Rozliczenia powyborcze. "Groteskowe przywództwo Ewy Kopacz"

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2015 15:22
PO przegrała ze względu na to iż styl zachowania polityków tej partii został odrzucony - mówił Paweł Zalewski, były poseł PO. Z kolei według Jacka Kurskiego wynik PO mógłby być lepszy, gdyby nie groteskowe przywództwo Ewy Kopacz.
Audio
  • Paweł Zalewski i Jacek Kurski o wynikach wyborów (Popołudnie z Jedynką)
Wieczór wyborczy w sztabie PO. Od lewej:  wicepremier Tomasz Siemoniak, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska, premier Ewa Kopacz
Wieczór wyborczy w sztabie PO. Od lewej: wicepremier Tomasz Siemoniak, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska, premier Ewa KopaczFoto: PAP/Radek Pietruszka

Polityk wskazał na brak rozliczenia afery podsłuchowej, nie wyciągnięcie wniosków z porażki w wyborach prezydenckich i fatalną kampanię wyborczą do parlamentu. - Gdyby była poprowadzona dobrze, a przywództwo partii było sprawowane należycie, to moglibyśmy mówić dzisiaj o zupełnie innym wyniku - powiedział.

Według Jacka Kurskiego Ewa Kopacz nie powinna nigdy zostać premierem 40-milionowego kraju. - Polacy poczuli, że to zagrywka Donalda Tuska. Poczuli, że to obóz pozbawiony lidera, który zbiegł do Brukseli – powiedział.

Jacek Kurski powiedział, że PO zastąpiła realne rządzenie PR-em i socjotechniką, a "gdy to zeszło do poziomu cepelii Michała Kamińskiego, to musiało się to skończyć, tak jak się skończyło".

Wybory parlamentarne 2015 - więcej informacji >>>  

Paweł Zalewski uważa, że przywództwo w PO powinno zostać zweryfikowane. Według polityka Ewa Kopacz miała legitymacje Donalda Tuska a nie członków PO.

Zalewski uważa, że PiS wygrał dzięki skutecznym zagrywkom marketingowym. - PiS sięgnął do centrum, a PO skręciła w lewo i straciła centrum na rzecz PiS. Ataki na PiS skompromitowały tak naprawdę możliwość poważnej dyskusji ze złymi koncepcjami programowymi tej partii - zauważył.

Jacek Kurski zwrócił uwagę na skuteczne włączenie się w kampanie lidera PiS Jarosława Kaczyńskiego. - Kampania PiS siadała w pewnym momencie. Beata Szydło potrzebowała wsparcia. On to zapewnił na końcówce kampanii - podkreślił.

 

***

Tytuł audycji: Popołudnie z Jedynką
Prowadzi: Marek
Mądrzejewski
Data emisji: 26.10.2015 
Godzina emisji: 15.30

to/tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Wybory parlamentarne 2015. Według sondażu Ipsos PiS może sam sformować rząd

Ostatnia aktualizacja: 26.10.2015 13:37
Wybory parlamentarne wygrało Prawo i Sprawiedliwość, uzyskując 37,7 procent poparcia. Tak wynika z najnowszych badań late poll, przeprowadzonych przez Ipsos. Wieczorem Państwowa Komisja Wyborcza ma podać wyniki procentowe partii, które weszły do Sejmu.
rozwiń zwiń