Wojna na Ukrainie. "Przyszłość Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pod znakiem zapytania"

Ostatnia aktualizacja: 26.05.2022 13:44
Wojna na Ukrainie może doprowadzić do zakończenia działalności Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, na której przebywają obecnie Amerykanie i Rosjanie. - Na płaszczyźnie organizacyjnej konflikt występuje od momentu, kiedy Rosja napadła na Ukrainę. Przyszłość tej stacji stoi pod znakiem zapytania - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Rafał Grabiański z portalu Urania - Postępy Astronomii.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna
Międzynarodowa Stacja KosmicznaFoto: Shutterstock/3Dsculptor
  • W związku z rosyjską agresją na Ukrainę pojawia się pytanie o przyszłość Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, na której przebywają kosmonauci ze Stanów Zjednoczonych i Rosji.
  • Stacja ona w wyniku połączenia projektów budowy rosyjskiej stacji Mir-2, amerykańskiej Freedom oraz europejskiej Columbus. Pierwsze moduły stacji zostały wyniesione na orbitę i połączone ze sobą w 1998 roku. Pierwsza stała załoga zamieszkała na niej w roku 2000.
  • Rafał Grabiański przyznaje, że pod znakiem zapytania stoi dalsze funkcjonowanie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Rafał Grabiański zwraca uwagę, że w tej chwili na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przebywa kolejna półroczna ekspedycja. - Są tam Rosjanie, Amerykanie i Niemiec, będący reprezentantem Europejskiej Agencji Kosmicznej - opisuje.

Ekspert Jedynki przyznaje, że na stacji występują pewne trudności w związku z wojną na Ukrainie, ale na razie nie widać bezpośrednich konfliktów pomiędzy kosmonautami. - Jednak na płaszczyźnie organizacyjnej konflikt występuje już od końcówki lutego, czyli od momentu, kiedy Rosja napadła na Ukrainę. Przyszłość stacji stoi pod znakiem zapytania - dodaje Rafał Grabiański.

Są od siebie zależni. Dlaczego?

Kosmonauci zamknięci są w przestrzeni, którą możemy porównać do kubatury mieszkania M4. Część modułów znajduje się po stronie rosyjskiej, np. przedział sypialny i jadalny czy manewrów orbitalnych, a część po amerykańskiej, w tym moduł odpowiadający za zasilanie całej stacji.

- Zależność działa w dwie strony. Rosjanie są zależni całkowicie od systemu zasilania stacji, ponieważ te wielkie panele słoneczne, które znamy ze zdjęć, należą do Amerykanów. Również inne systemy, jak na przykład telekomunikacja, w większości są po stronie amerykańskiej, chociaż po rosyjskiej też - twierdzi Rafał Grabiański.

Rafał Grabiński zwraca uwagę, że "rosyjskie moduły są dużo starsze i coraz bardziej sypią się, ponieważ występują tam wycieki powietrza, które trzeba łatać". - Tak naprawdę jeszcze przed wojną mówiono, że Międzynarodowa Stacja Kosmiczna, jako obecny projekt, będzie działać do 2024 roku. Amerykanie chcieli, żeby działała do 2030, a Rosjanie - jak zwykle - jakimiś próbami szantażu mówili, że to nie da rady - słyszymy.

Źródło: NASA/YouTube

Rosjanie tracą na sankcjach

Gość Jedynki wyjaśnia, że Rosjanie są w tej chwili bardzo zależni od zachodniej technologii. - W zasadzie jedyny taki duży projekt kosmiczny, który robią, to właśnie z Amerykanami i z Europą - mówi Rafał Grabiański.

Amerykanie w ramach sankcji doprowadzili do tego, że w Centrum Sterowania w Moskwie nie aktualizuje się amerykańskie oprogramowanie, co znacząco utrudnia pracę Rosjanom.

- Mamy dwa centra kontroli naziemnej: w Houston i Moskwie. W centrum w Moskwie pracują też Amerykanie, którzy odpowiadają za obsługę stacji. Teraz nie mają dostępu do pakietu Office, z którego korzystali, ani nawet do kart debetowych czy kredytowych. Sankcje więc oczywiście dotknęły (centrum w Moskwie - red.) - tłumaczy Rafał Grabiański.

Posłuchaj
09:07 Jedynka/Cztery pory roku - 26.05.2022 stacja Wojna na Ukrainie. "Przyszłość Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pod znakiem zapytania" (Jedynka/Cztery pory roku)

Czytaj także:

***

Tytuł audycji: Cztery pory roku

Prowadził: Roman Czejarek

Gość: Rafał Grabiański (portal Urania - Postępy Astronomii)

Data emisji: 26.05.2022 

Godzina emisji: 9.35

DS

Wiadomości po ukraińskuWiadomości po ukraińsku

Czytaj także

Płatny wstęp do parków narodowych. Czy ten pomysł ma sens?

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2022 13:00
W Europejskim Dniu Parków Narodowych warto zastanowić się nad rolą i przyszłością tych chronionych prawnie obszarów. To tereny o szczególnej wartości naukowej, przyrodniczej, krajobrazowej lub kulturowej, stąd pomysły, by wstęp na nie był możliwy za okazaniem biletu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wykroczenia drogowe nie tylko na celowniku policji. Kto może karać mandatem?

Ostatnia aktualizacja: 24.05.2022 13:24
- Straż Graniczna posiada uprawnienia do nakładania grzywien w drodze mandatu karnego. Jest to związane z zadaniami, które realizuje Straż Graniczna. Oprócz głównego zadania, czyli ochrony granicy państwowej, kontroli ruchu granicznego i przeciwdziałaniu nielegalnej imigracji, zapewniamy także bezpieczeństwo porządku publicznego w terytorialnym zasięgu przejścia granicznego, w strefie nadgranicznej i na międzynarodowych szlakach komunikacyjnych - mówił w Jedynce płk Arkadiusz Matyjasik.
rozwiń zwiń