Jerzy Szygiel: Front Narodowy stał się pierwszą partią Francji

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2015 19:26
- Jeszcze miesiąc temu, nie mieściło się to nikomu w głowie. Wygrana była spodziewana, ale nie w takiej skali - tak bardzo dobry wynik Frontu Narodowego w wyborach lokalnych we Francji komentuje publicysta Jerzy Szygiel.
Audio
  • Wielki sukces Frontu Narodowego we Francji. Przyczyny i skutki? (Jedynka/więcej świata)
Marine Le Pen jest postrzegana jako faworytka do fotela prezydenckiego w wyborach 2017 roku
Marine Le Pen jest postrzegana jako faworytka do fotela prezydenckiego w wyborach 2017 rokuFoto: PAP/EPA/JULIEN WARNAND

W pierwszej turze głosowania FN odniósł zwycięstwo w sześciu z trzynastu regionów. Jeśli potwierdzą się te rezultaty, Marine Le Pen znacznie umocni swą pozycję polityczną w kraju i wzrosną jej nadzieje na zwycięstwo w wyborach prezydenckich we Francji w 2017 roku. A jest to możliwe, bo już teraz Le Pen jest postrzegana we Francji jako mąż stanu - wyjaśnia Jerzy Szygiel.

Czytaj więcej
le pen 663.jpg
Socjaliści chcą zablokować wygraną Frontu Narodowego

Publicysta zauważa, że Front z wyborów na wybory poprawia swoje wyniki i ten postęp potwierdza linię partii, którą Marine Le Pen narzuciła cztery lata temu.

Wielu europejskich polityków jest mocno zaniepokojonych tak ostrą tendencją zwyżkową FN. Jak tłumaczy Szygiel, boją się, że Marine Le Pen u władzy, zmieni politykę zagraniczną Francji, co może zagrozić UE.

Co w programie FN wywołuje największe kontrowersję? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

W audycji mówiono także o sytuacji w Gruzji i książce Dariusza Rosiaka "Ziarno i krew".

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Gość: Jerzy Szygiel (publicysta)

Data emisji: 7.12.2015

Godzina emisji:
18.16

iz/tj

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Szok we Francji. Media: Front Narodowy u wrót

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2015 12:40
Po pierwszej turze niedzielnych wyborów regionalnych we Francji, w których historyczny wynik odnotował Front Narodowy, o "szoku" piszą w poniedziałek zgodnie stojące zwykle po przeciwnych stronach konserwatywny "Le Figaro" i komunistyczny "L'Humanite". W podobnym tonie komentuje prasa w Niemczech, we Włoszech i w Wielkiej Brytanii.
rozwiń zwiń