Dzikawicki: na Białorusi nie ma żadnych bojówek, to chwyt Łukaszenki

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2017 19:01
- To jest stara mantra. Każdy reżim, znamy to z historii, jak już ma kłopoty, najczęściej z gospodarką, zaczyna obwiniać wrogów wewnętrznych, czyli opozycję. Jak już jej nie ma, to zaczyna się poszukiwanie wrogów zewnętrznych. W przypadku Łukaszenki to głównie NATO, UE, zgniły zachód itd. - mówił w radiowej Jedynce Aleksander Dzikawicki (TV Biełsat).
Audio
  • Znowu upadają nadzieje na współpracę Aleksandra Łukaszenki z Zachodem (Więcej świata/Jedynka)
Marsz Oburzonych Białorusinów
Marsz Oburzonych BiałorusinówFoto: Shutterstock/Andrei Bortnikau

Trwa nowa odsłona konfliktu na Białorusi. Aleksander Łukaszenka powiedział, że zatrzymane zostały osoby przygotowywały zamach stanu, a pieniądze na ten zamach szły przez Litwę i Polskę. - Nie wiem, kto został zatrzymany, jeżeli chodzi o wojowników, terrorystów, jak to Łukaszenka się wyraził. Mamy natomiast sporo zatrzymanych aktywistów, dziennikarzy, polityków, działaczy, którzy brali udział w protestach przeciwko tzw. dekretowi o darmozjadach. Nakazuje on płacić jakieś 700 złotych podatku rocznie ludziom, którzy przepracowali mniej niż 183 dni w roku - podkreślił Dzikawicki

- To jest oczywiście chwyt Łukaszenki. Ten, kto orientuje się w sytuacji na Białorusi wie, że żadnych bojówek, niczego takiego tam nie ma. Jest nie do pomyślenia, aby w wolnych krajach, takich jak Polska czy Litwa, ktoś szkolił jakichś terrorystów czy bojówkarzy - mówił dziennikarz TV Biełsat.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której Agata Kasprolewicz mówiła o Martinie McGuinnesie, byłym dowódcy IRA i wicepremierze Irlandii Północnej a Adam Dąbrowski tłumaczył o co chodzi w sporze rządu w Londynie z rządem w Edynburgu.  

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Materiał o Martinie McGuinnesie: Agata Kasprolewicz

Prowadzi: Grzegorz Ślubowski

Goście: Aleksiej Dzikawicki (Biełsat), Adam Dąbrowski (korespondent Polskiego Radio w Londynie)

Data emisji: 21.03.2017

Godzina emisji: 18.11

dcz/gs

Komentarze1
aby dodać komentarz
stapaw2017-03-22 10:16 Zgłoś
Zamieścili Państwo 3 sekundową audycję.

Czytaj także

Działacz opozycji białoruskiej: wszystko rozstrzygnie 25 marca, działania władz mogą zdestabilizować Białoruś

Ostatnia aktualizacja: 21.03.2017 11:23
Ufamy, że władza nie przeszkodzi nam w przeprowadzeniu 25 marca akcji o charakterze pokojowym, tak jak zawsze ma to miejsce z naszej strony. Niestety działania władz przypominają ostatnio szereg prowokacji, których celem może być nawet destabilizacja państwa. Władze z jednej strony nie anulowały dekretu o darmozjadach, z drugiej wydały polecenie, by przeprowadzić masowe represje – mówił w rozmowie z portalem PolskieRadio.pl działacz opozycji Wiaczesław Siwczyk.
rozwiń zwiń