Rozmowa dnia: Mariusz Błaszczak i Andrzej Halicki

Ostatnia aktualizacja: 20.02.2013 15:30

Przemysław Szubartowicz: Andrzej Halicki, Platforma Obywatelska...

Andrzej Halicki: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: I Mariusz Błaszczak, Prawo i Sprawiedliwość.

Mariusz Błaszczak: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, pierwsze pytanie do posła Mariusza Błaszczaka, jak pan ocenia zmiany, które zaproponował Donald Tusk? Jacek Rostowski, minister finansów, zostanie wicepremierem, to pierwsza taka najmocniejsza chyba zmiana.

Mariusz Błaszczak: To taki cytat: trzeba wiele zmienić, żeby nie zmieniło się nic, bo rzeczywiście tak to wszystko wygląda. No, jest to w mojej ocenie policzek wobec PSL-u, bo dotychczas był jeden wicepremier. Co prawda na początku tej  koalicji było dwóch wicepremierów, ale od kilku lat już był jeden wicepremier i...

Przemysław Szubartowicz: A dlaczego policzek?

Mariusz Błaszczak: Dlatego, że teraz będzie dwóch wicepremierów, a więc pozycja wicepremiera Piechocińskiego siłą rzeczy będzie słabsza, a i tak pozycja ministra finansów była w tym rządzie bardzo silna. Przypomnę chociażby konflikt między wicepremierem Pawlakiem a ministrem finansów, czego efektem było ustąpienie wicepremiera Pawlaka z przewodniczenia stronie rządowej w komisji trójstronnej, dlatego że minister finansów, minister Rostowski blokował decyzje podejmowane przez komisje trójstronną. Tak że może ten awans ma przysłonić zmiany w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Przemysław Szubartowicz: To zapytamy pana Andrzeja Halickiego. Panie pośle, to jak to jest? To jest policzek dla Janusza Piechocińskiego?

Andrzej Halicki: Nie no, z tym, o czym mówił przewodniczący Błaszczak, nie ma nic wspólnego. Jest na pewno dużą i istotną rolą, w jaki sposób jesteśmy reprezentowani na zewnątrz. Jeżeli jednym z ważniejszych dzisiaj ciał na... myślę o Brukseli, jest Ekofinn, gdzie zapadają nie tylko decyzje gospodarcze, ale także polityczne istotne, zresztą mieliśmy wczoraj debatę na ten temat, tu mamy różny oczywiście punkt widzenia, jeżeli chodzi o postęp, jeżeli chodzi o integrację i zakres nadzoru finansów, ale to są decyzje strategiczne. W tych decyzjach strategicznych polski głos będzie tym cenniejszy, im będzie bardziej wiarygodny. Krótko mówiąc, nikt nie będzie miał wątpliwości, że po uzgodnieniach, które są tam, jedzie ktoś jeszcze do Warszawy i, że tak powiem, potwierdza bądź zmienia swoje deklaracje wcześniejsze, więc...

Przemysław Szubartowicz: No tak, panie pośle, ale...

Andrzej Halicki: ...karta wicepremiera jest... daje tym silną legitymację (...)

Przemysław Szubartowicz: Ale jest tym policzkiem, o którym mówił Mariusz Błaszczak jest tak, że Leszek Miller także mówi, że to jest w jakimś sensie odsunięcie czy pokazanie Januszowi Piechocińskiemu, w którym jest miejscu...

Andrzej Halicki: Prowokują pana Janusza Piechocińskiego do reakcji albo PSL do reakcji, ale przecież tak pracowaliśmy ze sobą wcześniej, nie ma w tym nic dziwnego...

Przemysław Szubartowicz: No to Leszek Miller mówi jeszcze więcej: zyska pion fiskalny, a straci gospodarczy, a powinien gospodarczy zyskać.

Andrzej Halicki: Nie, oba są ważne i oba jeszcze do tego związane są ze sobą, więc komplementarnie się uzupełniają. Nie ma gospodarki bez racjonalnej polityki fiskalnej, nie ma polityki fiskalnej bez zdrowej gospodarki.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, Mariusz Błaszczak.

Mariusz Błaszczak: W gruncie rzeczy to może to i dobrze, że pan minister Rostowski został wicepremierem, bo się fatalnie kojarzy opinii publicznej, kojarzy się z tym, który podnosił podatki i z tym, który zadłużył Polskę o przeszło 300 mld złotych podczas rządów koalicji PO-PSL. Ja mówię trochę z ironią, ale uważam, że nie chodziło o żadne zmiany, tu chodziło bardziej o to, żeby zainteresować opinie publiczną...

Przemysław Szubartowicz: Ale zmiana...

Mariusz Błaszczak: ...żeby stworzyć temat zastępczy...

