Krypta Mistrzów i największa w Europie latryna. "Lato z Radiem" w Kwidzynie

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2021 13:30
To tu przyjeżdżają turyści z Polski i wielu innych państw, żeby zobaczyć największy wychodek w Europie, to tu w krypcie pochowano trzech wielkich mistrzów krzyżackich, tu św. Dorota dała się zamurować żywcem w pustelni. Stąd pochodzą znakomite przetwory i szkolne zeszyty. "Lato z Radiem" gości w Kwidzynie.
Lato z Radiem na tropie tajemnic Zamku w Kwidzynie
"Lato z Radiem" na tropie tajemnic Zamku w KwidzynieFoto: Polskie Radio/Fb

Czytaj też:
Krzysztof Krawczyk Forum 1200.jpg
Publiczność nie chciała wypuścić go ze sceny. Zobacz koncert Krzysztofa Krawczyka z trasy "Lata z Radiem"

Choć tłumy turystów ciągną na zamek w Malborku, niespełna 40 kilometrów dalej wznosi się miejsce, w którym równie wyraźnie słychać echa historii - zamek w Kwidzynie. W jego zakamarkach doskonale poczują się tropiciele tajemnic, a osoby stawiające na rekreację znajdą coś dla siebie na błoniach obiektu. To miejsce idealne na wypoczynek dla całych rodzin.

Zamurowana dla Chrystusa

Dorota z Mątowów urodziła się 25 stycznia 1347 roku, była wdową, tercjarką franciszkańską, stygmatyczką, błogosławioną oraz świętą. Zmarła 25 czerwca 1394 roku, a miejsce jej pochówku do dziś pozostaje tajemnicą, którą rozwiązać próbują kolejni pielgrzymi i ciekawscy. - Dorota z Mątowów została pochowana w katedrze kwidzyńskiej, w krypcie, no i szukamy jej grobu. Na razie bezskutecznie, ale nie tracimy nadziei - mówi profesor Janusz Trupinda, dyrektor Muzeum Zamkowego w Malborku. Dotąd zawiodły badania georadarem oraz wykopaliska archeologiczne.

Zanim zmarła, Dorota z Mątowów kazała się zamurować żywcem. Roman Czejarek szukał odpowiedzi na pytanie o powody tak dramatycznej decyzji. Wskazówką może być przeszłość późniejszej świętej, która stosunkowo wcześnie straciła męża. - Od samego początku swojego życia, jeszcze kiedy mieszkała w Gdańsku, miała szczególny dar kontaktu z Chrystusem i jej życie to właściwie wędrówka między doczesnością a wiecznością - tłumaczy gość "Lata z Radiem". Pobożność Doroty sprawiała, że popadała w konflikty nie tylko z mężem, ale również z kościelną hierarchią.

- Ludzie, których nazywamy nawiedzonymi, nie mają łatwo, są osobami podejrzanymi. Dorota chciała tego zamurowania i bardzo o to prosiła. Pragnęła nie mieć już kontaktu z życiem doczesnym, chciała się poświęcić temu drugiemu wymiarowi. Początkowo przyjęto ją w Kwidzynie z dużym dystansem, ale w końcu uwierzono, że jest to droga Doroty - dodaje prof. Trupinda.


Posłuchaj
19:38 PR1_AAC 2021_07_31-09-12-44(1).mp3 "Lato z Radiem" na tropie tajemnic zamku w Kwidzynie ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Białe płaszcze na korytarzach

Zamek w Kwidzynie to obiekt należący do kapituły pomezańskiej, czyli grupy duchownych, która mieszkała w jednym miejscu i żyła według reguły krzyżackiej. Stanowiła ona zaplecze duchowe i administracyjne rezydującego tu biskupa. - Nie byli to klasyczni Krzyżacy, którzy nam się kojarzą z bitwami i mordami. To taka elita, bardzo dobrze wykształceni ludzie, którzy mieli święcenia kapłańskie - mówi gość "Lata z Radiem". Choć zamek w Kwidzynie jest ogromny, mieszkało w nim zaledwie kilkunastu duchownych. Resztę załogi stanowiła obsługa.

