Magnesy, znaczki, a może dźwięki z podróży? Co warto kolekcjonować?

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2021 12:40
Kolekcjonowanie różnych pamiątek to przede wszystkim hobby, które wciąga i fascynuje. Dlatego wiele osób jest zainteresowanych tego typu działalnością. Dzięki kolekcjonowaniu można miło spędzać czas, ponieważ takie hobby to także sposób na zapewnienie sobie zajęcia. A kolekcjonować można wiele rzeczy, nawet tak ulotne, jak dźwięki.
Wiele osób kolekcjonuje magnesy na lodówkę
Wiele osób kolekcjonuje magnesy na lodówkęFoto: Polskie Radio

Oczywiście rozpoczęcie kolekcjonowania jakichś przedmiotów wiąże się z koniecznością zadbania o zgromadzenie potrzebnych rzeczy. Co jest niezbędne? To oczywiście zależy od tego, co zamierzamy kolekcjonować. Dlatego tutaj możliwości jest naprawdę wiele - mogą to być przedmioty, którymi się fascynujemy, zaś do najbardziej popularnych należą monety, znaczki, bilety z wydarzeń sportowych, modele samolotów, samochodów, statków czy magnesy z podróży. 

Posłuchaj
10:14 Jedynka-3-12-2021-cztery-pory-roku-kolekcjonerzy.mp3 Podróżnicy opowiadają o kolekcjonowani... dźwięków (Cztery pory roku/Jedynka)

 

Pomysł na kolekcjonowanie... dźwięków

Katarzyna i Krzysztof Świdrakowie kolekcjonują… dźwięki ze swoich podróży, o czym traktuje ich książka zatytułowana "Ucho na świat". Katarzyna wyjaśnia, że w czasie swych podróży starają się uaktywnić zmysły, które czasem są przytłumione przez najważniejszy z nich, czyli wzrok. - Czasami staramy się zamknąć oczy i posłuchać tego świata tam, gdzie inni go oglądają - mówi. A Krzysztof dodaje, że w każdym zabytku, który zwiedzają, oprócz tego, co zobaczą, szukają tego, co słychać, co można powąchać, czego można dotknąć.

Pomysł na kolekcjonowanie dźwięków narodził się, kiedy odwiedzali bogate w dźwięki miejsca, takie jak Katmandu czy Bombaj. Najpierw trzeba było się do tych dźwięków przyzwyczaić, ale potem podróżnicy wyciągnęli dyktafony, zaczęli je nagrywać. - Ale jak byliśmy na Madagaskarze, cały dzień wsłuchiwaliśmy się w szum oceanu i to było jak "Bolero" Ravela, czyli zaczynało się od jednego dźwięku, a kończyło kaskadą - mówi Krzysztof.

Życie z dźwiękami

Swoimi dźwiękami dzielą się z innymi. - Całe nasze życie to taka podróż z dźwiękami - mówi Krzysztof. Zaznacza, że to, co do nich dociera, otwiera im wyobraźnię, mają zupełnie inne spojrzenie na świat. - Chcielibyśmy dać ludziom radość odkrywania świata w zupełnie inny sposób - podkreśla.

Katarzyna zdradza, że jej ulubionym zajęciem jest nagrywanie klaksonów samochodowych. Bo w Europie naciśniecie klaksonu to zazwyczaj wyraz złości, a w Azji wręcz sposób porozumiewania się kierowców. Krzysztofa ulubionym dźwiękiem jest z kolei szum wiatru w Himalajach na wysokości 5 tys. metrów. - Bo wtedy oświadczyłem się mojej obecnej żonie i jest on związany z najważniejszym wydarzeniem w życiu - mówi.

TVP VOD/Youtube

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadzi: Agnieszka Kunikowska 

Goście: Katarzyna i Krzysztof Świdrakowie (podróżnicy)

Data emisji: 3.12.2021 r. 

Godzina emisji: 9.37

ag


Czytaj także

Zarobić na ekologii. Czym jest greenwashing?

Ostatnia aktualizacja: 30.11.2021 13:07
W ostatnich latach rośnie zainteresowanie ekologią. Dla przedsiębiorstw i specjalistów od marketingu to jednak doskonała okazja do łatwego zarobku. Udawanie ekologiczności dla doraźnych, materialnych zysków nosi nazwę "greenwashingu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nauczanie w pandemii. Czy spełnia swoje zadanie?

Ostatnia aktualizacja: 01.12.2021 13:20
Dziecięcy pokój w ostatnich miesiącach przestał być tylko sypialnią czy bawialnią, a stał się salą lekcyjną, salą do WF-u, miejscem, w którym najmłodsi spędzali nawet kilkanaście godzin dziennie. Czy jednak nauczanie w pandemii można uznać za efektywne?
rozwiń zwiń