COVID-19 w szkole. Jak obecnie wygląda procedura?

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2021 11:15
Z dnia na dzień rośnie liczba przypadków zakażeń koronawirusem. Coraz więcej dzieci trafia na kwarantannę w związku z zakażeniami w szkołach czy przedszkolach. Jak wygląda procedura w takiej sytuacji? 
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Foto: Shutterstock/Halfpoint

1200_koronawirus_shutterstock_free.jpg
"Wzrost 2-3-krotności względem tego, co w zeszłym tygodniu". Rzecznik MZ o zachorowaniach na COVID-19

Sytuacja pandemiczna w szkołach 

- Jeżeli mamy przypadek chorego dziecka, dyrektor szkoły poprzez formularz na stronie internetowej zgłasza informacje o osobie zakażonej oraz osobach, które miały z nią kontakt - mówi na antenie Programu 1 Polskiego Radia zastępujący Głównego Inspektora Sanitarnego Krzysztof Saczka. - W wyniku takiego zgłoszenia następuje weryfikacja, czy w grupie tych osób są osoby w pełni zaszczepione i wtedy nie jest na nie nakładana kwarantanna - informuje. 

Kwarantannę w szkołach nakładają inspekcje sanitarne. - W sytuacji, gdy dyrektor szkoły przedstawi numery telefonów kontaktowych, wtedy pracownicy inspekcji sanitarnej kontaktują się pod tymi numerami. Jeżeli takich nie ma, wtedy dyrektor szkoły informuje rodziców o tym, że dziecko przebywa w kwarantannie - tłumaczy gość audycji.


Posłuchaj
08:27 Jedynka/4PR Covid.mp3 COVID-19 w szkole. Jak wygląda obecnie procedura? (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Kwarantanna a izolacja 

Ekspert Jedynki wyjaśnia, jakie są różnice między kwarantanną a izolacją. - Izolacja dotyczy osób, u których stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2, czyli tych, którzy w wyniku testu otrzymali wynik pozytywny - mówi. - Z kolei kwarantanna dotyczy osób, która miały kontakt z osobą zakażoną i były narażone na działanie koronawirusa i istnieje podejrzenie czy ryzyko zakażenia - dodaje.  

Od 2 września 2021 roku zarówno kwarantanna, jak i izolacja domowa wynoszą 10 dni. - Kwarantanna liczona jest od ostatniego kontaktu z osobą zakażoną - przypomina Krzysztof Saczka. - Osoby, które przeszły COVID-19 i mają status ozdrowieńca, mogą sobie wygenerować na indywidualnym koncie pacjenta certyfikat, który jest ważny przez pół roku od ostatniego wyniku pozytywnego - informuje Krzysztof Saczka. 

Czytaj również: 

Koronawirus w Polsce 

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że minionej doby zanotowano 13 644 nowe zakażenia koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło 58 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 162 osoby. 7 tysięcy 587 osób uznano za ozdrowieńców. Najwięcej nowych zakażeń wykryto w województwach mazowieckim - ponad 3 tysiące przypadków i lubelskim - ponad 2 tysiące.

Rośnie także liczba osób zakażonych koronawirusem, które wymagają leczenia szpitalnego.

W Polsce od początku rozpoczęcia szczepień, czyli od końca grudnia 2020 roku, wykonano 39 469 339 szczepień przeciw COVID-19. W pełni zaszczepionych, czyli dwiema dawkami preparatów od firm Pfizer/BioNTech, Moderna i AstraZeneca lub jednodawkową szczepionką Johnson & Johnson, są 20 059 964 osoby.

Od 2 listopada wszystkie osoby pełnoletnie mogą rejestrować się na szczepienie dawką przypominającą. Blisko 50 proc. uczniów, którzy mogą się szczepić, to osoby w pełni zaszczepione.

Aktualne informacje dotyczące szczepień przeciw COVID-19 są dostępne na stronie szczepienia.polskieradio24.pl.

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Sława Bieńczycka

Gość: Krzysztof Saczka (zastępca GIS)

Data emisji: 9.11.2021 r. 

Godzina emisji: 9.41 

IAR/ans 

Czytaj także

Minister zdrowia o wyszczepieniu uczniów: będziemy szukali kolejnych zachęt i rozwiązań

Ostatnia aktualizacja: 14.09.2021 14:52
- Do tej pory mamy zaszczepiony ok. 700 tys. uczniów, czyli ok. 30 proc. Będziemy szukali kolejnych zachęt i rozwiązań, aby zaszczepionych uczniów było wiecej - zapowiedział szef MZ Adam Niedzielski. Dodał, że liczba złożonych deklaracji ws. szczepień uczniów w szkołach nie jest imponująca.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To nie jest dobra droga". Mateusz Kosiński o weryfikacji szczepień przez pracodawców

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2021 22:02
- Są choroby, które dyskwalifikują chętnego na szczepienie przeciw COVID-19. W takim wypadku osoby chore na np. choroby rzadkie muszą się z tego tłumaczyć swoim pracodawcom. Jestem przeciw. Zachęcajmy, promujmy, pokazujmy dobre skutki - mówił w Polskim Radiu 24 Mateusz Kosiński z Tygodnika "Solidarność".
rozwiń zwiń