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, ale zmiana na przykład na stanowisku ministra spraw wewnętrznych, Bartłomiej Sienkiewicz, dlatego że minister Cichocki będzie szefem Kancelarii Premiera w miejsce Tomasza Arabskiego, to jest wyrazista zmiana, bo to jest postać spoza rządu, spoza parlamentu. Przychodzi człowiek nowy, jak pan ocenia to?

Mariusz Błaszczak: Przychodzi człowiek nowy rzeczywiście, bez pozycji politycznej, bo pan Sienkiewicz żadnej pozycji politycznej nie ma. Kiedyś był funkcjonariuszem UOP w latach 90., dzisiaj jest spoza polityki. To świadczy też o tym, że Donald Tusk nie chciał się zdecydować na polityka doświadczonego. Przecież w klubie parlamentarnym PO jest taki, były minister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie Jerzego Buzka Marek Biernacki...

Przemysław Szubartowicz: Prawo i Sprawiedliwość by się wtedy cieszyło, gdyby Marek Biernacki został?

Mariusz Błaszczak: Nie, ja tylko pokazuję, że była jakaś alternatywa, był ktoś, kto jest lepiej przygotowany do tej funkcji, a wybrany został ten, kto nie ma pozycji politycznej, bo łatwiej kimś takim będzie rządzić premierowi Tuskowi, a sam minister Cichocki jest tak przesuwany z miejsca na miejsce, z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów do MSW, z MSW znowu do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ale to też świadczy o tym, że jego pozycja polityczna jest żadna.

Przemysław Szubartowicz: A z wykształcenia historyk, filozof, a także publicysta m.in. Tygodnika Powszechnego, to jest dobry kandydat? I dlaczego na takie stanowisko?

Andrzej Halicki: Przede wszystkim jest osobą, która w polskiej polityce zapisała się również aktywnością, której nie można deprecjonować. Fakt, że współtworzył nowe służby, które funkcjonują w demokratycznym państwie, od UOP-u zaczynając, dowodzi, że w tym resorcie, bo on właśnie koordynuje prace służb, jest jak najbardziej zasadny jego właśnie udział. Co do jego dotychczasowej roli, to przypomnę, że był jednym z doradców i współpracowników premiera Tuska. Więc jest blisko i jest oczywiście osobą, która też ma bardzo bogaty życiorys, jeśli chodzi o prace analityczne, specjalista od spraw wschodnich, współtwórca i założyciel właściwie Ośrodka Studiów Wschodnich, także współpracujący z ministrem Sikorskim w tym zakresie, bo przecież i (...) nadzorowany przez Radę z jego udziałem jest ważnym elementem jego działania...

Przemysław Szubartowicz: A dlaczego nie Marek Biernacki?

Andrzej Halicki: Marek Biernacki...

Przemysław Szubartowicz: Pan poseł Błaszczak podpowiadał.

Andrzej Halicki: Nie chcę powiedzieć, że nie ma innych kandydatur, pewnie jest ich wiele, no, wybór, jeżeli chodzi o rekomendację premiera, jest spośród grona tych osób, które już dziś bardzo blisko z nich współpracują i Bartek Sienkiewicz na pewno do nich należy.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, w połowie roku może być duża rewolucja w rządzie, także o tym mówił premier. Spodziewa się pan rzeczywiście takiej poważnej rekonstrukcji, czy znów będzie tak jak teraz, że niektórzy krytykowali, że pan premier coś powiedział, potem czekaliśmy w napięciu, politycy i dziennikarze, a potem się okazało, że takie właśnie zmiany, o jakich dzisiaj rozmawiamy?

Andrzej Halicki: Ja myślę, że przede wszystkim musi poprzedzić takie zapowiedzi czy ogłoszenia wręcz konkretnych zmian debata, debata w parlamencie i debata... mówię o klubie Platformy Obywatelskiej...

Przemysław Szubartowicz: Czyli najpierw klub się powinien dowiedzieć, kto będzie wymieniany? Premier się powinien spowiadać...

Andrzej Halicki: Nie, rzecz dotyczy społecznych zadań i rzeczywiście celów działania, bo te zadania, które stoją przed nami, bez wątpienia są związane i z nową perspektywą, i długofalowym okresem rozwijania tego, co w Polsce najistotniejsze (...)

Przemysław Szubartowicz: Ale ja pytam, czy premier powinien konsultować zmiany personalne w rządzie z klubem czy z posłami.

Andrzej Halicki: Bez wątpienia jest zarząd krajowy, który powinien też w tej debacie uczestniczyć. Mamy ciała statutowe do tego przeznaczone. Natomiast mówię też o zdefiniowaniu tych zadań, bo ja uważam, że najistotniejszym w tej chwili naszym zadaniem jest to, że dobra współpraca z samorządem, a więc absorpcja tych środków w taki sposób, aby były najbardziej efektywnie spożytkowane, zgodnie z regułami, ale tutaj mamy pewną elastyczność i nad nimi, nad tymi regułami też powinniśmy wspólnie pracować ...

