Niesamowita historia cerkwi w Radrużu

Ostatnia aktualizacja: 10.07.2015 11:23
- Cerkiew w Radrużu odwiedza rocznie blisko 12 tysięcy osób - mówi w Jedynce Stanisław Piotr Makara, dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie.
Audio
  • Stanisław Piotr Makara o cerkwi w Radrużu (Lato z Radiem/Jedynka)
Zespół cerkiewny św. Paraskewy w Radrużu od 2010 r. jest oddziałem Muzeum Kresów w Lubaczowie
Zespół cerkiewny św. Paraskewy w Radrużu od 2010 r. jest oddziałem Muzeum Kresów w Lubaczowie Foto: Wojciech Pysz/Wikipedia, lic. CC

Cerkiew ta należy do najstarszych i najlepiej zachowanych obiektów drewnianego budownictwa cerkiewnego w Polsce. Znalazła się na prestiżowej, międzynarodowej liście World Monuments Fund (WMF), która obejmuje bezcenne obiekty warte ratowania i wsparcia finansowego. Jako wyjątkowy zabytek wpisany w 2013 r. na światową listę dziedzictwa kulturowego UNESCO jest udostępniany do zwiedzenia przez cały tydzień.

- Wieś Radruż w wyniku wojny została podzielona na pół, z czego jedna część leży po stronie polskiej, a druga ukraińskiej. Sama cerkiew leży po stronie polskiej, przy samej granicy z Ukrainą - mówi Stanisław Piotr Makara i dodaje, że obiekt, którego początki sięgają końca XVI w. został ufundowany przez Jana Płazę w 1583 roku. 

Gość Jedynki mówi, że cerkiew robi ogromne wrażenie, szczególnie w połączeniu z niezwykłą historią Marii Dubniewiczowej, która w 1672 r. w zamian za uratowanie miejscowości i cerkwi oddała się w tatarską niewolę. Jakie były dalsze losy bohaterki z Radruża? Zapraszamy do wysłuchania audycji.

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadził: Roman Czejarek

Gość: Stanisław Piotr Makara (dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie)

Data emisji: 10.07.2015

Godzina emisji: 9.18

kh/pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Archeolodzy kopią nie tylko na lądzie, ale i pod wodą

Ostatnia aktualizacja: 08.07.2015 12:04
- Zawsze marzyłam o znalezieniu mapy skarbów, więc spędzając wakacje nad morzem wypatrywałam tej pływającej butelki wysłanej z dalekiego zakątka świata - mówi archeolog podwodny Magdalena Nowakowska.
rozwiń zwiń