Negocjacje ws. Brexitu. Będzie granica pomiędzy Irlandią a Irlandią Północną?

Ostatnia aktualizacja: 04.12.2017 20:07
- Tej granicy teraz praktycznie nie ma. Po Brexicie będzie zupełnie inna sytuacja. To będzie taka linia odgradzająca Wielką Brytanię od UE. Władze w Dublinie mówią, że nie wyobrażają sobie, żeby zostały wprowadzone kontrole, żeby to utrudniało przepływ towarów i usług - mówiła o kwestii granicy między Irlandią a Irlandią Północną Beata Płomecka, korespondentka Polskiego Radia w Brukseli. 
Audio
  • Premier Irlandii zapowiedział, ze nie wyobraża sobie granicy z kontrolami pomiędzy Irlandią i Irlandią Północną (Jedynka/Więcej świata)
Premier Irlandii Leo Varadkar (C) szef MSZ Simon Coveney (P) oraz minister ds. europejskiech Helen McAntee (L) podczas konferencji
Premier Irlandii Leo Varadkar (C) szef MSZ Simon Coveney (P) oraz minister ds. europejskiech Helen McAntee (L) podczas konferencjiFoto: PAP/EPA/AIDAN CRAWLEY

- Nie ma porozumienia z Wielką Brytanią ws. Brexitu - powiedział szef Komisji Europejskiej, Jean-Claude Juncker. Porozumienie miało dotyczyć m.in. granicy między Irlandią a Irlandią Północną.

- Porozumienie miało dotyczyć trzech kwestii. Od rana była omawiana przyszłość granicy Irlandii z Irlandią Północną, ale tylko dlatego, że premier Irlandii jasno dał do zrozumienia, że nie wyobraża sobie wprowadzenia granic. Pojawiły się informacje, że jeśli chodzi o pozostałe warunki to jest zgoda. Teraz okazuje się, że to nie wygląda tak różowo - mówiła Płomecka.  

- Wielka Brytania, która chce ograniczyć prawa pracownicze nowo przybyłym na Wyspy, będzie musiała wyjść ze wspólnego rynku i z unii celnej, a jeśli tak to niemożliwe jest utrzymanie status quo - dodała.

Korespondentka Polskiego Radio wymieniała pozostałe warunki przejścia do kolejnego etapu negocjacji. - Potrzeba spełnienia trzech warunków, żeby UE ogłosiła, że jest postęp w negocjacjach, i żeby można było przejść do rozmów o przyszłej umowie handlowej, na czym zależy brytyjskim władzom. Po pierwsze są to rozliczenia finansowe, czyli brytyjskie wpłaty do unijnego budżetu po Brexicie, po drugie jest to zagwarantowanie praw obywatelom państw UE mieszkającym na Wyspach, w tym Polakom, po trzecie to jest właśnie przyszłość granicy - wyliczyła dziennikarka.

- Rozliczenia finansowe są najtrudniejszą kwestią. Niedawno Wielka Brytania sygnalizowała, że jest gotowa zwiększyć te wpłaty mimo Brexitu, czyli wywiązać się ze zobowiązań podjętych kilka lat temu. Chodzi o ten obecnie obowiązujący budżet - tłumaczyła Beata Płomecka.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której mówiono o obecnej sytuacji na Ukrainie oraz o rozmowach koalicyjnych w Niemczech.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzący: Grzegorz Ślubowski

Goście: Piotr Pogorzelski (dziennikarz Polskiego Radia), Beata Płomecka (korespondentka Polskiego Radia w Brukseli), Piotr Jędroszczyk ("Rzeczpospolita")

Data emisji: 4.12.2017

Godzina emisji: 18.13

dcz/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Na Wyspach króluje polityczny chaos. "Premier może odejść"

Ostatnia aktualizacja: 14.11.2017 19:50
- Według jednej z gazet zabrakło ośmiu podpisów, by rozpocząć oficjalny proces odwoływania premier lub przynajmniej dyskusję w tej sprawi - mówił w Jedynce Krzysztof Winkler (Grupa Badawcza BRITANNIA na Uniwersytecie Warszawskim). Nie jest też pewne, czy w grudniu zaczną się negocjacje o umowie handlowej z UE, która ma zatrzymać inwestycje na wyspach.
rozwiń zwiń