Przemysław Szubartowicz: Ale pan mówi o...

Andrzej Halicki: (...)

Przemysław Szubartowicz: ...pan mówi o pakcie fiskalnym?

Andrzej Halicki: (...)

Przemysław Szubartowicz: ... który jest przyjęty, ale Prawo i Sprawiedliwość było...

Andrzej Halicki: Mówię o racjonalności wydawania środków unijnych, a więc współpracy z samorządem...

Przemysław Szubartowicz: Pan premier ma się konsultować. Mariusz Błaszczak, panie pośle, Prawo i Sprawiedliwość ani nie akceptuje tego budżetu wynegocjowanego przez Donalda Tuska, ani dzisiaj przyjętego przez Sejm paktu fiskalnego. No, w jaki sposób możecie kwestionować to, co Izba przyjęła?

Mariusz Błaszczak: Cóż, Izba przyjęła, my tego nie kwestionujemy, to zostało przegłosowane, ale zbada sposób przyjmowania tej ustawy Trybunał Konstytucyjny. My po tym, kiedy ta ustawa przejdzie przez Senat, a w trybie hazardowym, iście hazardowym jest przepychana, bo już jutro będzie w Senacie,  za chwilę pewnie prezydent Komorowski ją podpisze, chodzi o czas, o grę na czas...

Andrzej Halicki: (...) 14 dni, więc to jest akurat ustawowo określone.

Mariusz Błaszczak: Tak, już jutro Senat ma się zajmować...

Andrzej Halicki: Senat może, ale prezydent nie może jutro.

Mariusz Błaszczak: No ale to prezydent nie będzie zwlekał, będzie szybko podpisywał, tryb hazardowy...

Andrzej Halicki: (...) nie będzie zwlekał.

Mariusz Błaszczak: Tryb hazardowy jest tu przyjęty, a Prawo i Sprawiedliwość zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego, uważamy, że decyzje podejmowane zwykłą większością głosów, decyzje, które stanowią o oddaniu części suwerenności naszego kraju powinny być podejmowane wedle kwalifikowanej większości, a w ogóle jest to takie preludium wprowadzenia waluty euro w naszym kraju i zdaniem Prawa i Sprawiedliwości decyzja w tej sprawie powinna być podjęta na podstawie referendum, niechaj społeczeństwo się wypowie, czy chce podzielić los Słowaków czy Słoweńców, którzy więcej płacą za podstawowe produkty żywnościowe, bo wprowadzenie euro w tych państwach wiązało się z podwyżką cen, czy też nie.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, powinno być referendum w sprawie euro? Bo to jest też...

Andrzej Halicki: Przede wszystkim...

Przemysław Szubartowicz: ...taki argument, który się pojawił

Andrzej Halicki: ...przewodniczący nie kwestionuje, że tak powiem, i nie chce kwestionować wiedzy, bo ją ma, ale jeżeli uczciwie szermować liczbami czy faktami, to właśnie chciałbym, żeby Polska była w sytuacji czy Słowenii, czy Słowacji w tamtym czasie, kiedy właśnie wprowadzały euro, i żałuję, że nie mamy euro dziś. Natomiast proces wchodzenia do strefy euro dużo bardziej skomplikowany, związany zresztą z kryteriami, których dzisiaj nie spełniamy. Obyśmy je mogli spełniać...

Przemysław Szubartowicz: A kiedy możemy je zacząć spełniać? Niektórzy mówią 2019 rok dopiero.

Andrzej Halicki: Nie, nie, nie, to też nieprawda, dlatego że tak naprawdę jesteśmy bardzo blisko tego momentu. Myślę tutaj o tym m.in. 3% progu inflacyjnym, deficycie budżetowym rocznym największym, zresztą konstytucyjne to są też normy. My akurat mamy w Konstytucji zapisane te progi. Więc jeżeli mówię o deficycie z kolei nieprzekraczającym 60% PKB. Jeżeli w związku z tym te normy są nam znane, pakt fiskalny notabene nie zmienia kryteriów konwergencji, to nie wnosi niczego nowego, natomiast służy on innym do tego, by się dyscyplinować, bo po to został stworzony, by przypomnieć, że te kryteria istnieją.

Mariusz Błaszczak: Czyli jeżeli pan...

Andrzej Halicki:  Norma konstytucyjna...

Mariusz Błaszczak: Jeżeli mamy w Konstytucji, a mamy takie obostrzenia, to po cóż nam wchodzenie do paktu fiskalnego? Czy po to, aby inni kontrolowali nas? To jest właśnie oddanie części...

