Areszt w Bolesławcu nieczynny. Został zamknięty przez... Sanepid

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 17:35
Policja z Bolesławca nie ma gdzie zamykać osób zatrzymanych. Areszt nie spełniał bowiem żadnych norm i został zamknięty.
Audio
  • Sanepid zamknął areszt w Bolesławcu (Popołudnie z Jedynką)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: slaska.policja.gov.pl

- Warunki były okropne. Twarde łoża, zimno, jedna ubikacja bez umywalki, to piwnica, więc wiadomo, że ciemno - wspomina pobyt w areszcie w Bolesławcu jeden z jego bywalców. Zatrzymani łóżko w celi nazywali sarkofagiem, ponieważ przypominało ono drewnianą skrzynię.

Sanepid zdecydował o bezterminowym wyłączeniu cel z eksploatacji. To jedyny taki przypadek w Polsce. Pomieszczenia były w fatalnym stanie technicznym, widoczne były ślady zalania. Najważniejszym argumentem było jednak to, że areszt znajdował się w piwnicy, a w XXI wieku jest to niedopuszczalne.

Teraz radiowozy z Bolesławca będą musiały podróżować znacznie dalej, by umieścić kogoś w areszcie. - Gdy osoba jest do zatrzymania, jest przewożona do pomieszczeń dla osób zatrzymanych w jednostkach ościennych - wyjaśniła Adriana Szajwaj z bolesławieckiej komendy.

Jak dodała, poszukiwane są nowe pomieszczenia, które mogłyby zostać wykorzystane jako areszt w Bolesławcu.

Materiał przygotował Piotr Słowiński.

bk/ag

Czytaj także

Sanepid ostrzega: uwaga na lody z niepewnego źródła

Ostatnia aktualizacja: 22.06.2014 07:58
Nieodpowiednie przechowywanie czy przekroczony termin ważności mogą grozić zatruciem pokarmowym.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Sanepid bije na alarm! Bakterie coli w znanej wodzie mineralnej

Ostatnia aktualizacja: 03.09.2014 14:43
Woda mineralna, produkowana w Ciechocinku, zatruta bakteriami coli. Skażoną partię wycofano z handlu. Sanepid bada, w jaki sposób bakterie dostały się do butelkowanej wody mineralnej.
rozwiń zwiń