie otrzymywali pomocy w nauce od bliskich ani od szkoły. - Jest jeszcze jedna część uczniów, która totalnie wypadła z systemu. Pojawiali się bardzo rzadko na zajęciach i pomimo wielu prób i pobytu w domu nie udało się tych dzieci przystosować do zdalnej edukacji (…). Problem zdalnej edukacji narasta w sytuacjach, kiedy mamy rodziny wielodzietne i biedne, gdzie jeden komputer przypada na pięcioro dzieci albo nie ma w ogóle internetu czy jest po prostu kiepskiej jakości - dodaje dr Maciej Dębski.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: "Cztery pory roku"

Prowadził: Roman Czejarek

Goście: dr Maciej Dębski (socjolog z Uniwersytetu Gdańskiego i szef Fundacja "Dbam o mój z@sięg", współautor specjalnego raportu o nauce online)

Data emisji: 11.05.2021

Godzina emisji: 11.19

DS

Czytaj także

Koronawirus. Czy istnieją pozytywne skutki życia w pandemii?

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2021 12:20
Pandemia koronawirusa towarzyszy nam już ponad rok, wpływając na wszystkie aspekty naszego życia. Jak znaleźć pozytywne strony takiego stanu? Czy w naszych codziennych relacjach rodzinnych, ale i zawodowych zmieniło się coś na korzyść?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jakie książki powinny znaleźć się w kanonie lektur szkolnych?

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2021 12:26
"Lalka" i "Ziemia obiecana" - znajomością tej lektury obowiązkowej i powieści trzeba było się wykazać na tegorocznej maturze z języka polskiego na poziomie podstawowym. Dlaczego po raz kolejny taki wybór? Czy kanon lektur szkolnych powinien się zmienić? Czy taka zmiana może być sposobem na zachęcenie młodych ludzi do czytania książek? 
rozwiń zwiń