Andrzej Halicki: A!

Mariusz Błaszczak: ...suwerenności naszego kraju...

Andrzej Halicki: I tu się fundamentalnie nie zgadzamy...

Mariusz Błaszczak: ...i w związku z tym oddanie części suwerenności powinno następować albo wedle artykułu 90, albo – i tu uważamy, że jest to wstęp do wprowadzenia waluty euro – poprzez referendum. A jeżeli chodzi o doświadczenia Słowaków, to wystarczy pojechać do Nowego Targu, tam w piątki są targowiska, ja byłem kilka miesięcy temu...

Andrzej Halicki: Czyli zdolność nabywcza Słowaków do kupowania u nas znacznie wzrosła...

Mariusz Błaszczak: Proszę zobaczyć, ilu jest Słowaków i proszę z nimi porozmawiać, nawet (...)

Przemysław Szubartowicz: Ja rozumiem ...

Mariusz Błaszczak: ...porozumieć używając języka polskiego i okaże się, że Słowacy przyjeżdżają do Polski dlaczego? Dlatego że w Polsce robią zakupy dużo taniej niż na Słowacji.

Przemysław Szubartowicz: Ja rozumiem panowie, że to jest preludium do tej debaty o euro, która się w Polsce odbędzie...

Andrzej Halicki: My ponosimy ogromne koszty właśnie z tego tytułu, że mamy złotówkę. I to jest pewna nonszalancja, to jest dobro, które mamy, ale za które płacimy. (...)

Przemysław Szubartowicz: Marek Belka też schładza nastroje w sprawie wchodzenia do strefy euro.

Andrzej Halicki: (...) szacować te koszty, które płacą Polacy, cztery i pół (...)

Mariusz Błaszczak: Dzięki temu, że mamy polskiego złotego, możemy eksportować towary...

Andrzej Halicki: To jest nieprawda, bo to jest zależne od...

Mariusz Błaszczak: ...od kilkudziesięciu (...)

Andrzej Halicki: ...spekulacje walutą.

Mariusz Błaszczak: Nie, to jest...

Andrzej Halicki: Za spekulacje też płacimy.

Mariusz Błaszczak: ...to jest możliwość eksportu towarów, które są wytwarzane (...)

Przemysław Szubartowicz: Panowie, jeszcze jedna sprawa. Donald Tusk powiedział dzisiaj: Wykluczam w Platformie Obywatelskiej takie postawy, że skoro ja jestem hetero-, to ludzie homo- nie mają praw. Dzisiaj jest spotkanie polityków Platformy Obywatelskiej w sprawie związków partnerskich. Panie pośle, będzie jeden projekt, czy będzie projekt konserwatywny i projekt...

Andrzej Halicki: Powinien być jeden kompromisowy projekt...

Przemysław Szubartowicz: ...liberalny?

Andrzej Halicki: ... na takiej zasadzie, że uniemożliwiający rozwiązanie problemu, który jest istotny społecznie. I ja uważam, że oczywiście punktem wyjścia powinien być ten projekt przyjęty przez ten klub poprzedni, czyli projekt Artura Dunina, z tą wątpliwością, która pewnie dzisiaj będzie przedmiotem debaty czy rzeczywiście jeden z zapisów tak naprawdę tej propozycji nie wymaga zmiany.

Przemysław Szubartowicz: A Stefan Niesiołowski mówi, że Agnieszka Holland nie lubi Platformy, bo „córunia”, tu cytuję, jest lesbijką. I premier dzisiaj krytykuje słowa Stefana Niesiołowskiego. Jak wy się dogadacie w Platformie?

Andrzej Halicki: Ale to akurat nie ma żadnego związku, znaczy język, który nie powinie być używany, to jest zupełnie inna kwestia i tutaj nieelegancka wypowiedź, która nie powinna mieć miejsca, w ogóle argumenty ad personam nie powinny paść (...)

Przemysław Szubartowicz: Ja rozumiem, że Prawo i Sprawiedliwość jest przeciw tym ustawom i nie zagłosuje (...)

Mariusz Błaszczak: Tak, my jesteśmy konsekwentni. Przywołujemy jako przykład to, co ostatnio dzieje się we Francji, związki partnerskie prowadzą, to jest wstęp do małżeństw homoseksualnych i do adopcji przez te małżeństwa homoseksualne dzieci. My jesteśmy temu przeciwni.

Przemysław Szubartowicz: I na tym kończymy, proszę państwa. Mariusz Błaszczak, Prawo i Sprawiedliwość...

Mariusz Błaszczak: Dziękuję bardzo.

Przemysław Szubartowicz: Andrzej Halicki, Platforma Obywatelska. Bardzo panom dziękuję za rozmowę.

(J.M.)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak