Miejska zieleń. Człowiek nie może żyć bez drzew?

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2013 17:30
- Nie można w inny sposób oczyścić środowiska miejskiego, niż przy pomocy roślin. Wszystkie inne sposoby są praktycznie niewykonalne - podkreśla dendrolog dr hab. Jacek Borowski (SGGW).
Audio
  • Troska o zieleń miejską na przykładzie Warszawy (Popołudnie w Jedynce)
W warszawskich parkach niezależnie od pory roku można znaleźć spacerujących mieszkańców. Uczestnicy Jedynkowej debaty podkreślają, że zieleń miejska to nie tylko parki, ale także roślinność przyuliczna.
W warszawskich parkach niezależnie od pory roku można znaleźć spacerujących mieszkańców. Uczestnicy Jedynkowej debaty podkreślają, że zieleń miejska to nie tylko parki, ale także roślinność przyuliczna.Foto: PAP/Tomasz Gzell



Zdaniem dr hab. Barbary Szulczewskiej, która jest specjalistą planowania krajobrazu, do zieleni miejskiej trzeba podejść dokładnie tak samo jak do infrastruktury technicznej miasta. - Tereny pokryte roslinnością pełnią bardzo ważne funkcje, związane między innymi z przeciwdziałaniem skutkom zmian klmatu - powiedziała w "Popołudniu z Jedynką". Dodała, że w Unii Europejskiej przestano mówić o terenach zielonych", a zaczęto o "zielonej infrastrukturze".

Jacek Bożek, założyciel i szef Klubu Gaja podkreśla, że każdemu człowiekowi do życia potrzebna jest zieleń. - Mieszkaniec miasta chciałby czuć, że to jest jego miejsce. Miasto jest dla ludzi, a nie tylko dla biur i samochodów. Więc mieszkaniec miasta chciałby móc otworzyć okno i zobaczyć drzewo, a nie kolejny wieżowiec - podkreślił w rozmowie z Zuzanną Dąbrowską.

Szczyt klimatyczny - audycje specjalne i relacje w radiowej Jedynce >>>

O symbiozie człowieka i roślin przekonany jest także dendrolog dr hab. Jacek Borowski (SGGW). - Liczba drzew oddziałuje na lokalny mikroklimat. One powodują, że powietrze nie jest tak suche, że jest czyściej, pochłaniają  pyły i gazy. To rzeczy są trudne do przecenienia - powiedział. Jego zdaniem uwagi warte są nie tylko parki, ale także zieleń przyuliczna.

Dr inż. Krzysztof Herman z Fundacji "Na miejscu" zwrócił uwagę na inny aspekt miejskiej zieleni. - Coraz częściej mówi się o tym, że zieleń miejska może być produktywna, dawać dodatkową wartość, na przykład być jadalna - powiedział.

Podczas drugiej części debaty, która toczyła się w radiowym Studiu im. Władysława Szpilmana, zastępca prezydenta m.st. Warszawy Jarosław Dąbrowski przypomniał, że władze stolicy zapraszają także mieszkańców miasta do wspólnego tworzenia miejskiej tkanki. Warszawiacy będą mieli wpływ na przykład na wygląd parku, który powstanie na terenie likwidowanej bazy MPO na terenie Pola Mokotowskiego w Warszawie. Debata, która toczyła się z udziałem publiczności stała się także okazją do rozmowy o społecznym zaangażowaniu w planowanie miejskiej zieleni i aktualnej sytuacji w stolicy.

Zaangażowanie radiowej Jedynki pomogło. W Warszawie powstanie nowy park! >>>

Jakie drzewa warto sadzić w mieście, a które uznaje się za inwazyjne? Dlaczego lepiej nie robić tego na własną rękę? Kiedy wycinanie drzew jest słuszne? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

"Popołudnie z Jedynką" od poniedziałku do piątku między godz. 15.00 a 19.00. Zapraszamy!

(asz)

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Zaangażowanie radiowej Jedynki pomogło. W Warszawie powstanie nowy park!

Ostatnia aktualizacja: 10.10.2013 19:30
- Naszym zadaniem, jako nadawcy publicznego, jest animowanie i patronowanie tak ważnym jak ta inicjatywom społecznym, które mogą przynieść realne korzyści - mówił w "Popołudniu z Jedynką" Kamil Dąbrowa, dyrektor Pierwszego Programu Polskiego Radia.
rozwiń zwiń