Obchody rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej: zderzenie dwóch światów?

Ostatnia aktualizacja: 08.05.2015 19:44
Obchody Dnia Zwycięstwa w państwach Unii i w Rosji pokazują różnice w spojrzeniu na drugą wojnę światową na zachodzie i na wschodzie Europy - ocenił Jaromir Sokołowski, minister w Kancelarii Prezydenta RP.
Audio
  • Jaromir Sokołowski o odmiennym spojrzeniu na drugą wojnę światową na Wschodzie i Zachodzie (Więcej Świata/Jedynka)
Rosyjski weteran fotografuje niemieckiego ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera na uroczystościach w Wołgogradzie
Rosyjski weteran fotografuje niemieckiego ministra spraw zagranicznych Franka-Waltera Steinmeiera na uroczystościach w WołgogradzieFoto: PAP/ EPA/SOEREN STACHE

- Nie ma jednej pamięci w Europie, w każdym kraju pojmowanie drugiej wojny światowej jest inne. Dla wielu Polaków zakończenie wojny oznaczało powrót Rosjan, którzy z przerwami byli obecni w naszym kraju od osiemnastego wieku - zauważył minister Sokołowski.

Video: Bronisław Komorowski na Westerplatte: nie dla wszystkich zakończenie wojny oznaczało udział w zwycięstwie

Źródło: TVN24/x-news

Gość audycji "Więcej Świata" zwrócił uwagę na - jak to określił - cud integracji europejskiej, która doprowadziła do pojednania najpierw francusko-niemieckiego, a potem polsko-niemieckiego. Podkreślił, że to właśnie integracja jest czynnikiem zapobiegającym wojnie. - Przed wojną nie było Europy - zaznaczył minister Sokołowski.

Czy obchody Dnia Zwycięstwa na Zachodzie i na Wschodzie obrazują zderzenie dwóch światów i innego pojmowania historii? Wyjaśnia to Jaromir Sokołowski, minister w Kancelarii Prezydenta.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Jarosław Kociszewski

Gość: Jaromir Sokołowski (minister w Kancelarii Prezydenta RP)

Data emisji: 8.05.2015

Godzina emisji: 18.15

''

mj/tj

 

Czytaj także

Juchniewicz: wielka rola Unii i Polski w powstrzymaniu inwazji informacyjnej Rosji

Ostatnia aktualizacja: 22.04.2015 20:48
Na Litwie 50 procent społeczeństwa ogląda rosyjskojęzyczne kanały telewizyjne. - Ale jeszcze gorzej jest na Łotwie, ponieważ Rosjanie stanowią tam aż 40 procent ludności - zauważył Mirosław Juchniewicz, dyrektor Radia Znad Wilii.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ukraiński historyk: Rosjanie akceptują wojnę jako metodę prowadzenia polityki

Ostatnia aktualizacja: 07.05.2015 19:45
Obecna retoryka rosyjska jest bardzo niebezpieczna, ponieważ oznacza, że Rosjanie akceptują wojnę jako metodę prowadzenia polityki - tak ukraiński historyk Andrij Portnow ocenił stosunek Rosji do Ukrainy.
rozwiń zwiń