Czy szczepienia dzieci to krok naprzód w walce z pandemią?

Ostatnia aktualizacja: 07.06.2021 11:50
Rozpoczęły się (w poniedziałek, 7 czerwca) szczepienia przeciw COVID-19 dla nastolatków w wieku od 12 do 15 lat. Pomysł budzi liczne kontrowersje. Czy słusznie? Czy szczepienia dzieci to krok naprzód w walce z pandemią? 
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjne Foto: adriaticfoto/Shutterstock

Czytaj też:
shutterstock szczepienie free szczepionka free 1200.jpg
"Bezpieczna i skuteczna". Członkowie Rady Medycznej za szczepieniem dzieci w wieku 12-15 lat

Rozpoczęły się zapisy na szczepienia dla młodzieży w wieku 12-15 lat. Nastolatka na szczepienia można zarejestrować m.in. przez bezpłatną infolinię 989, e-rejestrację przez stronę pacjent.gov.pl. lub bezpośrednio w punkcie szczepień. 

Szczepienia będą odbywały się w powszechnych i populacyjnych punktach szczepień, a od września - w szkołach. W sumie program szczepień dzieci powyżej 12. roku życia obejmie ponad 2 i pół miliona osób. Szczepienie osoby niepełnoletniej może odbyć się za zgodą rodzica.


Zespół pocovidowy u dzieci 

Dzieci rzadziej niż dorośli zakażają się COVID-19, a jeśli zachorują - choroba często przebiega bezobjawowo lub łagodnie. Jednak może pojawiać się u nich zespół objawów po przejściu COVID-19, który czasami prowadzi do ciężkich powikłań.  

- Musimy pamiętać o pocovidowym zespole pediatrycznym, czyli dzieci, które mają przebieg bezobjawowy czy łagodny w objawach, ale wiążący się z ciężkimi powikłaniami już po przechorowaniu - zwraca uwagę dr Łukasz Durajski, pediatra. - Sam łagodny przebieg nie oznacza, że dziecko nie będzie miało konsekwencji z powodu przechorowania - dodaje. 

Posłuchaj
07:29 Jedynka/4PR/szczepienia dzieci.mp3 Czy szczepienia dzieci to krok naprzód w walce z pandemią? (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Przenoszenie wirusa

Bardzo ważnym aspektem dotyczącym szczepienia dzieci jest większe przenoszenie koronawirusa na osoby starsze. - Dzieci są doskonałym wektorem, czyli nosicielem wirusa - przyznaje ekspert. - Wirus jest niemy, bo przebieg choroby jest bezobjawowy, więc nie wiemy, czy dziecko jest chore. Ważne jest, żeby zacząć szczepić dzieci w kontekście przerwania takiej transmisji - tłumaczy. 

Gdy rodzic się boi 

Dr Łukasz Durajski radzi, aby w przypadku szczepień dzieci konsultować się z lekarzem rodzinnym. - Lekarz ma za zadanie przekazać rodzicom korzyści wynikające z tej informacji. Warto również zajrzeć na stronę internetową o szczepieniach, gdzie mamy w rzetelny i jasny sposób przedstawione najnowsze badania dot. szczepień - poleca gość audycji. - Ilość informacji, która do nas dociera, powoduje, że mamy duże zamieszanie i my sami zaczynamy mieć wątpliwości, czy nie poczekać albo nie odroczyć szczepienia. Każde odroczenie wiąże się z tym, że generujemy większe ryzyko dla siebie i bliskich - stwierdza. 

Zobacz też:


***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: dr Łukasz Durajski (pediatra)

Data emisji: 7.06.2021 r. 

Godzina emisji: 9.38

IAR/ans

Czytaj także

Dr Szułdrzyński: najpewniej szczepionka przeciw COVID-19 wejdzie do programu szczepień dla dzieci

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2021 09:55
- Gdy zostanie dowiedzione, że także w przypadku młodszych dzieci szczepionka przeciw COVID-19 jest bezpieczna i skuteczna, będziemy myśleć o ich szczepieniu; najpewniej wtedy szczepionka wejdzie do ich programu szczepień - powiedział członek Rady Medycznej dr Konstanty Szułdrzyński.
rozwiń zwiń