X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Debata polityczna Jedynki - protest służb mundurowych

Ostatnia aktualizacja: 27.08.2013 17:30
Audio

Przemysław Szubartowicz: Dzień dobry państwu. Debata rozpoczęła się przed wejściem na antenę, ale zupełnie inny temat był poruszany. Teraz zajmiemy się sprawą, o której dzisiaj mówi się dość dużo, sprawą protestu, sprawą tego, w jaki sposób mundurowi chcą walczyć o to, aby nie zmieniono przepisów, które są według nich korzystne dla nich, a rząd uważa, że należy je zmienić. Andrzej Czerwiński, Platforma Obywatelska...

Andrzej Czerwiński: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: Jarosław Zieliński, Prawo i Sprawiedliwość...

Jarosław Zieliński: Witam państwa.

Przemysław Szubartowicz: Witold Klepacz, Ruch Palikota...

Witold Klepacz: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: Mieczysław Łuczak, Polskie Stronnictwo Ludowe...

Mieczysław Łuczak: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: Stanisław Wziątek, Sojusz Lewicy Demokratycznej...

Stanisław Wziątek: Dzień dobry, witam państwa.

Przemysław Szubartowicz: I Edward Siarka, Solidarna Polska.

Edward Siarka: Dzień dobry.

Przemysław Szubartowicz: Niesprawiedliwy i szkodliwy dla bezpieczeństwa państwa, tak o rządowym projekcie ustawy zmniejszającej o 20% wynagrodzenia funkcjonariuszy przebywających na zwolnieniu lekarskim mówili przedstawiciele wszystkich służb mundurowych. Zapowiedzieli złożenie na ręce marszałek Sejmu Ewy Kopacz petycji, w której wnoszą o odrzucenie tego projektu. Odbyło się dzisiaj wysłuchanie publiczne w tej sprawie, odbyła się także pikieta przed Sejmem, ale już wiemy, że raczej nie ma siły i nie ma szans na to, aby zostało to przez rząd rozpatrzone w pozytywny sposób. Wiemy, że wiceminister spraw wewnętrznych Marcin Jabłoński powiedział, że wciąż można rozmawiać, ale nie ma mowy o wycofaniu się z tych rozwiązań. „Nie usłyszeliśmy argumentów, które mogłyby mnie upoważnić do mówienia, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie się chciało w jakimkolwiek zakresie z wniesionego projektu wycofać”. Dzisiaj na naszej antenie Marek Działoszyński, na antenie Jedynki w magazynie Z kraju i ze świata powiedział, że policjanci i mundurowi realizują swoje uprawnienie, by wyrażać poglądy. „Nie walczymy, bo nie mamy prawa do strajku”, a czy uda się przekonać rząd, zdaniem komendanta rząd jest zdeterminowany, żeby wprowadzić te przepisy. No i teraz jest pytanie, ponieważ zaczniemy od tego wątku, bo chciałbym jeszcze porozmawiać z panami o policji, no ale jednak to jest dość istotny temat. Jak się nie uda przekonać rządu, to co się stanie? Stanisław Wziątek.

Stanisław Wziątek: Przede wszystkim moim zdaniem nastąpi coraz większa frustracja funkcjonariuszy, ale także i żołnierzy. Żołnierze nie protestują, żołnierze nie mają swojej takiej reprezentacji, jak wszystkie inne służby mundurowe, bo nie ma tam związków zawodowych, ale frustracja wewnętrzna jest ogromna, bo przecież trudno rozgraniczyć, gdzie kończy się nabycie choroby w czasie realizacji zadań służbowych, a gdzie jest sytuacja, w której choruje funkcjonariusz, np. zarażając się grypą w domu, jak to rozgraniczyć. Ten projekt jest rzeczywiście szkodliwy, on jest absolutnie niedopracowany i rozumiejąc intencje rządu, uważam, że można osiągnąć efekt, ale zupełnie innymi metodami.

Przemysław Szubartowicz: Ale, panie pośle, niedopracowanie polega na czym? Bo ja rozumiem, że z tego projektu wynika jasno, że pełne wynagrodzenie zachowają ci, których choroba jest wynikiem pełnienia służby, no i to by było takie ustępstwo czy taka zasada, która by pokazywała, że mundurówka, jeśli nabawiła się chorób poprzez swoją służbę, no to będzie miała to w taki sposób realizowane, no ale jednak inni funkcjonariusze będą dostawali 80% na zwolnieniu lekarskim.

