Twórca "Czasu honoru” zdradza sekrety scenarzystów

Ostatnia aktualizacja: 26.09.2012 14:31
Jak oszczędzić na serialu i kto najbardziej przerabia napisane teksty? O kulisach powstawania jednego z najpopularniejszych seriali TVP opowiadał Jarosław Sokół.
Audio
  • Jarosław Sokół o tym, jak powstawał "Czas Honoru"
Na planie Czasu honoru
Na planie "Czasu honoru"Foto: mat.prasowe

Serial opowiadające wojenny losy Cichociemnych miał budżet porównywalny do dziejącego się współcześnie "Ojca Mateusza”. To o tyle istotne, że w "Czasie honoru” trzeba było m.in. odtworzyć realia Warszawy z II wojny światowej, a aktorów i statystów przebrać trzeba było w stroje z epoki, w tym także mundury. Jarosław Sokół przyznaje, że dla producentów "zawsze jest za drogo i cokolwiek by się nie napisało, trzeba przerabiać”. A jak? Na przykład w ten sposób, żeby w akcji nie brały udziału cztery ciężarówki, ale jedna.

Jan
Jan Wieczorkowski na planie serialu "Czas honoru"

Mimo ograniczeń finansowych serial, jak zapewniał gość "Czterech pór roku”, jest wierny historycznym realiom. – Z Ewą Wencel grzebaliśmy we wspomnieniach i pamiętnikach, część wydarzeń przedstawionych w fabule miała faktycznie miejsce. Na przykład akcja "Góral”, w której żołnierze AK uprowadzili samochód bankowy z pieniędzmi. Przy czym to raczej swobodny zarys wydarzeń, bo tamta rzeczywistość była prosta. I wszystko fantastycznie się udało, cała akcja trwała kilka minut i oddział bezpiecznie się wycofał. Nie byłoby specjalnie o czym opowiadać. Tymczasem serial jest o przeszkodach, z jakimi radzą sobie bohaterowie – opowiadał Jarosław Sokół.

Produkcja serialu już się zakończyła, TVP emituje aktualnie 5. sezon. Scenarzysta przyznaje, że serial zgodnie z pierwotnym zamysłem miał zakończyć się rok po wojnie. - I lepiej, żeby zostały po nim dobre wspomnienia. Lepiej nie przesadzać z ciągnięciem go. Serial w ogóle nie powinien trwać dłużej niż 5, może 6 sezonów – dodał Jarosław Sokół.

 

Co byłoby w kolejnej części, gdyby scenarzysta dostał szansę napisania jej? – Moim zdaniem, jeśli jest jeszcze miejsce na dopełnienie serialu, to warto byłoby zrobić serię cofniętą w czasie. Ppokazującą, co bohaterowie robili w czasie Powstania Warszawskiego. W serialu nie ma też ich działań z przełomowego roku wojny, czyli z 1943. Staram się łatać te luki przez książki, które napisałem – mówił gość radiowej Jedynki.

Jarosław
Jarosław Sokół, fot.Wojciech Kusiński/PR

Jarosław Sokół w rozmowie z Romanem Czejarkiem zdradził też m.in. nad czym pracuje obecnie i którzy aktorzy najbardziej zmieniają napisane kwestie. Zapraszamy do wysłuchania nagrania audycji.

ei

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Jak się robi muzykę do serialu wojennego

Ostatnia aktualizacja: 03.12.2010 07:00
- Scena egzekucji sama narzuca pewne skojarzenia - mówił w Jedynce kompozytor muzyki do serialu "Czas Honoru".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Telekamery 2012: najwięcej nagród dla TVP

Ostatnia aktualizacja: 30.01.2012 20:38
Wśród nagrodzonych znaleźli się m.in. Krzysztof Ziemiec, Jarosław Kret, "Magazyn Ekspresu Reporterów", program "Jaka to melodia" i serial "Czas Honoru".
rozwiń zwiń