Zobacz też:

W państwie krzyżackim takie kapituły były cztery. Wielki mistrz rekrutował z nich choćby personel kancelaryjny. - To byli ludzie posiadający szerszą wizję. Wielki mistrz potrzebował tej wizji, ale na co dzień stanowili oni zaplecze biskupa, w tym wypadku pomezańskiego - tłumaczy dyrektor muzeum. Krzyżacy rezydowali w Kwidzynie do roku 1527, czyli do sekularyzacji państwa i rozwiązania kapituły. - Część z nich, która wytrwała w stanie duchownym, wyjechała. Inni zaczęli świeckie życie. Dla tego miejsca była to katastrofa, bo straciło swoją tożsamość - dodaje.

Tajemnicze pochówki

Choć siedzibą wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego był Malbork, trzech z nich zostało pochowanych w Kwidzynie, niespełna 40 kilometrów dalej. Przyczyn należy szukać w ich tragicznych przygodach życiowych. Przykładem jest Werner von Orseln. - Został on zasztyletowany w 1330 roku. Był reformatorem. Nie odpowiadał hierarchii, być może z tego powodu zawiązano przeciwko niemu spisek. Został dźgnięty przez Jana von Endorfa - mówi przewodnik Tomasz Karcz.

Oficjalnie przyjęta wersja głosiła, że morderca był niepoczytalny i w ten okrutny sposób zemścił się na wielkim mistrzu za nałożoną karę. A co z ciałem? - Orsen został pochowany w Kwidzynie, gdyż w Malborku nie było jeszcze gotowej krypty grzebalnej. I chyba to była ta główna przyczyna. Z drugiej strony, spodziewano się rozruchów na tle politycznym, no i pochowano go w cieniu, żeby w Malborku był spokój - dodaje gość "Lata z Radiem".


Posłuchaj
22:28 PR1_AAC 2021_07_31-10-10-10.mp3 "Lato z Radiem" na tropie tajemnic zamku w Kwidzynie cz. 2 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Rekreacja przy ulicy Miłosnej

Historia terenów rekreacyjno-wypoczynkowych "Miłosna" jest długa i pełna ciekawostek. Na początku istnienia znajdowały się tuż obok zamku, było tu wówczas stado ogierów wykorzystywanych przez Prusaków. - Wszystko pobudowano dla kompleksu katedry, natomiast od stu lat tereny rekreacyjne mieszczą się przy ulicy Miłosnej. Dla mieszkańców Kwidzyna są one perełką - mówi Żaklina Chełstowska-Woźniak. Dziś zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogą zgłębiać sztukę jeździectwa. Podejścia do koni uczą się tu dzieci już od czwartego roku życia.

Kontakt ze zwierzęciem wymaga ostrożności i rozsądku. - Osobom, które nie mają styczności z końmi, wydaje się to czymś bardzo łatwym. Niesłusznie. Jeździectwo to bardzo trudna dyscyplina, jedna z nielicznych, w których rolę odgrywamy zarówno my, jak i koń. Musimy to zwierzę pokochać, nie możemy podchodzić do sprawy rzeczowo. Nie można przyjechać do stajni, osiodłać, wsiąść, odbębnić i odejść. Należy poświęcić czas, zaangażować się w ten sport i bardzo dużo zrobić, żeby to zwierzę nawiązało ze mną dobrą relację - tłumaczy gość audycji.