Stanisław Wziątek: No tak, ale głównie polega na tym, że rząd chce potraktować i chce traktować wszystkich funkcjonariuszy, policjantów, jak tak naprawdę normalnych pracowników cywilnych, a to jest nie praca, nie wykonywanie obowiązków służbowych, to jest po prostu służba, to jest działanie, które wymaga ogromnej determinacji, to jest działanie, które wymaga także głębokiego zaangażowania i niestety także w czasie realizacji tych obowiązków mogą pojawić się sytuacje, w której są ci funkcjonariusze narażeni na różnego rodzaju...

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, dobrze, że pan o tym wspomina, bo dzisiaj podczas tego protestu słyszałem policjanta, który właśnie mówił o tym, że to jest służba, że w każdej chwili policjant może być wezwany, nie może odmówić wykonania zadania, nawet jeśli ono będzie niebezpieczne, i dlatego jest to inny rodzaj właśnie służby, a nie pracy, niż to dotyczy innych pracowników. Andrzej Czerwiński, Platforma Obywatelska. Przekonuje pana takie tłumaczenie?

Andrzej Czerwiński: Nie przekonowuje [sic] mnie, ponieważ my musimy wyraźnie powiedzieć, że mamy do czynienia z dwoma sprawami niezależnymi. Najważniejsza sprawa to jest poczucie bezpieczeństwa naszych obywateli i to jest zadanie rządu i zadanie parlamentu i to jest zadanie tych, którzy dzielą budżet. Druga rzecz...

Stanisław Wziątek: A ta ustawa tego poczucia nie zwiększa. Wręcz przeciwnie.

Andrzej Czerwiński: Druga rzecz to jest to, żeby narzędzia do tworzenia bezpieczeństwa były sprawne, były na wysokim poziomie i nie tak jak kiedyś to było, że zapraszano do pracy czy do służby w formacji przez to, że obiecywano jakieś późniejsze przywileje, tylko my dzieląc publiczne pieniądze, powinniśmy dać dobre wyposażenie policji, służbom mundurowym oraz sprzęt i dobrać dobrych ludzi. I teraz...

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, ale jeśli to jest służba, bo to jest ten argument, który tutaj padł, jeśli to jest służba, a nie praca, taka zwykła praca, kiedy możemy się zatrudnić, ale możemy też się nie zatrudniać. Jeżeli ktoś wstępuje do służby, to musi wykonywać po prostu rozkazy, polecenia...

Andrzej Czerwiński: To jest jasne.

Przemysław Szubartowicz: ...i dlaczego zrównywać wobec tego systemem powszechnym te zasady?

Andrzej Czerwiński: Panie redaktorze,  właśnie dzisiaj jeszcze trwa to wysłuchanie publiczne i prowadzi je pan poseł Marek Wójcik. Rozmawiałem z nim niedawno, 240 mówców się zgłosiło. I wszyscy ludzie umundurowani i  wszyscy jak koncert życzeń oczekują utrzymania tych przywilejów takich czy innych, a nie podają...

Stanisław Wziątek: To nie są przywileje, a uprawnienia, panie pośle, uprawnienia.

Andrzej Czerwiński: ...a nie podają rozwiązań. I wracając... Przepraszam, wracając do pana pytania, przecież my nie chcemy ich potraktować zupełnie jak innych pracowników. Pamiętajmy o tym, że te 80%, które otrzymywali ludzie, którzy zachorują poza służbą, to ta nadwyżka 20% nie pójdzie do budżetu, rząd proponuje, że to będzie pula, która będzie przeznaczona dla tych, którzy rzeczywiście pełnią służbę. Nie może być tak jak do tej pory, że niektórzy nieuczciwi funkcjonariusze, bo tacy są...

Stanisław Wziątek: Nieuczciwych nie powinniśmy zatrudniać.

Andrzej Czerwiński: ...nieuczciwi w sensie takim, że przepisy prawne zezwalają na to, że pójdzie do lekarza, powie, że się źle czuje w związku z tym, że ma stresującą pracę i lekarz mu daje zwolnienie, a za to płaci podatnik, z tego powodu nie mamy lepszej jakości...

Przemysław Szubartowicz: Ale nie wszyscy są nieuczciwi przecież, panie pośle.

