Dialog czy izolacja? Spór o polską politykę wobec Rosji

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2014 20:13
Sytuacja za naszą wschodnią granicą coraz bardziej napięta. Politycy goszczący w Jedynkowej "Debacie dnia" nie byli zgodni co do tego, jaką strategię polskie władze powinny przyjąć w kontekście kryzysu ukraińskiego.
Audio
  • Mariusz Grad, Janusz Wojciechowski, Robert Biedroń, Sebastian Wierzbicki, Stanisław Żelichowski, Andrzej Romanek o kryzysie ukraińskim (Debata dnia/Jedynka)

Mariusz Grad mówił w Jedynce, że Polska ma dużą rolę do odegrania w kontekście kryzysu na Ukrainie. Polityk Platformy Obywatelskiej uważa jednak, że swoje oczekiwania powinniśmy eksponować poprzez struktury UE i NATO. - Jeśli chodzi o kwestie gospodarcze wszystko powinno iść przez Unię Europejską, bo jesteśmy w tej strukturze od ponad dziesięciu lat. A jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa, kwestie militarne - poprzez struktury natowskie - zaznaczył.

Kryzys na Ukrainie: serwis specjalny >>>

Zdaniem Roberta Biedronia fundamentalnym interesem Polski jest nieeskalowanie konfliktu ukraińskiego. - W naszym interesie nie jest żaden konflikt, który przekraczałby nasze granice. (…) Nie wyobrażam sobie, że doprowadzimy do sytuacji, w której Polska jest wciągnięta w konflikt wojenny, w którym podejmowane są działania przy użyciu polskich żołnierzy. Zresztą Polska nie jest przygotowana na taką sytuację - podkreślił poseł Twojego Ruchu.

Stanisław Żelichowski uważa, że nie należy straszyć Polaków wojną z Rosją. W kontekście kryzysu na Ukrainie - poseł PSL - powiedział, że Polska nie powinna wychodzić przed szereg i "machać szabelką". - Cała sprawa polega na tym, że ten konflikt rozwiążą interesy poszczególnych krajów. My Polacy często kierujemy się sentymentem, a inni kierują się interesami - zaznaczył.

Janusz Wojciechowski przypomniał słowa Lecha Kaczyńskiego. - Tragicznie zmarły prezydent powiedział w 2008 roku, że "dzisiaj Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze państwa bałtyckie, a potem pewnie Polska”. Ten scenariusz się realizuje. Rosja odbudowuje swoje imperium - podkreślił poseł Prawa i Sprawiedliwości. Jego zdaniem polski rząd powinien prowadzić politykę izolowania Rosji. - Rosja jest dzisiaj agresorem - dodał.

Według Sebastiana Wierzbickiego - Polska już prowadzi politykę izolowania Moskwy. - Na razie skutkuje to ogromnymi sankcjami i uderzeniem w polską gospodarkę, a rekompensaty jakie otrzymamy z Unii Europejskiej nie starczą nawet na chusteczki do ocierania łez po tym wszystkim - mówił w radiowej Jedynce polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Zdaniem Andrzeja Romanka z Solidarnej Polski z Rosją należy rozmawiać językiem siły i restrykcji gospodarczych. - Innego języka Putin nie będzie rozumiał. Język dyplomacji nie przynosi efektu. (…) Polski rząd powinien przekonywać takie państwa jak Niemcy, które powiedziały stanowczo nie bazom NATO w Polsce, ku temu, że to jest po prostu niezbędne i konieczne, bo Putin będzie się posuwał coraz dalej - zaznaczył gość Jedynkowej debaty.

Rozmawiał Przemysław Szubartowicz.

>>>Zapis całej debaty

"Popołudnie z Jedynką" na antenie Jedynki od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

(aj)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kryzys ukraiński: Kijów chce kupić od Polski broń? MON zabrało głos

Ostatnia aktualizacja: 25.08.2014 22:13
Ministerstwo Obrony Narodowej nie potwierdza informacji o prośbie skierowanej przez Ukrainę dotyczącej sprzedaży broni - mówi Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik resortu Jacek Sońta. Wcześniej informację o tym, że władze z Kijowie zwróciły się do Polski z taką prośbą podała telewizja TVN24 Biznes i Świat.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Szczyt w Mińsku. Poroszenko: tu waży się los świata. Putin: Moskwa szanuje wybory innych

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2014 16:18
Uczestnicy spotkania w Mińsku w sprawie Ukrainy złożyli zdecydowane deklaracje. Wynika z nich, że na razie strony pozostają przy swoich stanowiskach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosyjskie czołgi i rakiety Grad przy granicy z Ukrainą? Kijów bije na alarm!

Ostatnia aktualizacja: 26.08.2014 20:17
Około 100 pojazdów wojskowych, w tym czołgi i mobilne wyrzutnie rakietowe Grad, skoncentrowano w pobliżu miejscowości Gukowo, tuż przy granicy z Ukrainą - oświadczył rzecznik ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony.
rozwiń zwiń