Na czas - także przed urzędnikiem

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2021 13:41
Każda czynność urzędowa ma swój czas: od wydania decyzji po złożenie odwołania. Daty składania dokumentów i odpowiedzi są zapisane w przepisach i często widnieją w dostarczanych nam pismach. Mecenas Marek Aureliusz Karczmarzyk zauważa, że z jego doświadczeń wynika, że Polacy nie czytają uważnie ani pism urzędowych, ani pouczeń.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: shutterstock.com/Andrey_Popov

shutt podpis elektroniczny 1200.jpg
Szybciej i łatwiej w urzędach. Dowiedz się, jak korzystać z podpisu kwalifikowanego i zaufanego

Jeżeli obywatel występuje przed urzędem bez pośrednictwa pełnomocnika, to organ ma obowiązek pouczyć go o jego obowiązkach. - Tylko my to pouczenie musimy wyraźnie i ze zrozumieniem przeczytać - podkreśla prawnik. Radzi, żeby czytać małe karteczki, które zawsze są dołączane do wszelkich decyzji urzędowych i pism, bo wynika z nich zwykle, jaki jest ten termin, ile dni trwa i co w tym czasie należy zrobić.


Posłuchaj
08:17 jedynka-8-06-2021-cztery-pory-roku-termin.mp3 Terminów urzędowych należy przestrzegać (Cztery pory roku/Jedynka)

 


shutt urzednik 1200.jpg
Jak usprawnić administrację publiczną? "Poszturchiwanie" urzędnika ma być jedną z metod

Co zrobić, kiedy upłynął termin?

W przypadku przekroczenia jakiegoś terminu urzędowego obywatel zawsze może złożyć wniosek o przywrócenie terminu, wyjaśniając, dlaczego nie mógł go dotrzymać. Jeżeli ktoś wykaże, że np. był chory, przebywał w szpitalu, był za granicą, ktoś przejął list albo list nie został doręczony, a odbiór podpisał ktoś inny, to jest duża szansa na wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy. - Wraz z tym wnioskiem trzeba dokonać działania, czyli wykonać czynność, która została przegapiona - wyjaśnia gość Programu 1 Polskiego Radia. Podana we wniosku przyczyna powinna być uprawdopodobniona.

Jakie powinności ma urząd?

Marek Aureliusz Karczmarzyk przypomina, że według kodeksu organ ma 30 dni na załatwienie sprawy. Bardziej skomplikowane sprawy może wyjaśniać dwa miesiące. Jeżeli nie jest w stanie dotrzymać kodeksowych terminów, powinien o tym poinformować petenta. - Terminy urzędowe są raczej terminami instrukcyjnymi i w razie nawału pracy organ może je przedłużyć - mówi.

Do terminów zalicza się niedziele i święta, czyli np. termin 7-dniowy oznacza siedem kolejnych dni. Ale jeśli ostatni dzień wyznaczonego terminu przypada w dzień ustawowo wolny od pracy, wówczas termin automatycznie jest przedłużony do pierwszego dnia roboczego przypadającego po dniu wolnym.

Zdarza się, że to urząd albo sąd nie zachowują wyznaczonych terminów. Prawnik radzi, że w przypadku sądu np. czekając na odpis z księgi wieczystej, zawsze można złożyć wniosek do przewodniczącego wydziału o przyspieszenie sprawy, podając sensowne powody, albo złożyć do sądu wyższej instancji skargę na przewlekłość postępowania. W przypadku urzędów można z kolei złożyć skargę na bezczynność. - To działa - zapewnia Marek Aureliusz Karczmarzyk.

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Roman Czejarek

Gość: Marek Aureliusz Karczmarzyk (prawnik, adwokat)

Data emisji: 8.06.2021 r. 

Godzina emisji: 11.18

ag

Czytaj także

Pracodawca może nie zgodzić się na urlop pracownika

Ostatnia aktualizacja: 28.12.2018 18:01
Urlop jest udzielany na wniosek pracownika, ale szef może odmówić powołując się na dobro zakład. Nie zawsze więc pracownik dostanie urlop wtedy, kiedy sobie zamarzy.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prawo pracy: jakie składki od umowy zlecenia?

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2020 19:44
Zatrudniając osobę na podstawie umowy zlecenia, należy pamiętać, że z tego tytułu podlega ona obligatoryjnie ubezpieczeniom społecznym, czyli emerytalnemu, rentowemu, wypadkowemu oraz zdrowotnemu. W przypadku zleceniobiorcy dobrowolny charakter ma jedynie ubezpieczenie chorobowe.
rozwiń zwiń