Andrzej Czerwiński: Dlatego mówię, że ta niewielka część po prostu musi być kontrolowana. I panowie, tu jak jesteśmy, mam nadzieję...

Przemysław Szubartowicz: To, panie pośle...

Andrzej Czerwiński: ...że dobrze wiemy, to jest jeszcze ostatnia merytoryczna rzecz, którą chcę poruszyć, to ten drugi czynnik odnośnie rozszerzenia tych 100%, jeśli to jest... ktoś na służbie zachoruje czy się źle poczuje, to jest do 80 obniżenie, jeśli poza służbą, a drugi ważny czynnik, że te rzeczy będą prześwietlane, po prostu musi kontrola społeczna być nad tym, w jaki sposób...

Przemysław Szubartowicz: To zapytam od razu Jarosława Zielińskiego z Prawa i Sprawiedliwości...

Andrzej Czerwiński: ...ktoś otrzymuje tę dotację.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, pytam od razu Jarosława Zielińskiego z Prawa i Sprawiedliwości, czy pana przekonał poseł Czerwiński, który odpowiadając na zarzut Stanisława Wziątka, wytłumaczył , o co chodzi.

Jarosław Zieliński: Pan poseł Czerwiński miesza pojęcia, niestety, tak samo jak zresztą miesza pojęcia rząd, Donald Tusk, minister spraw wewnętrznych. Trzeba odróżnić to, jaki jest system w tym zakresie, o którym rozmawiamy, od tego, że na marginesach tego systemu, i to zarówno w służbach mundurowych, jak i niemundurowych pojawiają się różne patologie, z którymi trzeba walczyć, ale to jest zupełnie odrębne zagadnienie. Uszczelnienie systemu kontroli korzystania ze zwolnień lekarskich dotyczy wszystkich, nie tylko służb mundurowych, ale także tych osób... [głos w studiu: Wszystkich pracowników.] ...które korzystają z systemu powszechnego. Ale to jest jednak margines, nie można z tego, że gdzieś mogą zdarzać się jakieś nieuczciwe zachowania na marginesie nie można robić z tego zasady. Nie można też stosować zbiorowej odpowiedzialności, bo jeżeli ktoś gdzieś jednostkowo popełnia jakiś błąd z nieuczciwości wynikający, no to trzeba skontrolować i rozliczyć, a nie karać wszystkich. Ja chcę powiedzieć bardzo wyraźnie, że nie może być nikt karany za to, że choruje, i w służbach mundurowych, i poza tymi służbami. To, że dzisiaj jest 80%, jeżeli chodzi o pracowników cywilnych, to wcale też nie jest dobrze, bo to...

Przemysław Szubartowicz: Ale to pan uważa, że wszyscy powinni dostawać 100% wynagrodzenia?

Jarosław Zieliński: To dzisiaj za wczesna dyskusja. Tak, panie redaktorze,  to dzisiaj za wczesna...

Przemysław Szubartowicz: Podczas zwolnienia lekarskiego?

Jarosław Zieliński: To dziś przedwczesna dyskusja o tym, ona byłaby odebrana jako zbyt śmiała na tym etapie, natomiast tak naprawdę proszę zauważyć, co się stało. Ktoś, kto choruje, potrzebuje środków na leki, leczenie w Polsce nie jest wcale tanie, ma mniejsze wynagrodzenie, chociaż przecież...

Przemysław Szubartowicz: Ale jest też...

Andrzej Czerwiński: (...) panie pośle, ponieważ ten, kto zachoruje...

Jarosław Zieliński: Ja panu nie przerywałem. Jest taki program...

Andrzej Czerwiński: ...będzie miał 100% świadczenia.

Jarosław Zieliński: Jest taki program pod tytułem... Ale ja panu nie przerywałem, więc właśnie pozwoli pan, ja do tego przejdę za chwilę...

Andrzej Czerwiński: Przepraszam, ale proszę trzymać się faktów poproszę.

Jarosław Zieliński: To jeżeli pan chce, to ja się do tego za chwilę odniosę, bo rzeczywiście pan tu też nie ma wiedzy ewidentnie. Natomiast nie można karać nikogo za to, że zachorował...

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, a przekonuje pana...

Jarosław Zieliński: ...trzeba korzystać z tego systemu uczciwie.

Przemysław Szubartowicz: A przekonuje pana taki argument, że te pieniądze, te kwoty, które pozostaną, będą przeznaczone dla tych, którzy pozostają w pracy?