Czytaj też:
Piaseczny Andrzej Lato z Radiem 1200x660.jpg
Andrzej Piaseczny weteranem tras "Lata z Radiem". "Stajemy się taką przyszywaną rodziną"

Ptasie siedlisko

Na stronie zamku w Kwidzynie miłośnicy przyrody znajdą nie lada atrakcję. To kamera, umożliwiająca podglądanie ptaków. - Pustułkowa kamera to już znana inicjatywa w Kwidzynie i takie nasze wspólne dzieło. Towarzyszą temu zawsze wielkie emocje - mówi Ewa Romanow-Pękal ze Stowarzyszenia Eko-Inicjatywa. - To jest bardzo wysoko, pustułki lubią takie miejsca i można sobie wyobrazić, że zamek zastępuje im ich naturalne siedlisko, jakim są skały - dodaje gość audycji.

Choć jest to gatunek ściśle chroniony, to Światowa Organizacja Przyrody uznała je za gatunek niezagrożony. - Czują się tak dobrze, bo mają niezwykłą umiejętność adaptowania się do tych warunków. Pustułkę można poznać z daleka po tym, że ona charakterystycznie zawisa w locie. Ogon kieruje do dołu i bardzo szybko trzepocze skrzydłami - mówi Romanow-Pękal. Dzięki okolicznym łąkom i polom dającym żer kwidzyńskie ptaki mają doskonałe warunki do życia.


Posłuchaj
19:14 PR1_AAC 2021_07_31-11-10-35.mp3 "Lato z Radiem" na tropie tajemnic zamku w Kwidzynie cz. 3 ("Lato z Radiem"/Jedynka)

 

Zapach spalin

Choć Roman Czejarek zaczął od rycerzy i ich rumaków, to po godzinie 11 tropił konie mechaniczne. Już za niespełna dwa miesiące - bo 25 września - w Kwidzynie, na placu pod zamkiem, odbędzie się zjazd zabytkowych samochodów. - W tej pięknej scenerii postanowiliśmy kontynuować dzieło naszego kolegi, który zajmował się tym od 2012 roku. Jego już nie ma z nami, ale z jego żoną zdecydowaliśmy się pielęgnować tę tradycję - deklarują organizatorzy.

Będzie można podziwiać m.in. Volkswagena Garbusa z roku 1972 oraz Volkswagena T2 z roku 1976. - Zapraszamy wszystkich słuchaczy, którzy mają zabytkowe samochody. Będzie koncert dla uczestników zlotu, będą różne atrakcje - dodają. Bilety nie są wymagane, jedynym warunkiem jest wcześniejsza rejestracja. - Zapraszamy całe rodziny - usłyszał reporter "Lata z Radiem".

Fb/Jedynka - Program 1 Polskiego Radia

"Lato z Radiem" na antenie Programu 1 Polskiego Radia codziennie, od poniedziałku do soboty, w godzinach 9.00-12.00. Słuchaj też na stronie www.latozradiem.pl oraz w aplikacji mobilnej "Lata z Radiem".

***

Tytuł audycji: Lato z Radiem

Prowadzi: Roman Czejarek

Data emisji: 31.07.2021

Godzina emisji: 9.00-12.00

mg

Czytaj także

Szlakiem modernistycznych budowli. "Lato z Radiem" w Katowicach

Ostatnia aktualizacja: 24.07.2021 09:00
Na turystycznej trasie "Lata z Radiem" czas na największe miasto Górnego Śląska - Katowice. Zwiedzamy modernistyczne budowle, poznajemy atrakcje miasta, w tym Nikiszowiec, ale jednocześnie nowoczesną dzielnicę.
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Skarpeta" i "Absolutny Brak Czegokolwiek". "Lato z Radiem" w FSO

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2021 12:55
Garbate warszawy, syrenki "kurołapki" z drzwiami otwierającymi się "pod wiatr", duże fiaty, maluchy i oczywiście polonezy wszystkich możliwych typów. To i wiele więcej podziwiał Roman Czejarek. Reporter "Lata z Radiem" odwiedził symbol polskiej motoryzacji - Fabrykę Samochodów Osobowych.
rozwiń zwiń