X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Najgorsza jest cisza. Ona zwiastuje tragedię

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2013 17:00
15 lat temu miała miejsce katastrofa lotnicza pod Otwockiem. - Pierwszy przydział męża był w pułku w Tomaszowie Mazowieckim. Zawsze jak samoloty latały i było je słychać, to było wszystko w porządku. Gorzej jak jest cisza. To znaczy, że coś się dzieje – mówi Hanna Oliwa, wdowa po pilocie, który zginął wówczas w wypadku.
Audio
  • TS-11 "Iskra". Niezrozumiała katastrofa sprzed lat (Popołudnie z Jedynką)
Wojskowy samolot TS-11 Iskra, który wykonywał lotnicze rozpoznanie pogody przed defiladą samolotów nad Placem Piłsudskiego w Warszawie, rozbił się w 11 listopada 1998 roku niedaleko Otwocka. (Zdjęcie ilustracyjne)
Wojskowy samolot TS-11 Iskra, który wykonywał lotnicze rozpoznanie pogody przed defiladą samolotów nad Placem Piłsudskiego w Warszawie, rozbił się w 11 listopada 1998 roku niedaleko Otwocka. (Zdjęcie ilustracyjne)Foto: PAP/Grzegorz Michałowski

Piętnaście lat temu, dokładnie 11 listopada, kpt. Mariusz Oliwa i kpt. Tomasz Pajórek wczesnym popołudniem wystartowali TS "Iskra" na swój, jak się okazało, ostatni lot. Miał on być częścią pokazu na defiladzie z okazji Święta Niepodległości. Iskra wystartowała z lotniska w Mińsku Mazowieckim, lot rozpoczął się w bardzo złych warunkach atmosferycznych. Po kilku minutach maszyna spadła pod Otwockiem w lesie, a obaj piloci zginęli na miejscu.
– Myślałam, że tych pokazów w ogóle nie będzie, bo była duża mgła. Naprawdę było mleko. Dowiedziałam się o wypadku bardzo późno. Dostawałam telefony od rodziny i znajomych, bo, jak mówili, spadła Iskra. Zdenerwowałam się i zaczęłam im mówić, że Tomek nie lata na Iskrach i to nie mógł być on – opowiada Agnieszka Pajórek, wdowa po jednym z pilotów, którzy zginęli w katastrofie.
Jak dodaje, jako że znała nazwiska pilotów, to pomyślała, że zginął inny człowiek. – Ale tych telefonów było coraz więcej. W końcu zadzwoniła mama męża i to zaczęło mnie niepokoić. Zadzwoniłam do męża, ale nie odbierał. Potem próbowałam się połączyć z żoną dowódcy, którą spytałam czy coś wie na temat mego męża. Powiedziała, że za chwilę do mnie oddzwoni i spróbuje się czegoś dowiedzieć. Niestety po paru minutach oddzwoniła, ale już wcześniej miałam dzwonek do drzwi, to był lekarz i koledzy z tą informacją – mówi Agnieszka Pajórek.
Mąż pani Hanny Oliwy dzień wcześniej pojechał na zgrupowanie. Ona zaś w dniu tragedii zajęła się sprawami domowymi. – Pamiętam, że około południa zadzwoniła moja teściowa i płakała do słuchawki. Powiedziała, że była katastrofa i czy Mariusz się do mnie odzywał. To była pierwsza informacja, jaką dostałam. Ona usłyszała tę informację w Polskim Radiu. Próbowałam się dowiedzieć od znajomych, sąsiadów, kolegów męża czy coś wiedzą. O dziwo nikt mi wtedy nie chciał nic powiedzieć. Dziś już wiem, że wiedzieli o tym. Oficjalnie dowiedziałam się o tym wieczorem. Około 17-18 zapukał do mych drzwi zastępca dowódcy pułku z lekarzem – opowiada Hanna Oliwa.
Jak podkreśla wdowa, mąż nigdy nie latał w tak trudnych warunkach. W przypadku gęstej mgły loty były odwoływane, szczególnie w przypadku pokazów. – Dla mojego męża to był podstawowy samolot, na którym latał. Myślę, że samolot znał doskonale – dodaje. Myśląc po wielu latach o tragedii, Hanna Oliwa mówi, że to tak, jakby świat się człowiekowi skończył.
15 lat po tej niewyjaśnionej do dziś katastrofy rozmawialiśmy z wdowami po pilotach - Agnieszką Pajórek i Hanną Oliwą - o tym, dlaczego ich mężowie wówczas polecieli, kto wydał im rozkaz, jak dowiedziały się o śmierci mężów i czy w toku procesu, który wytoczyły dowództwu wojsk lotniczych, cokolwiek im wyjaśniono. Posłuchaj całej audycji.
Rozmawiała Małgorzata Raducha.
sm

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Mamy Niepodległą": wyślij pocztówkę na 11 listopada

Ostatnia aktualizacja: 10.11.2013 17:02
Z inicjatywą słania pocztówek na Dzień Niepodległości wystąpiło Muzeum Józefa Piłsudskiego.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Święto Niepodległości z radiową Jedynką

Ostatnia aktualizacja: 07.11.2013 16:00
Polska muzyka, podróż w czasie, relacje z tegorocznych obchodów dnia 11 listopada, rozmowa z Prezydentem RP Bronisławem Komorowskim, a także... wywiad z Marszałkiem Józefem Piłsudskim. Zapraszamy do spędzenia Święta Niepodległości z radiową Jedynką.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mamy Niepodległą! Wyślij świąteczną kartkę z Jedynką

Ostatnia aktualizacja: 09.11.2013 10:00
Okolicznościowe kartki na Święto Niepodległości zaprojektowali Piotr Młodożeniec, Andrzej Pągowski i Józef Wilkoń. Ich wersje elektroniczne dostępne są na stronie radiowej Jedynki. Zachęcamy do oglądania i wysyłania!
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezydent: wielkość Polski wymaga, żebyśmy sami nie byli mali

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2013 08:04
- Musimy uczyć się szanować odmienność poglądów. Wielość manifestacji to nie jest nieszczęście, jeśli nie dochodzi do awantur – mówił w Jedynce prezydent Bronisław Komorowski.
rozwiń zwiń