Jarosław Zieliński: To jest takie zaklęcie, taka... [głos w studiu:To jest wytrych.] ...taki wytrych, takie zapewnienie, które nie będzie zrealizowane, bo czy dzisiaj w systemie cywilnym społecznego powszechnego ubezpieczenia jest tak, że te środki idą na zastępstwa właśnie za tych, którzy są na zwolnieniu lekarskim? Też przecież tak nie jest, tak nie będzie też w służbach. Funkcjonariusze podkreślają, że przy mizerii finansowej w ostatnich latach służb te środki pójdą na wydatki rzeczowe. Ich obawy są słuszne.

eszcze przypomnę panu posłowi Czerwińskiemu odpowiem, bo w ogóle nie ma wiedzy o jednej podstawowej sprawie, mianowicie musi pan wiedzieć, zabierając głos na ten temat, że nie ma do chwili obecnej definicji choroby zawodowej w służbach mundurowych i nie ma wykazu chorób zawodowych, w związku z tym lekarze nie będą w stanie tego ocenić, czy dana choroba związana jest ze służbą, czy nie. Nie chciałbym być w skórze żadnego z lekarzy, kto będzie musiał to rozstrzygać. W związku z tym...

Andrzej Czerwiński: Ale pan wie, że jesteśmy przed decyzjami...

Jarosław Zieliński: Ja panu nie przerywałem.

Andrzej Czerwiński: (...)

Przemysław Szubartowicz: Proszę panów, bo...

Jarosław Zieliński: W związku z tym, panie pośle, pański rząd tutaj po prostu wprowadza niepotrzebne zamieszanie, dobrego skutku nie osiągnie z tego tytułu, a już niepokój w formacjach mundurowych jest. I ja bym nie chciał, jeszcze to raz mocno podkreślę, żeby mojego bezpieczeństwa bronili funkcjonariusze, którzy przychodzą do pracy chorzy, bo nie chcą stracić 20% uposażenia.

Przemysław Szubartowicz: To ja powiem teraz...

Jarosław Zieliński: Chcę, żeby byli pełnosprawni i żeby byli zdrowi.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, teraz powiem, co powiedział Marek Wójcik, który zajmuje się tą sprawą. Uważa, że podczas dalszych prac nad projektem możliwa jest zmiana, która zagwarantuje, że pieniądze zaoszczędzone na wypłacie zasiłków chorobowych przeznaczone zostaną na nagrody dla tych funkcjonariuszy, którzy muszą zastąpić na służbie chorych kolegów. Dlatego się Marek Wójcik tym zajmuje, że jest przewodniczącym Komisji Spraw Wewnętrznych. Witold Klepacz, Ruch Palikota, co pan na to?

Witold Klepacz: Uważamy, że tutaj rząd popełnia błąd, dlatego że nie można oszczędzać i eksperymentować ze służbami mundurowymi. Naszym zdaniem jest to igranie z bezpieczeństwem państwa, a przede wszystkim z bezpieczeństwem obywateli. I rząd nie zaproponował jakiegoś kompleksowego rozwiązania, skupił się na tym wycinku, który dotyczy zasiłków chorobowych, a przecież policjanci i inni funkcjonariusze podnoszą te kwestie, które są związane z ich praktycznie nielimitowanym czasem pracy, czyli dyspozycyjnością, a więc również pracą w weekendy, pracą w święta, pracą w nocy. I oczekujemy od rządu właśnie takiego rozwiązania, które uwzględniłoby również te kwestie, o których mówią funkcjonariusze, bo w przeciwnym razie grozi nam to, że funkcjonariusz na służbie zamiast myśleć o tym, jak unieszkodliwić przestępcę czy potencjalne zagrożenie, myśli o tym, jak związać koniec z końcem, co jest po prostu niedopuszczalne, żeby taka sytuacja...

Przemysław Szubartowicz: No tak, ale rząd mówi, że z tego głównego projektu się nie wycofa, ale możliwe są różne ustępstwa, o których właśnie wspomniałem.

Witold Klepacz: ...żeby taka sytuacja miała miejsce. Musimy się zgodzić co do tego i myślę, że przy tym stole nie ma wątpliwości, że jest to... zawód policjanta jest jednym z najniebezpieczniejszych zawodów i z jednej strony musi być odpowiednio wynagradzany, a z drugiej strony też muszą być odpowiednie środki na zakup sprzętu, który będzie chronił tego policjanta przed utratą zdrowia czy nawet życia i pozwalał mu skutecznie walczyć z przestępczością. Tego po prostu od policji oczekujemy. I ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w ubiegłym tygodniu pokazały, że takie jest nastawienie zarówno społeczeństwa, obywateli, jak i polityków, a więc musimy dać policjantom narzędzia w postaci dobrego wynagrodzenia, które zapewni im pewien taki spokój i bezpieczeństwo w ich rodzinach, a z drugiej strony odpowiedni sprzęt, który pozwoli im skutecznie działać i zwalczać przestępczość.

Przemysław Szubartowicz: Zaraz zapytam panów o to, co się działo w sprawie ataku kiboli na turystów meksykańskich i reakcji policji, bo jest na ten temat również kilka wypowiedzi władz, ale jeszcze w sprawie mundurówek i w sprawie przywilejów kolejni nasi goście. Mieczysław Łuczak, Polskie Stronnictwo Ludowe.

Mieczysław Łuczak: Panie redaktorze,  szanowni państwo, tu kolega Wziątek mówił uprawnienia czy przywileje. Uprawnienia to jak służby mundurowe mają mundurówkę, bo pozostali obywatele nie mają takich świadczeń, to jest uprawnienie. A przywilej, jeżeli obywatel normalny ma 80%, a służby mundurowe 100%, jest przywilejem (...)

Stanisław Wziątek: Ale za nadgodziny normalny obywatel może mieć płacone albo uzyskać dzień wolny, a niestety...

Mieczysław Łuczak: Dobrze...

Stanisław Wziątek: ...funkcjonariusze nie dostają. Proszę zapytać, dziś policjanci mówili, pół roku  dni wolnych nie mogą odebrać.

Mieczysław Łuczak: Ja wiem, że Stanisław jesteś bardzo elokwentny i nie pozwolisz nikomu dojść do słowa, jeżeli ktoś cię zaczepi.

Stanisław Wziątek: Nie, tylko staram się (...) argumenty.

Mieczysław Łuczak: Rozmowa, drogi przyjacielu, i dialog, gdy jest prowadzony, gdy jest przeważnie daje porozumienie i pozytywne efekty, a kłótnia...

Stanisław Wziątek: (...) na głównej myśli (...) [śmiech]

Mieczysław Łuczak: ...a kłótnia nie prowadzi do niczego. Natomiast (...)

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, ale w sprawie tych argumentów, które padły, jeśli chodzi o protest służb mundurowych i o to, co mówiła opozycja. Pan broni pomysłu rządowego?

Mieczysław Łuczak: Jedna rzecz. Z jednej strony należałoby powiedzieć tak, bo skoro cały naród zaciska pasa, a przecież płace wojska i służb mundurowych to budżetówka, trzeba sobie powiedzieć wprost, to nie jest zakład, który produkuje gwoździe i przynosi środki. Z drugiej zaś strony w tej sytuacji, jaka jest, należałoby powiedzieć: no cóż, należałoby to utrzymać. Natomiast patrząc na to z pozycji zwykłego obywatela, no to czym się różni... Przepraszam, mówimy wielkimi słowami o służbie, a ja już zaczynam mówić, że niestety policja tak, ale pozostałe służby mundurowe to raczej praca. To raczej praca.

Stanisław Wziątek: Straż pożarna to praca (...)

Mieczysław Łuczak: No i jeszcze straż pożarna i policja... [głosy w studiu: Celnicy. Pozostali (...)]

Stanisław Wziątek: Straż graniczna na granicy (...)

Andrzej Czerwiński: Straż graniczna to wiedzmy o tym, jaką ma teraz strefę do pilnowania, a jaką miała niedawno. Panie pośle (...)

Stanisław Wziątek: Zewnętrzną granicę Unii Europejskiej.

Andrzej Czerwiński: Nie mierzmy miarą jedną wszystkich. Dlatego my jesteśmy otwarci na (...) [szum głosów]

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, jeszcze poseł Łuczak skończy myśl na ten temat.

Mieczysław Łuczak: Ja powiem tylko jedno, trudno jest w tym momencie tak definitywnie i jednoznacznie się określić. Natomiast przy tej... w tej sytuacji kryzysu niestety trzeba szukać rozwiązań, a skoro to jest budżetówka...

