Grzybiarzu uważaj na leśne mity! Prawda jest taka...

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2012 10:49
- Próbowanie smaku grzybów i odrzucanie tych gorzkich nie uchroni nas przed zatruciem. To bardzo groźny to mit – ostrzega Agata Wolska z Inspekcji Sanitarnej.
Audio
  • O bogactwie polskich lasów opowiada Mariusz Turczyk
  • Stanisław Jastrzębski o atrakcjach Długosiodła
  • Agata Wolska z Inspekcji Sanitarnej o bezpiecznym zbieraniu grzybów

O bezpiecznym zbieraniu grzybów, przy okazji wizyty w Nadleśnictwie Wyszków, rozmawialiśmy w "Czterech porach roku”. Agata Wolska przestrzegała, przed wiarą w mity grzybiarzy. - Grzybów blaszkowych nie próbujemy, bo nie jest to metoda, która nas ochroni przez zatruciem – podkreślała.

A jeśli wygotujemy je w cebuli, przestaną być zabójcze? Niestety, to kolejny mit. – Wygotujemy muskarynę, ale w grzybach są inne substancje, których nie da się wygotować. Tak jest z muchomorem sromotnikowym – ostrzegała Agata Wolska.

W "Czterech porach roku” odwiedziliśmy leśniczówkę Knurowiec koło Wyszkowa. Mariusz Turczyk z Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych tłumaczył w radiowej Jedynce, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, jakim Polska jest rajem dla grzybiarzy.  

- Europa Zachodnia boi się grzybów, a my lubimy je, znam i zbieramy. Jesteśmy jednym z niewielu miejsc w Europie, gdzie swobodnie można poruszać się po lesie, bo lasy są w większości państwowe i nie ma z tym problemów. W niektórych krajach grzybów zbierać nie wolno, albo trzeba wykupić specjalne karty. U nas nie ma tego problemu. Las to takie darmowe SPA. Feeria jesiennych barw, piękne zapachy no i grzyby– zachęcał Mariusz Turczyk.

Wyjątkowe atrakcje dla miłośników lasu i nie tylko ma też gmina Długosiodło w powiecie wyszkowskim. – Jest tu na przykład dąb Jan, który ma ponad 500 lat i  rośnie przy zabytkowym kościele parafialnym w Długosiodle. To kawał historii – zachęcał wójt gminy Stanisław Jastrzębski.

Inne atrakcje turystyczne regionu to łowiska, trasy spacerowe, czy Szlak Doliny Narwiańskiej. - Rejon Puszczy Białej jest cały bardzo atrakcyjny. Mogę polecić szczególnie polecić wspomniany kościół, przy nim drewnianą, zabytkową kostnicę z gotyckimi drzwiami. Są też piękne młyny, dworki, czy kapliczki – opowiadał Stanisław Jastrzębski.

Leśniczówkę odwiedziła Małgorzata Raducha.

ei

Czytaj także

Myśleli, że już po nim, a jest sensacja naukowa

Ostatnia aktualizacja: 16.08.2012 08:03
Ma tylko około 30 centymetrów, a wstrząsnął światem przyrodników. Głównie dlatego, że od 60 lat nikt go w Polsce nie widział.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"To nie park narodowy, to już tylko biznes”

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2012 07:47
Cichy bunt nastał w górskich schroniskach w Karkonoszach. Ich właściciele biją na alarm, że góry zamieniają się w przedsiębiorstwo. Dyrekcja się broni: takie są potrzeby.
rozwiń zwiń