W XXI wieku opowiadacze mają się dobrze. Lubimy słuchać opowieści

Ostatnia aktualizacja: 12.01.2022 13:42
Długie zimowe wieczory były kiedyś znakomitym tłem do rodzinnych i sąsiedzkich tzw. posiadów, czyli spotkań, podczas których słuchano opowieści, podań, bajek i legend. Czy w XXI wieku, w erze telewizorów, laptopów i smartfonów, jest jeszcze miejsce na tradycyjne opowiadanie? Dr Agnieszka Aysen-Kaim, opowiadaczka, zapewnia, że tak.
Mimo zdobyczy XXI wieku nadal lubimy słuchać opowiadań
Mimo zdobyczy XXI wieku nadal lubimy słuchać opowiadań Foto: UfaBizPhoto/shutterstock

Zaznacza, że opowiadanie jest formą spotkania jednego lub większej liczby opowiadaczy ze słuchaczami. Są kultury, które kultywują przekaz w takiej formie, w jakiej był wykonywany od wieków. Często tacy opowiadacze są wpisani na Listę Tradycji UNESCO.

Dr Agnieszka Aysen-Kaim podkreśla, że pewne historie funkcjonują tylko w przekazie ustnym, zmieniają swoje wersje i stają się długimi eposami, jak Iliada czy Odyseja. Są też festiwale, które przybliżają tradycje opowiadań w uwspółcześnionej wersji. Jeden z nich od 16 lat odbywa się w Polsce i ma stałą publiczność.

- Taki opowiadacz łączy w sobie różne kompetencje i jest zarówno gawędziarzem, jak też mędrcem, artystą czy aktorem - mówi. Może aktorstwo to za dużo powiedziane, ale opowiadacz wykorzystuje elementy performatywne, aby to, co można na scenie opowiedzieć, miało wymiar sceniczny.

Gość Programu 1 Polskiego Radia zauważa, że czasami opowieść ma formę śpiewaną i epos może być wykonywany wokalnie. Przybliża też sposoby pracy z dziećmi, które są niecierpliwe i żywe, więc trudno im skupić się na słuchaniu opowieści. - Chodzi o to, żeby dzieci stały się współuczestnikami opowiadania - wyznaje.

Ale nie tylko dzieci uczestniczą w opowiadaniach. W społecznościach np. afrykańskich opowiadacze funkcjonują na co dzień, a opowieść dzieje się w przestrzeni między nimi a słuchaczami. - Ludzie uczestniczą w opowieści, komentują, klaszczą, odpowiadają na zaśpiewy - mówi. Podkreśla, że bez słuchacza nie ma opowiadania, dlatego pewna interaktywność jest wskazana.


Posłuchaj
08:04 Jedynka-12-01-2022-cztery-pory-roku-opowiadacze.mp3 Rola opowiadacza nie zanikła (Cztery pory roku/Jedynka)

Posłuchaj
02:16 Jedynka-12-01-2022-cztery-pory-roku-bajanie.mp3 Patryk Bedliński pyta, czy we wspomnieniach pozostają bajki opowiadane przez rodziców i dziadków (Cztery pory roku/Jedynka)

  

Czytaj także:


***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadzi: Joanna Racewicz

Gość: dr Agnieszka Aysen-Kaim (Instytut Slawistyki Polskiej Akademii Nauk, tłumaczka języka tureckiego, opowiadaczka, członkini Grupy Studnia O i Europejskiej Federacji Opowiadaczy)

Materiał: Patryk Bedliński

Data emisji: 12.01.2021

Godzina emisji: 9.38

ag

Czytaj także

Zbiór połączonych opowiadań w jednej książce. "Pierwszym recenzentem była żona"

Ostatnia aktualizacja: 25.03.2021 09:55
- Juraj Kováčik pisał tę książkę rok, a jego pierwszym recenzentem była żona. Tak jej się to spodobało, że bardzo chciała, aby ją wydać - powiedział o kulisach powstawania książki "W kinie panoramicznym" Piotr Gociek. Razem z Łukaszem Orbitowskim autorzy audycji "Posłowie" przyjrzeli się także pozycji Hannsa Zischlera "Kafka idzie do kina". 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wiedźmin ma 35 lat. "Sapkowski to literacki syn Sienkiewicza"

Ostatnia aktualizacja: 17.12.2021 05:55
W grudniu 1986 roku na łamach "Fantastyki" ukazało się pierwsze opowiadanie o Geralcie z Rivii, trzy i pół dekady później swoją premierę ma drugi sezon serialu Netfliksa na motywach przygód białowłosego pogromcy potworów. Z tej okazji przypominamy rozmowę z nieżyjącym już wieloletnim kierownikiem działu literatury polskiej miesięcznika Maciejem Parowskim, który zadecydował o opublikowaniu przełomowego dzieła Andrzeja Sapkowskiego.
rozwiń zwiń