Przemysław Szubartowicz: Czyli Polskie Stronnictwo Ludowe broni tego pomysłu.

Mieczysław Łuczak: Skoro to jest budżetówka, no to niestety, ale należy również zastanowić się nad tymi... takim stanowiskiem, żeby przyjąć te 80%.

Przemysław Szubartowicz: A co na to Solidarna Polska? Poseł Edward Siarka.

Edward Siarka: Panie redaktorze,  ja postaram się króciutko uzupełnić wypowiedzi kolegów, ale generalnie chciałem się skupić na jednej kwestii, zwrócić uwagę radiosłuchaczy, że rozmawiając o służbach mundurowych, zapominamy o tym, że nie tak dawno myśmy dla funkcjonariuszy zmienili reguły służby w trakcie służby, czyli po prostu decyzją rządu i Sejmu została wydłużona... koalicji rządzącej został wydłużony okres służby o 5 lat dla wszystkich nowo wstępujących funkcjonariuszy. Oczywiście to w jakiś sposób zachwiało równowagą wśród funkcjonariuszy i wzbudziło obawy, czy nie będziemy mieli serii kolejnych zmian, które tak na dobrą sprawę odbiją się na poszczególnych formacjach. I na pewno ta propozycja jest wywołaniem takiego skutku, który może w następnym etapie skutkować raportami, odejściami funkcjonariuszy. Na 103 tysiące funkcjonariuszy, których mamy zapisanych w budżecie, wakatów dzisiaj...

Głos w studiu: W policji tylko.

Edward Siarka: W policji tylko, tak, na dzień dzisiejszy mamy 7 tysięcy wakatów i nie wierzę w tym momencie, wszystkie obietnice, które mówią, że zaoszczędzimy coś na zwolnieniach lekarskich i to trafi do kieszeni funkcjonariuszy. Dzisiaj niestety już oszczędzamy właśnie na dziurze budżetowej w policji na zakupy sprzętu i ratujemy budżet policji tylko przez to, że są wakaty. I takie operacje, które są zapowiadane, że trafią te pieniądze z powrotem do policji, w takie operacje nie wierzę. Minister finansów naprawdę na te operacje nie da zgody, a analizuję budżet Ministerstwa Spraw Wewnętrznych od czasu, jak jestem posłem od 2005 roku to się nigdy nie zdarzyło. Nie ma takiej możliwości.

Przemysław Szubartowicz: Proszę państwa, jeszcze chciałem może rozpocząć, bo niewiele czasu nam już zostało, ale może przy okazji tej sprawy warto zapytać o to, jakie zmiany można byłoby wprowadzić, jeśli chodzi o policję, po tych ocenach, ocenach również resortu sprawiedliwości, które mówią, że policja w Gdyni, gdzie na plaży doszło do bójki pseudokibiców z marynarzami z Meksyku, nie zastosowała prawa i tak naprawdę ta opinia jest dość druzgocąca, a komendant Marek Działoszyński mówił dzisiaj w Jedynce, w magazynie Z kraju i ze świata, że policja powinna była interweniować na plaży w Gdyni. Komendant powiedział, że odwołał kierującego działaniami, toczą się kolejne postępowania, czyli policja tutaj nie zachowała się właściwie.

Stanisław Wziątek: Tak, panie redaktorze,  tu właściwie na zakończenie tej pierwszej części naszej debaty warto wspomnieć, że problem istnieje. I ten problem można rozwiązać.

Przemysław Szubartowicz: W jaki sposób?

Stanisław Wziątek: I do różnego rodzaju propozycji, które były składane przez stronę społeczną, rząd niestety w ogóle się nie odnosi. Nie chciał prowadzić prawdziwego dialogu. Był głuchy, może słyszał, ale nie chciał wziąć pod uwagę argumentów, które (...) są przedstawiane. Na przykład wprowadzenie pewnego rodzaju progu. W wielu krajach europejskich, także w Wielkiej Brytanii, obowiązuje taki czas, pewien bufor, który mówi, że pól roku w Wielkiej Brytanii może funkcjonować na zwolnieniu lekarskim pracownik, np. funkcjonariusz policji, ale po pół roku ma zmniejszoną wielkość. Pół roku to jest dużo. Strona społeczna zaproponowała 90 dni. To też nie jest mało. Ale strona rządowa nie odnosi się w ogóle do tej propozycji. Może warto rzeczywiście wziąć to pod uwagę, bo mówimy o bezpieczeństwie, a bezpieczeństwo to nie jest czas i nie jest dobrym tematem do tego, aby prowadzić eksperymenty. Jeśli chodzi o kwestie sprawności działania policji, policjant musi czuć, że wtedy, kiedy dba o nasze bezpieczeństwo, to państwo także za nim stoi, żeby on się nie obawiał użyć pałki wtedy, kiedy jest potrzeba, broni wtedy, kiedy jest zagrożone życie innego obywatela, a więc musi być taki system, żeby policjant był dobrze zmotywowany, a brak tej motywacji powoduje, że on nie chce reagować, bo bardziej się obawia, jak będzie musiał się tłumaczyć ze swojego działania, a nie z tego, czy był skuteczny.

