X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem

Protesty we Francji. Ekspert: źródłem demonstracji "żółtych kamizelek" jest autentyczna frustracja

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2019 18:49
- Niektórzy z przywódców ruchu tzw. "żółtych kamizelek" usprawiedliwiają ekscesy podczas protestów tym, że są one skierowane przeciwko coraz bardziej rosnącym kosztom życia we Francji - powiedział w audycji "Więcej świata" dr hab. Andrzej Szeptycki z Uniwersytetu Warszawskiego.
Audio
  • Protesty "żółtych kamizelek" we Francji, protesty antyrządowe w Serbii, Czarnogórze i Albanii oraz niekończąca się saga związana z brexitem (Więcej świata/Jedynka)
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexandros Michailidis / Shutterstock

W sobotę we Francji po raz 18 protestowały tzw. "żółte kamizelki". Demonstracje miały chuligański charakter. Ich uczestnicy znów dokonali wiele szkód, m.in. podpalili słynną restaurację Fouquet w centrum Paryża, a także kilka sklepów i kiosków oraz samochody. W efekcie francuski rząd zapowiedział zaostrzenie środków bezpieczeństwa. Premier Edouard Philippe zaznaczył, że m.in. protestujący będą karani wyższymi mandatami. Polityk dodał także, że za zniszczenia odpowiedzialne są skrajnie radykalne ugrupowania.

-  Użył niezbyt właściwego sformułowania. Tu nie chodzi o ugrupowania, tylko na fali całego protestu, ciągnącego się od jesieni zeszłego roku, po prostu dołączają kolejni sfrustrowani młodzi ludzie. Pojęcie ugrupowania jest w tym kontekście zbyt pozytywne i trochę przecenia to, z czym mamy do czynienia - powiedział dr Andrzej Szeptycki.

Chuligani, którzy podczas protestów dopuszczają się demolowania obiektów, obniżają wiarygodność całego ruchu "żółtych kamizelek". Mimo to ich przedstawiciele w mediach społecznościowych nie potępiają takich zachowań, a w niektórych przypadkach nawet zachęcają do przemocy. Politolog wyjaśnił, dlaczego tak się dzieje.

- Moim zdaniem wynika to z tego, że przywódcy bardzo głęboko zaangażowali się w ten ruch. Poza tym źródłem demonstracji "żółtych kamizelek" jest autentyczna frustracja. Ona narastała od lat i jesienią zeszłego roku doszło do jej eksplozji. Duża część francuskiego społeczeństwa chciała sprzeciwić się bezrobociu, wzrostowi cen. Dlatego też niektórzy z przywódców usprawiedliwiają ekscesy podczas protestów tym, że są one skierowane przeciwko coraz bardziej rosnącym kosztom życia we Francji. Poza tym pamiętajmy, że demonstracje są w tym kraju tradycją i panuje przekonanie, że lud ma prawo do protestu - powiedział Andrzej Szeptycki.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji, w której była również mowa o protestach antyrządowych w Serbii, Czarnogórze i Albanii, a także o niekończących się rozmowach w brytyjskim parlamencie w celu uzyskania brexitowego porozumienia.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzący: Magdalena Skajewska

Goście: dr hab. Andrzej Szeptycki (Uniwersytet Warszawski), Adrian Bąk (Polskie Radio), dr Przemysław Biskup (Polski instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 19.03.2019

Godzina emisji: 17.24

bb/ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Brexit. Ekspert: 27 państw UE i W. Brytania są po przeciwnych stronach

Ostatnia aktualizacja: 26.02.2019 19:15
- Nadal 27 państw UE i Wielka Brytania są po przeciwnych stronach. Londyn chce zmian w umowie, a 27-ka mówi, że ich nie będzie – powiedziała na antenie radiowej Jedynki w audycji "Więcej świata" Beata Płomecka korespondentka Polskiego Radia w Brukseli.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Ekspert: brexit jest niemal przesądzony, nie wiemy tylko jaki

Ostatnia aktualizacja: 13.03.2019 19:00
- Do brexitu zamierza doprowadzić rząd Theresy May. A nawet jeśli będą przyspieszone wybory i wygra je opozycja – to także lider Partii Pracy Jeremy Corbyn nie jest entuzjastą UE. Ktokolwiek będzie rządził, raczej będziemy mieli do czynienia z wyjściem Wielkiej Brytanii z UE, pytanie w jakiej wersji – mówił dr Krzyszof Winkler w audycji ”Więcej świata” w Jedynce.
rozwiń zwiń