X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Ryszard Riedel. "Nie za ortografię go kochamy"

Ostatnia aktualizacja: 07.09.2016 14:57
- Urok mają nawet jego pełne błędów ortograficznych teksty. Jest w nich prawda, mięso, sól i pot. Nie byłyby tak wiarygodne, gdyby napisano je piękną polszczyzną - tłumaczył w Jedynce dziennikarz Jan Skaradziński, autor biografii Ryszarda Riedla pt. "Rysiek".
Audio
  • Za co kochamy Ryszarda Riedla (Lato z Radiem/Jedynka)
- Te same utwory w ustach innych artystów brzmią płasko, nie są wstrząsające. Ryszard Riedel miał w sobie to coś. Przejawiało się to również w warstwie tekstowej jego piosenek - mówił gość Jedynki
- Te same utwory w ustach innych artystów brzmią płasko, nie są wstrząsające. Ryszard Riedel miał w sobie to coś. Przejawiało się to również w warstwie tekstowej jego piosenek - mówił gość JedynkiFoto: PAP/Jerzy Linder

Wokalista, wieloletni frontman zespołu Dżem i autor tekstów piosenek, w środę (7.09) skończyłby 60 lat. - W skali świata nie było kogoś, kto w sposób równie odważny i szczery, ekshibicjonistyczny, opowiadałby o swoim barwnym, naznaczonym bólem i tragediami życiu - mówił Jan Skaradziński.

Jak tłumaczył gość Jedynki, w przypadku Ryszarda Riedla charakterystyczny był fakt, że nie posiadał on żadnego wykształcenia. Nie skończył szkoły podstawowej, nigdy nie pobierał też lekcji śpiewu, był samoukiem. - W świecie muzyki rockowej naturalność, talent i charyzma są najważniejsze. Wykształcenie nie ma znaczenia. Paul McCartney nie czytał przecież nut - opowiadał.

Nie ma innego polskiego muzyka rockowego, któremu poświęcono by fabularny film. W obrazie "Skazany na bluesa" Jana Kidawy-Błońskiego w postać Riedla wcielił się Tomasz Kot. Jan Skaradziński wyjaśnił m.in., dlaczego jest to zła produkcja. Opowiedział również, jak ważną rolę w życiu Ryszarda Riedla pełniła jego żona Małgorzata.

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadzi: Małgorzata Raducha

Gość: Jan Skaradziński (dziennikarz muzyczny)

Data emisji: 7.09.2016

Godzina emisji: 11.20

tj/mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nieśmiertelny Freddie Mercury. Dziś skończyłby 70 lat

Ostatnia aktualizacja: 05.09.2016 13:53
- David Bowie powiedział o nim, że jeśli chodzi o teatralność w muzyce rozrywkowej, to Freddie Mercury doszedł do samej krawędzi. Dalej nie można było pójść - mówił w Jedynce dziennikarz muzyczny Marcin Kusy.
rozwiń zwiń