Archeolodzy kopią nie tylko na lądzie, ale i pod wodą

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2015 12:04
- Zawsze marzyłam o znalezieniu mapy skarbów, więc spędzając wakacje nad morzem wypatrywałam tej pływającej butelki wysłanej z dalekiego zakątka świata - mówi archeolog podwodny Magdalena Nowakowska.
Audio
  • Magdalena Nowakowska o podwodnej archeologii (Lato z radiem/Jedynka)
Archeologia podwodna jest odłamem archeologii, który wyodrębniony został na podstawie wykorzystywanych metod badawczych i środowiska badawczego
Archeologia podwodna jest odłamem archeologii, który wyodrębniony został na podstawie wykorzystywanych metod badawczych i środowiska badawczegoFoto: Pixabay.com

Gość Jedynki mówi, że teraz w swojej pracy zawodowej, znajduje takich butelek wiele. - W przysłowiowej postaci, bo czasami są to na przykład garnki ceramiczne - tłumaczy Magdalena Nowakowska i dodaje, że największe tajemnice kryją w sobie zamknięte butelki, gdyż mogą zawierać list, mapę albo płyn.

- Muzeum Morskie w Gdańsku podczas badań znalazło w zeszłym roku zakorkowaną butelkę po wodzie mineralnej Selters. Trafiła ona do specjalistycznych laboratoriów, gdzie ją odkorkowano, zbadano i okazało się, że zawierała resztki ginu - mówi archeolog podwodny. - To samo muzeum zakończyło niedawno badania na wraku, gdzie były transportowane butelki z zakrętkami wykonanymi z cyny, które świetnie przetrwały i można je było odkręcać - opowiada Magdalena Nowakowska.

Gość Jedynki mówi, że archeologów cieszą rzeczy, które nie wydają się być skarbem, bo nie są ze złota, ani ze srebra i tłumaczy, co zrobić żeby zostać archeologiem podwodnym oraz jakie są konsekwencje poszukiwań bez stosownych uprawnień. 

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadził: Roman Czejarek

Gość: Magdalena Nowakowska (archeolog podwodny, UW)

Data emisji: 8.07.2015

Godzina emisji: 9.18

kh/ag

Czytaj także

Inny do pracy niż na randkę? Zapach się liczy

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2015 11:30
- Preferencje sensoryczne są zakodowane głęboko w naszym mózgu i kształtują się od dzieciństwa - mówi Marta Siembab, jedyna w Polsce senselierka, czyli ekspertka w dziedzinie zapachów.
rozwiń zwiń