Scenariusze dla Belgii: rozpad za 50 lat?

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2013 20:34
Bardzo wyraźna granica językowa i podgrzewane przez polityków różnice między Walonami i Flamandami sprawiają, że rozpad kraju staje się coraz bardziej realną perspektywą.
Audio
  • Belgijski rozłam - relacja Beaty Płomeckiej (Popołudnie z Jedynką)
Defilada z okazji Święta Narodowego Belgii 21 lipca 2011.
Defilada z okazji Święta Narodowego Belgii 21 lipca 2011.Foto: Paul Hermans/Wikimedia Commons/lic.CC

Mówi się, że Flandria ogłosi niepodległość, a Walonię wchłonie Francja, z którą łaczy ją język. - Nacjonaliści flamandzcy wiedzą, że pieniądze są we Flandrii dlatego część chce stopniowego uniezaleznienia się od Belgii. My jednak nie chcemy być Francuzami - mówił jeden z Walonów w rozmowie z Beatą Płomecką.

W przeciwieństwie do polityków zwykli obywatele nie widzą problemów we wzajemnym porozumieniu. - Znam wiele mieszanych rodzin, mam przyjaciół wśród frankofonów. Nie zawsze znamy dobrze kultury zza drugiej strony granicy językowej, ale wystarczy się postarać - zapewniał pewien Flamand.

Brak różnic między dwoma grupami językowymi Belgii podkreśla dziennikarz "Le Soir" Jurek Kuczkiewicz, który nie dzieli na Walonów i Flamandów. - Belg jest niepretensjonalny, skromny, naturalny i bardzo łatwo nawiązuje się z nim kontakt - zauważył.

Ilu Belgów nie wierzy, że ich kraj będzie wciąż istniał za 50 lat? Czemu miała służyć telewizyjna prowokacja polegająca na ogłoszeniu rozpadu państwa? Zapraszamy do wysłuchania relacji Beaty Płomeckiej!

To był ostatni odcinek cyklu, w którym poznawaliśmy Belgię. W nadchodzącym tygodniu w "Popołudniu z Jedynką" odwiedzimy różne miejsca świata i sprawdzimy jak się w nich obchodzi Wielkanoc. Zapraszamy do słuchania od poniedziałku do piątku ok. godz. 16.50.

Zobacz więcej na temat: Beata Płomecka Belgia

Czytaj także

Belgia: nie ma pieniędzy na znaczki, ale są na benzynę

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2013 15:05
Policja w Antwerpii w zaskakujący sposób rozwiązuje problem z brakiem znaczków, o czym donoszą belgijskie media.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Tajemnice produkcji belgijskiego piwa

Ostatnia aktualizacja: 20.03.2013 19:14
Gdyby chcieć codziennie spróbować choć jednego gatunku belgijskiego piwa, to aby posmakować wszystkich, trzeba by pić trzy lata.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ciężkie działa w obronie języka

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2013 18:28
W Belgii nie ma jednej telewizji narodowej, każdy region nadaje w swoim języku. Językową kością niezgody stają się piosenki emitowane w metrze, dochodzi nawet do dyskryminacji na placach zabaw dzieci, które nie władają jednym z nich. Ale jest coś, co Belgów łączy...
rozwiń zwiń