Prof. Marek Drozdowski: Jan Karski należy do prekursorów praw człowieka

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2014 20:12
- Pierwszy zwrócił na to uwagę prof. Marek Edelman. Dzisiejsze ustawodawstwo w obronie praw człowieka jest związane właśnie z misją i wrażliwością Jasia. Dlatego jest on bohaterem nie tylko dla Polaków czy Żydów. To człowiek uniwersalnych praw człowieka deptanych na co dzień w naszych czasach - mówił w Jedynce historyk PAN.
Audio
  • Prof. Marek Drozdowski o działalności Jana Karskiego (Więcej świata/Jedynka)
Fragment okładki książki Jana Karskiego Tajne państwo wydanej po rosyjsku
Fragment okładki książki Jana Karskiego "Tajne państwo" wydanej po rosyjskuFoto: mat. promocyjne, wyd. Corpus

Zmarły w 2000 roku Jan Karski był kurierem Polskiego Państwa Podziemnego, który jesienią 1942 r. wyruszył na Zachód z misją informowania o Holokauście.

Jan Karski w Radiach Wolności >>>

- Jasiu nie był pierwszym, który mówił o Holokauście. Był za to pierwszym, który mówił o tej zbrodni informując także o oczekiwaniach przywódców żydowskiego ruchu oporu. Ich żądania, czyli retorsje, masowe bombardowania miast niemieckich, pomoc finansowa w wykupie od gestapowców kobiet i dzieci, były nie do zaakceptowania przez państwa zachodnie. Skutek działań Karskiego, wbrew temu co się często uważa, jednak był. Po jego rozmowie z Rooseveltem powstała rada pomocy ofiarom, po której interwencji 200 tysięcy osób zostało uchronionych - tłumaczył w audycji "Więcej świata" prof. Marek Drozdowski, biograf i przyjaciel Jana Karskiego.

Podczas swojej działalności w czasie II wojny światowej legendarny kurier bardzo realistycznie oceniał sytuację geopolityczną Polski. - Pokazywał tragiczną sytuację Polski, ale i wielu innych państw Europy Środkowo-Wschodniej, leżących między ZSRR a hitlerowskimi Niemcami. Pokazywał wnikliwie złudzenia polityki zachodniej, które najpierw doprowadziły do braku reakcji nad przejęciem strefy nadreńskiej, później Austrii, a następnie Sudetów. Wreszcie, podczas konferencji w Abbeville 12 września 1939 roku, Francja i Wielka Brytania wycofały się z zobowiązań sojuszniczych wobec Polski walczącej z Niemcami - przypomniał pracownik Instytutu Historii PAN.

Książka Jana Karskiego na antenie radiowej Jedynki >>>

Nawiązując do obecnej sytuacji na Ukrainie, prof. Marek Drozdowski podkreślał, że świat zachodni miał i nadal ma złudzenia co do Rosji. - W czasie II wojny światowej złudzenia te dotyczyły nie tylko pokojowych zamiarów. Istniały także działania, które służyły tym złudzeniom i wprowadzały cenzurę. Praca Jana Karskiego pt. "Państwo podziemne” nie mówi nic o polityce sowieckiej na blisko połowie terytorium II RP, o dramacie ludności polskiej i żydowskiej, a także niezależnych ugrupowań ukraińskich, białoruskich i litewskich na terenach przejętych przez Armię Czerwoną. To złudzenie, że Rosja realizuje zobowiązania, istnieje do dziś - podsumował historyk.

Rozmawiał Jarosław Kociszewski.

pg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Setna rocznica urodzin Jana Karskiego. "Zrobił wszystko by ocalić drugiego człowieka"

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2014 11:07
Senat specjalną uchwałą uczci pamięć Jana Karskiego, kuriera i emisariusza władz Polskiego Państwa Podziemnego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Zbigniew Brzeziński: wiedza o Janie Karskim w USA jest ograniczona

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2014 08:49
Sytuację, zdaniem byłego doradcy prezydenta USA Jimmy'ego Cartera, w niewielkim stopniu zmienia najnowsza publikacja książki Jana Karskiego pt. "Tajne Państwo" oraz uroczystości związane z 100. rocznicą jego urodzin.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Komar: informacje Karskiego o Holokauście były celowo przemilczane przez Zachód

Ostatnia aktualizacja: 24.04.2014 19:27
Przemilczanie Holokaustu przez aliantów było świadomą polityką. - Zarówno Churchill, Eden, czy sam Roosevelt, zdawali sobie sprawę, że poruszenie tematu ratowania narodu żydowskiego w czasie drugiej wojny światowej nie będzie produktywne. (...) Prosty żołnierz może by nie chciał za to ginąć - zwracał uwagę Michał Komar
rozwiń zwiń