Przemysław Szubartowicz: Jarosław Zieliński.

Jarosław Zieliński: Trzeba tylko wyraźnie powiedzieć, że jedna sprawa z drugą nie ma specjalnego związku, bo rozmawiamy o dwóch kwestiach w tej chwili: o L-4 i o braku skuteczności czy o błędach policji (...)

Przemysław Szubartowicz: Ma taki związek, że obie te sprawy dotyczą mundurówki.

Jarosław Zieliński: No taki związek bardzo ogólny ma, natomiast to, czy taki system, czy inny będzie funkcjonował, bezpośredniego związku nie ma, choć oczywiście może mieć taki związek, że ci funkcjonariusze, którzy będą chorzy, a pójdą do akcji, wykonają ją jeszcze gorzej, to może tak wyglądać. Ale wracając do... kończąc może sprawę L-4, to projekt rządowy jest populistyczny, co zresztą wyszło w wypowiedzi pana posła Łuczaka, bo rząd chce, żeby ci, którzy mają 80%, poparli właśnie te działania rządu, żeby tamtym, którzy jeszcze mają 100, odebrać. To jest bezsensowne, populistyczne, szkodliwe.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle, a jeśli chodzi o usprawnienie działań policji.

Jarosław Zieliński: Natomiast właśnie tutaj mamy do czynienia z ewidentnym złym dowodzeniem policją. Moim zdanie poszukiwanie odpowiedzialnych ma miejsce na zbyt niskim szczeblu. Dymisja dla zastępcy komendanta miejskiego policji to jest po prostu za mało zdecydowanie. Policja jest źle dowodzona od góry. My składaliśmy wniosek niedawno z szerokim uzasadnieniem o odwołanie komendanta głównego policji. Minister Sienkiewicz jako nowy wówczas minister miał szansę odciąć się od tych patologii, które miały w policji wcześniej miejsce, ale one nie były udziałem policjantów zwykłych, oni chcą być dobrze dowodzeni i mieć wzory na górze.

Przemysław Szubartowicz: Dobrze, panie pośle, Andrzej Czerwiński odpowie, czy policja jest źle dowodzona, bo to jest...

Jarosław Zieliński: I  w związku... Ostatnie zdanie, jeżeli wolno. I w związku z tym bez zmiany nastawienia i umiejętności, kompetencji, a więc bez zmiany też personalnej nie będzie w policji dobrze, niestety.

Przemysław Szubartowicz: Potrzebna jest zmiana personalna, panie pośle?

Andrzej Czerwiński: Zmiana personalna to jest jakby ogniwo pośrednie do osiągnięcia pewnego celu. W tej chwili potrzeba działań konkretnych, które zmienią i prawo, i dadzą inne możliwości, lepsze możliwości podejmowania natychmiastowych decyzji przez funkcjonariuszy i dowódców, i w tę stronę te sprawy zmierzają. Ponieważ czytam i słyszę, że odbyło się już spotkanie na najwyższych szczeblu w administracji i cyfryzacji, w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, w Ministerstwie Sprawiedliwości, komendant główny policji wziął udział w tym spotkaniu, też komendant stołeczny policji, zostały zadeklarowane działania z UEFA, również PZPN-em. I tylko w takiej atmosferze współdziałania na pewno jakiś rozsądny, szybko dosyć program się rozwiąże. Ale...

Przemysław Szubartowicz: Dobrze...

Andrzej Czerwiński: Jeszcze ostatnia rzecz. Bez również czynnika społecznego w tym wypadku, czyli bez udziału obywatela, który na telefon powiadomi kogoś takiego...

Witold Klepacz: No dobrze, ale jak nie może się dodzwonić (...)

