Lityński: dobrze, by nowy rząd był w pełni akceptowany przez prezydenta

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2014 16:10
- Chodzi o to, żeby Rada Ministrów była optymalna dla Polski - mówi w Jedynce doradca Bronisława Komorowskiego, Jan Lityński.
Audio
  • Jan Lityński, doradca prezydenta m.in. o desygnowaniu Ewy Kopacz na premiera (Popołudnie z Jedynką)
Jan Lityński
Jan LityńskiFoto: Wojciech Kusiński/PR

Prezydent już desygnował Ewę Kopacz na premiera. Nowy rząd ma być gotowy do końca tego tygodnia. Kancelaria Prezydenta ogłosiła, że Bronisław Komorowski chce powołać ministrów w przyszły poniedziałek, zanim uda się do Nowego Jorku na coroczne obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ. 27 września premier ma wygłosić w Sejmie exposé. Na razie nie wiadomo z kim Ewa Kopacz będzie chciała pracować.

Ewa Kopacz desygnowana na premiera >>>

Nowa premier już dwukrotnie rozmawiała m.in. o składzie swojego gabinetu z prezydentem Bronisławem Komorowskim. - Ostateczną decyzję o składzie rządu podejmuje pani premier, bo to ona przedstawia swoich kandydatów prezydentowi, ale dobrze, żeby Bronisław Komorowski całkowicie go zaakceptował. Wtedy jest o wiele łatwiejsza współpraca - mówi w "Popołudniu z Jedynką" Jan Lityński, doradca prezydenta do spraw kontaktów z partiami i środowiskami politycznymi.

Gość Jedynki zaznacza, że prezydent "jest ze szkoły Tadeusza Mazowieckiego, a ona mówi, że decyzje powinno się podejmować po dojrzałym namyśle, po przedyskutowaniu i dojściu do konsensusu". - W tym wypadku ta szkoła jest szczególnie owocna i pożyteczna - dodaje Jan Lityński i podkreśla, że "lepiej uzgadniać przed powołaniem, a nie wchodzić w konflikt".

Doradca Prezydenta RP uważa, że głowa państwa ma prawo, a wręcz obowiązek wyrazić swoją opinię, szczególnie jeśli dotyczy to resortów współodpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.

Lityński sądzi, że przed Ewą Kopacz stoi teraz o wiele trudniejsze zadanie niż pogodzenie różnych tendencji w PO. - Musi pokazać, że Platforma jest partią polityczną, w której powstaje jasny program, który się dyskutuje po to, aby zamienić układ koteryjny na sprawny układ polityczny - mówi doradca Bronisława Komorowskiego.

- Pani premier stoi przed istotnymi decyzjami i mam nadzieję, że jej się powiedzie - podsumowuje gość Jedynki.

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

iz, pg

Komentarze1
aby dodać komentarz
amelie22014-09-16 11:39 Zgłoś
Lityński - lepiej by było, gdybyś wypowiadał się na temat rządy w Izraelu, a nie w Polsce.

Czytaj także

Nowy rząd 22 września. Piechociński: życie nie znosi próżni

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2014 14:51
PSL było przygotowane od kilku miesięcy na zmianę na stanowisku premiera. Wicepremier Janusz Piechociński nie obawia się, że rząd bez Donalda Tuska będzie mniej stabilny.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ewa Kopacz utworzy rząd. „Cień Tuska czy silna kobieta”?

Ostatnia aktualizacja: 15.09.2014 16:01
Trudno oczekiwać, by Ewa Kopacz stała się silnym i samodzielnym premierem - uważa politolog UW Wojciech Jabłoński.
rozwiń zwiń