Gigant streamingowy sięga po powieść polskiej pisarki. "Trwają ostatnie poprawki nad scenariuszem"

Ostatnia aktualizacja: 21.04.2022 13:00
Debiutancka powieść "Dzisiaj śpisz ze mną" Anny Szczypczyńskiej już niedługo trafi na ekrany za sprawą znanej platformy streamingowej. - To jest fajne, kiedy możemy opowiedzieć uniwersalną historię i przy okazji sprzedać trochę czegoś unikatowego, co jakby jest związane z naszym krajem, mentalnością i realiami - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Anna Szczypczyńska.
Gigant streamingowy sięga po powieść polskiej pisarki Anny Szczypczyńskiej
Gigant streamingowy sięga po powieść polskiej pisarki Anny SzczypczyńskiejFoto: ForumGwiazd / Forum
  • Jedna ze znany platform streamingowych zamierza przenieść na ekrany literacki debiut Anny Szczypczyńskiej.
  • Autorka, znana do tej pory z bloga "Panna Anna biega", proponuje opowieść o marzeniach, trudnych wyborach i odpowiedzialności.
  • "Dzisiaj śpisz ze mną" to przede wszystkim historia kobiety, która nawiązuje romans z młodszym o dekadę mężczyzną.

Anna Szczypczyńska zdradza, że kiedy zadzwonił do niej producent filmowy, na początku pomyślała, że to jest żart. - Później chyba przez tydzień bardzo kiepsko spałam, ponieważ to przeżywałam - opowiada.

Pisarka wspomina, że jeszcze podczas pandemii, odwiedziły ją w Szklarskiej Porębie koleżanki. W trakcie spotkania gratulowały napisania nowej książki i życzyły, żeby kiedyś doczekała się pierwszej ekranizacji. - Pamiętam, że wzniosłam toast i powiedziałam: "Chciałabym film na platformach". Koleżanki zaśmiały się i jedna z nich stwierdziła: "A ja chciałabym milion dolarów". To jakby obrazowało, jak bardzo jest to możliwe, a jednak wydarzyło się - dodaje Anna Szczypczyńska.

Premiera w następnym roku

Anna Szczypczyńska wyjawia, że już w maju powinny wystartować zdjęcia do ekranizacji jej powieści. Zaznacza, że nie może zdradzić zbyt wielu szczegółów, ponieważ obowiązują ją klauzule poufności, zaś producent dozuje informacje. - Chodzi też pewnie o element zaskoczenia - twierdzi.

Nie jest jeszcze znana konkretna data premiery, ale można spodziewać się jej w pierwszych miesiącach przyszłego roku. - Wiem, że teraz trwają ostatnie poprawki, ale wolałabym jeszcze nie wypowiadać się na temat scenariusza - dopowiada.

- Możliwość pojawiania się na platformach jest naprawdę dużą szansą dla każdego kraju. Na przykład poprzez te historie ktoś może dowiedzieć się czegoś o Polsce, ponieważ część zdjęć będzie w naszym kraju. To jest fajne, kiedy możemy opowiedzieć uniwersalną historię i przy okazji sprzedać trochę czegoś unikatowego, co jakby jest związane z naszym krajem, mentalnością i realiami - słyszymy.

Powieść nie tylko dla kobiet

Jak okazuje się, "Dzisiaj śpisz ze mną" nie jest powieścią tylko dla kobiet. Powinni ją przeczytać także mężczyźni.

- Przeczytało ją sporo mężczyzn, od których nawet dostałam wiadomości… Myślę, że niektórzy zostali skuszeni tytułem. Kiedyś jedna czytelniczka powiedziała mi na spotkaniu, że jak jej mąż zobaczył ten tytuł, to zainteresował się. Mówiąc na poważnie, usłyszałam od kilku osób, że ta książka jest dobra również dla mężczyzn pod kątem, żeby jakby śledzić tok rozumowania kobiety - mówi Anna Szczypczyńska.

Posłuchaj
04:36 Jedynka/Cztery pory roku - 21.04.2022 pisarka Gigant streamingowy sięga po powieść polskiej pisarki. "Trwają ostatnie poprawki nad scenariuszem" (Jedynka/Cztery pory roku)

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku 

Prowadził: Roman Czejarek

Rozmawiał: Piotr Słowiński

Gość: Anna Szczypczyńska (pisarka)

Data emisji: 21.04.2022

Godzina emisji: 9.37

DS

Czytaj także

Premiera filmu "Marzec '68". Miłość na tle społecznego i politycznego napięcia

Ostatnia aktualizacja: 23.03.2022 12:40
Film w reżyserii Krzysztofa Langa to burzliwa historia Marca '68 ukazana z perspektywy młodych ludzi. Głównych bohaterów - Hanię i Janka połączyła trudna miłość i muszą oni odnaleźć się w atmosferze pełnej społecznego i politycznego napięcia. Kinowa premiera obrazu "Marzec'68" będzie miała miejsce w najbliższy piątek, 25 marca. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Oscary 2022. "CODA" najlepszym filmem roku. Polacy bez nagród

Ostatnia aktualizacja: 28.03.2022 07:08
Film "CODA" w reżyserii Sian Heder został w nocy z niedzieli na poniedziałek nagrodzony Oscarem dla najlepszego filmu. W tej kategorii pokonał "Diunę" Denisa Villeneuve'a, "Belfast" Kennetha Branagha, "West Side Story" Stevena Spielberga, "King Richard: Zwycięską rodzinę" Reinaldo Marcusa Greena, "Psie pazury" Jane Campion, "Drive My Car" Ryusuke Hamaguchiego, "Nie patrz w górę" Adama McKaya, "Licorice Pizza" Paula Thomasa Andersona oraz "Zaułek koszmarów" Guillermo del Toro. Statuetki w kategorii najlepszy krótkometrażowy film aktorski nie zdobyła "Sukienka" Tadeusza Łysiaka. Nagrody nie otrzymał również polski operator Janusz Kamiński ("West Side Story").
rozwiń zwiń