DJ Wika i Ricardo - tak się bawią emeryci!

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2017 11:30
Ona bryluje w Warszawie, grając na międzypokoleniowych dyskotekach, gdzie 20-latkowie tańczą z emerytami. On króluje w Zakopanem, a na prowadzone przez niego imprezy ściągają goście nie tylko z całej Polski, ale także z Węgier i Słowacji.
Audio
  • DJ Wika i Ricardo pokazują, że na dobrą zabawę nigdy nie jest za późno (Lato z Radiem/Jedynka)
  • Relacja z sanatorium, w którym toczy się bogate życie towarzyskie (Lato z Radiem/Jedynka)
Wrocław, 14.02.2017. DJ Wika prowadzi dancing podczas Walentynek w centrum seniora we Wrocławiu
Wrocław, 14.02.2017. DJ Wika prowadzi dancing podczas Walentynek w centrum seniora we WrocławiuFoto: PAP/Aleksander Koźmiński

Wirginia Szmyt i Ryszard Wadowski - najstarsza DJ-ka w Polsce oraz charyzmatyczny wodzirej i wokalista - są już w wieku emerytalnym, ale udowadniają, że na dobrą zabawę nigdy nie jest za późno.

- Młodzi i starzy bawią się podobnie, różnią się tylko w tonacjach, klimatach. Młodzież wybiera muzykę zagraniczną, a starsi proszą o tango, coś o miłości, a ostatnio "Oczy zielone" - mówi DJ Wika. - Są imprezy, gdzie młodzież tańczy ze starszymi osobami. Większe powodzenie mają wtedy dziewczyny, bo starsi panowie mają możliwość z nimi zatańczyć. Ale i młodzi chłopcy proszą do tańca starsze panie - dodaje.

Ricardo opowiada z kolei o swoich osiemnastu scenicznych strojach, udawaniu Elvisa, a także o tym, że wciąż czuje się, jakby miał 40 lat. - Kocham Zakopane, kocham to, co robię, a przede wszystkim kocham ludzi. To wszystko bierze się z miłości do nich - mówi.

Zachęcamy do wysłuchania nagrania!

***

Tytuł audycji: "Lato z radiem"

Prowadzi: Małgorzata Raducha

Goście: DJ Wika, czyli Wirginia Szmyt (najstarsza DJ-ka w Polsce), Ricardo, czyli Ryszard Wadowski (wodzirej z Zakopanego)

Data emisji: 3.07.2017

Godzina emisji: 9.24

mg/pg

Czytaj także

Hygge - duński sposób na dobre życie

Ostatnia aktualizacja: 06.11.2016 13:59
Duńska aktorka Marie Tourell Soderberg przemierzyła swój kraj, rozmawiając z ludźmi w ich domach i szukając odpowiedzi na pytanie, jak osiągnąć życiową satysfakcję.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Teściowa Śpiewa, czyli niezwykły duet z zięciem

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2017 16:50
- Wiedziałem zawsze, że mama pisze teksty, że kiedyś próbowała śpiewać. Teściowa wiedziała, że ja gram. Kiedyś postanowiła wziąć udział w konkursie na szlagier dla Warszawy i poprosiła mnie o napisanie muzyki. Spodobało nam się to, mimo że nie zajęliśmy żadnego miejsca w konkursie. Piosenkę polubili też nasi znajomymi - wspomina Marcin Milanowicz. 
rozwiń zwiń