Andrzej Czerwiński: Tylko mówię o tym... Chciałbym..

Witold Klepacz: ...panie pośle, no to jak ten obywatel (...)

Andrzej Czerwiński: Chciałem podkreślić...

Jarosław Zieliński: (...) policja nie reagowała długo, więc to rzeczywiście...

Andrzej Czerwiński: Chcę skończyć tylko...

Jarosław Zieliński: (...) jakieś nieporozumienie, policja powinna była szybciej zareagować. (...)

Andrzej Czerwiński: Łącznie z tym, że komunikacja społeczna to jest właśnie ten 111, to też musi działać. I my też mamy prawo i obowiązek reagowania w sytuacji zagrożenia.

Przemysław Szubartowicz: Dobrze, Witold Klepacz jeszcze na ten temat.

Witold Klepacz: Zgadzam się z tym, że policjanci powinni być zmotywowani i tutaj co do tego nie ma... I również zmotywowani finansowo. Natomiast Platformie rzeczywiście zdecydowanie brakuje tutaj takiego elastycznego i kompleksowego podejścia do rozwiązania tego problemu, który jest zawarty w tym projekcie, który dzisiaj omawiamy. Natomiast nie ulega dla mnie kwestii, że są popełniane duże błędy organizacyjne dotyczące pracy policji, organizacji pracy policji. Sam fakt świadczący o tym, że ludzie nie mogą się dodzwonić na telefon 112 albo rezygnują, gdyż są poddawani przez policjantów zbyt szczegółowemu przepytywaniu na okoliczność zgłaszanego zajścia czy jakichś tam przypadków (...)

Przemysław Szubartowicz: Rozumiem, że to jest element, który trzeba poprawić.

Witold Klepacz: Ja obserwuję, panie redaktorze,  podczas wyjazdów właśnie głównie urlopowych pracę policji w krajach ościennych, również z Unii Europejskiej i tam ta praca jest...

Przemysław Szubartowicz: Jest lepiej, tak?

Witold Klepacz: Jest lepiej zorganizowana i trzeba (...)

Przemysław Szubartowicz: Dobrze, jeszcze jedno zdanie Mieczysław...

Witold Klepacz: ...też sięgnąć...

Przemysław Szubartowicz: Mieczysław Łuczak jeszcze jedno zdanie w tej sprawie.

Witold Klepacz: ...tym bardziej że (...) była skuteczna, jeśli chodzi o opanowanie przestępstw na stadionach.

Przemysław Szubartowicz: Panie pośle...

Mieczysław Łuczak: Jedno jest pewne, opieramy się na zdarzeniu, które miało miejsce, natomiast problem jest bardziej złożony, bo to nie jest problem samej policji. To jest problem prokuratury, sądownictwa, nieuchronności kary, egzekucji tej kary. [Edward Siarka: Kłaniają się sądy 24-godzinne.] Wszystko jest bardzo złożone i my nie możemy dziś mówić, bo tu głosy są... bo odwołać personalnie komendanta. Przepraszam...

Przemysław Szubartowicz: To nic nie załatwi, tak? Panie pośle...

Mieczysław Łuczak: To nic nie załatwi. I według... [głos w studiu (...)] Panie pośle, według starej przypowieści kowal zawinił, Cygana powiesili.

Przemysław Szubartowicz: A Edward Siarka z Solidarnej Polski? 15 sekund, panie pośle.

Edward Siarka: Dosłownie chciałem przypomnieć, że mieliśmy i mamy poważny instrument, który może być wykorzystany przy wprowadzaniu porządku w takich nadzwyczajnych sytuacjach, to są sądy 24-godzinne...

Andrzej Czerwiński: I rowerzystów w więzieniach.

Edward Siarka: Nie, nie, nie, właśnie dlatego żeśmy wyśmiali ten projekt, bo mamy takie skutki jak w Gdańsku.

Przemysław Szubartowicz: Proszę państwa, kończymy naszą debatę dzisiaj...

Głos: Ale (...), że policja nie reagowała przez długi czas, to już wiemy, ale to był błąd (...)

Przemysław Szubartowicz: Andrzej Czerwiński, Jarosław Zieliński, Witold Klepacz, Stanisław Wziątek, Mieczysław Łuczak i Edward Siarka, bardzo państwu dziękuję, Przemysław Szubartowicz, do usłyszenia.

(J.M.)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak