"To przepisy, które mają utrudnić wydobywanie gazu łupkowego"

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2013 16:18
Czy będzie zaostrzenie wymogów ekologicznych wydobycia gazu łupkowego? Zdecyduje o tym Parlament Europejskich. Gość audycji "Popołudnie z Jedynką" europoseł Bogusław Sonik mówi, że raczej do tego nie dojdzie.
Audio
  • Europoseł Bogusław Sonik o gazie łupkowym (Jedynka/Popołudnie z Jedynką)
Eurodeputowany Bogusław Sonik
Eurodeputowany Bogusław SonikFoto: Parlament Europejski

W Parlamencie Europejskim odbyła się burzliwa debata w sprawie gazu łupkowego.

- Słuchałem debaty, nie sądzę by była duża szansa na to, żeby odrzucić propozycję sprawozdawcy. Sama Komisja Europejska w swoim przeglądzie oceny oddziaływania na środowisko nie przewidywała takiego zapisu, żeby objąć odwierty badawcze właśnie taką oceną - powiedział europoseł Bogusław Sonik.

Jego zdaniem to próba wprowadzenia takich przepisów, które mają  zniechęcić do wydobywania gazu łupkowego.

- To po prostu instrumentalne traktowanie prawa o ochronie środowiska. Przedstawia się wydobywanie gazu łupkowego jako nieobjęte żadną kontrolą i żadnymi normami i w ten sposób gra się na emocjach. A tak po prostu nie jest - przekonuje Sonik.

W czasie debaty w Parlamencie socjaliści i Zieloni odpierali takie zarzuty. Według nich wprowadzenie na przykład limitów czasowych wydawania ekspertyz skróci postępowanie. Kwestie dotyczące gazu łupkowego ujęte zostaną niebawem w specjalnych przepisach, które miałyby obowiązywać we wszystkich państwach Unii Europejskiej.

- Rozmawiałem w firmami, które pozostały w Polsce i wiercą. Ich przedstawiciele twierdzą, że trzeba wykonać około 200 odwiertów, teraz jest 46, żeby móc powiedzieć czy w ogóle wydobywanie gazu jest opłacalne. Specjaliści mówią, że na pewno tak. Jest pewien rodzaj wahania, na ile lat to wystarczy. Ale nawet jeśli wystarczyłoby na 20-30 lat to i tak byłoby istotne dla Polski - twierdzi europoseł.

- Przeciwnicy wydobywania gazu łupkowego próbują przedstawić to jako dziki kraj, że każdy sobie przyjeżdża i wierci. Jednak, jeśli chcesz wiercić na danym terenie, to musisz przedstawić pewną analizę sytuacji, dopiero wtedy odpowiednie władze muszę się zgodzić. Nie jest tak, że każdy może wiercić, gdzie chce, bez żadnych środowiskowych zabezpieczeń - podsumowuje Sonik.

Rozmawiała Zuzanna Dąbrowska.

mp

>>>Zapis całej rozmowy

Czytaj także

W Europarlamencie ostra walka o gaz łupkowy

Ostatnia aktualizacja: 21.06.2012 15:34
Wprowadzenie zakazu wydobycia gazu łupkowego w Unii - to najostrzejsza poprawka zgłoszona do raportu europosła Bogusława Sonika.
rozwiń zwiń

Czytaj także

PE zajmie się gazem łupkowym

Ostatnia aktualizacja: 18.09.2012 10:04
We wtorek europosłowie z komisji do spraw energii będą głosować nad raportem w tej sprawie, w środę raport mają przyjąć deputowani z komisji do spraw środowiska.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Parlament Europejski odłożył głosowanie w sprawie gazu łupkowego

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2013 14:32
Posłowie dali sobie więcej czasu na podjęcie decyzji w sprawie propozycji zaostrzenia przepisów dotyczących wydobycia gazu łupkowego. Propozycja komisji ochrony środowiska była na tyle kontrowersyjna, że głosowanie przeniesiono na sesję w październiku.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Parlament Europejski zablokuje badania nad gazem łupkowym?

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2013 07:52
Zieloni i socjaliści chcą objąć odwierty badawcze gazu łupkowego 18-miesięczną procedurą środowiskową – mówi poseł Bogusław Sonik. Projekt nie podoba się i innym polskim europosłom.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Parlament Europejski o gazie łupkowym

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2013 11:06
Propozycja wprowadzenia w Unii restrykcyjnych zmian dotyczących poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego, to temat debaty Parlamentu Europejskiego. Co wyniknie z dyskusji - o tym w "Komentarzu europejskim".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Burzliwa debata o gazie łupkowym w Parlamencie Europejskim

Ostatnia aktualizacja: 08.10.2013 14:36
Część posłów uważa, że należy zaostrzyć wymogi ekologiczne wydobycia gazu łupkowego, by ochronić środowisko. Inni są zdania, że wprowadzenie ograniczeń zniechęci inwestorów.
rozwiń zwiń