Andrzej Wajda: przeżyłem wojnę robiąc najrozmaitsze rzeczy

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 20:43
- Od 1939 roku opiekowała się nami matka. Trudność polegała na tym, że chcieliśmy rozwijać się intelektualnie, a sytuacja wymuszała na nas, żebyśmy byli robotnikami. Byłem ślusarzem, bednarzem, służyłem w straży pożarnej, pracowałem w najrozmaitszych dziedzinach - mówił w Jedynce Andrzej Wajda.
Audio
  • Andrzej Wajda i Krystyna Zachwatowicz wspominają II wojnę światową (Popołudnie z Jedynką)
Reżyser i pomysłodawca projektu Andrzej Wajda opowiada o swojej pracy przy spektaklu filmowo-multimedialnym pt. Wybuch
Reżyser i pomysłodawca projektu Andrzej Wajda opowiada o swojej pracy przy spektaklu filmowo-multimedialnym pt. "Wybuch" Foto: PAP/Piotr Wittman

W chwili wybuchu II wojny światowej reżyser miał 13 lat. Jego ojciec, kapitan 72. Pułku Piechoty, w 1939 roku dostał się do sowieckiej niewoli i został zamordowany w Katyniu.

SERWIS SPECJALNY: II WOJNA ŚWIATOWA >>>

Już w trakcie wojny Andrzej Wajda opuścił rodzinny Radom i przeniósł się do Krakowa. - Tylko szczęście mogło uratować człowieka w tamtym czasie. Jakoś tak udało mi się w odpowiednim momencie przemieścić do moich stryjów w Krakowie, którzy przechowali mnie u siebie do 1943-44 roku - wspominał w "Popołudniu z Jedynką" reżyser.

Jego żona, Krystyna Zachwatowicz prawie całą wojnę spędziła natomiast w Warszawie. - Najsilniejszym przeżyciem dla mnie było Powstanie Warszawskie. To był koniec życia w Warszawie na kilka miesięcy. Jak tylko przyszli Sowieci, to wróciliśmy, a ojciec zajął się odbudową Starego Miasta - opowiadała znana scenograf.

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku o polsko-niemieckim pojednaniu >>>

Andrzej Wajda jest autorem pomysłu na multimedialny spektakl "Wybuch", który w poniedziałek 1 września został pokazany wewnątrz nieczynnego zbiornika na gaz znajdującego się w centrum Gdańska, w sąsiedztwie terenu, na którym trwa budowa Muzeum Muzeum II Wojny Światowej. Zdaniem reżysera placówka ta jest bardzo potrzebna, gdyż młode pokolenie powinno pamiętać o historii.

- Grupa ludzi bez wspólnej przeszłości to zwykłe zbiegowisko. Jeżeli mają natomiast świadomość przeszłości, to wiedzą kim są, skąd się wywodzą i dokąd zmierzają. To jest interesujące zwłaszcza dla dzieci i młodzieży, bo świat kiedyś był inny. A młodym często się wydaje, że świat jest zawsze taki sam - tłumaczył laureat Oscara.

Rozmawiała Anna Rembas.

pg/bch

Czytaj także

Ochmann: brakuje europejskiego spojrzenia na II wojnę światową

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 07:45
Cornelius Ochmann, dyrektor Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej powiedział, że w Niemczech każdy uczeń w podręczniku przeczyta, że II wojną światowa wybuchła 1 września.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Historie zapamiętane. Trudności życia codziennego w czasie okupacji

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 08:34
II wojna światowa była tragiczna nie tylko dla tych, którzy walczyli na froncie, ale także dla ludności cywilnej, która próbowała przeżyć w tych trudnych czasach. O życiu w Generalnej Guberni opowiadają w radiowej Jedynce m.in. świadkowie tych wydarzeń.
rozwiń zwiń

Czytaj także

75. rocznica wybuchu II wojny światowej. Pojednanie jeszcze się nie dokonało

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2014 13:28
- Proces zaczął się kilkadziesiąt lat temu, ale nie został dokończony. Co jakiś czas wybuchają polsko-niemieckie spory o historię. W niemieckich mediach pojawiają się np. filmy, które oburzają Polaków - mówił w radiowej Jedynce prof. Paweł Machcewicz dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
rozwiń zwiń