"Polski przemysł potrzebuje wsparcia w branży kosmicznej"

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 15:46
Polski przemysł potrzebuje pomocy organizacyjnej ze strony państwa, by móc uczestniczyć w europejskich programach kosmicznych - tak uważa prof. Zbigniew Kłos z Centrum Badań Kosmicznych PAN.
Audio
  • Zbigniew Kłos, Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk, o badaniu kosmosu i wsparciu dla polskich firm (Popołudnie z Jedynką)
  • Politycy o projekcie PSL utworzenia w Polsce agencji kosmicznej
ISS
ISSFoto: NASA

PSL pracuje nad projektem ustawy powołującej Polską Agencję Kosmonautyki i Aeronautyki. Agencja miałaby usprawnić współpracę naukowców i firm działających w tym sektorze.

Czy Polsce potrzebna jest taka agencja kosmiczna? Prof.  Zbigniew Kłos mówił w Jedycne, że to pytanie nie do naukowca, a raczej do biznesmena, chodzi tu bowiem o pieniądze. Zaznaczył, że Unia Europejska przeznaczy w budżecie siedmioletnim spore pieniądze na aktywność kosmiczną, a chodzi m.in. o systemy obserwacji Ziemi i systemy nawigacyjne, czyli m.in. Galileo. Jak stwierdził prof. Kłos, na te wszystkie cele przeznaczono około 14 mld euro. Podkreślił, że polski przemysł i polskie firmy też powinny zdobywać te środki, a w tym celu powinny wchodzić w konsorcja międzynarodowe, z tym że konkurencja jest duża.

Według prof. Kłosa polskie firmy potrzebują organizacyjnego wsparcia w tej sprawie, obojętnie, czy nazwać taką instytucję agencją, czy biurem. – Zorganizowane wsparcie dla polskiego przemysłu, prywatnego i z udziałem państwowym jest potrzebne. W jakiej formule, tu rozumiem, że posłowie zaczęli dyskutować – powiedział.

System Galileo

Profesor przyznał, że Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) wydaje znacznie mniej niż NASA. Zauważył, że ESA ma budżet około 5 mld dolarów rocznie, a NASA na same programy cywilne wydaje około 30 mld dolarów. Gość Jedynki stwierdził jednocześnie, że wiele naszych codziennych potrzeb jest obecnie realizowanych przy pomocy technologii kosmicznych, na przykład choćby telewizja satelitarna. Mamy też systemy nawigacji. Jak podkreślił profesor, GPS to system amerykański, a gospodarka UE nie może oprzeć swojej działalności na cudzym systemie, musi mieć własny. Stąd zdecydowano, że Europa buduje system Galileo.

Czy polscy naukowcy są przygotowani do udziału w europejskich programach kosmicznych? Prof. Kłos powiedział, że Polacy mają spore osiągnięcia, np. 2005 roku na księżycu Saturna, Tytanie, wylądowała sonda z instrumentem polskiej konstrukcji, mierzącym temperaturę, na pokładzie sondy ESA jest polski przyrząd, który będzie badał powierzchnię komety.

Prof. Kłos podkreślił, że gdy ESA ogłasza przetargi, polskie przedsiębiorstwa mają prawo w nich startować.  Obecnie około stu polskich firm jest do tego uprawnionych, ale by wygrać konkurs, powinny wystąpić w nim wspólnie z międzynarodowymi partnerami.  Według gościa Jedynki, w tym punkcie polskie firmy potrzebują wsparcia. Gość Jedynki zaznaczył przy tym, że 20 procent środków ESA przeznaczone jest na programy naukowe, a reszta to ” transfer do przemysłu”.

Gościem audycji był prof.  Zbigniew Kłos, Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

"Popołudnie z Jedynką" od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

agkm

Zobacz więcej na temat: kosmos

Czytaj także

Jedynka leci w kosmos. Flotylla zbada najjaśniejsze gwiazdy na niebie

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2013 20:25
10 grudnia zostanie wystrzelony polski satelita naukowy Heweliusz. Radiowa Jedynka pierwsza podaje tę informację. Na orbitę wyniesie go chińska rakieta Długi Marsz. Satelity Heweliusz i siostrzany Lem zostały zbudowane w międzynarodowym projekcie BRITE.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kosmiczny program PSL

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 10:40
PSL pracuje nad powołaniem agencji koordynującej polskie działania w sektorze kosmicznym. Dzięki temu partia ma nabrać bardziej nowoczesnego charakteru - stwierdza "Rzeczpospolita".
rozwiń zwiń

Czytaj także

To dobry czas do obserwacji Merkurego

Ostatnia aktualizacja: 29.07.2013 11:42
Przełom lipca i sierpnia to dobry czas do obserwacji najbliższej Słońcu planety, czyli Merkurego. Najlepsze warunki do obserwacji wystąpią w okolicach 4 sierpnia.
rozwiń zwiń