Artur Wróblewski o impeachmencie: ta sprawa zakończy się niczym

Ostatnia aktualizacja: 18.12.2019 19:11
- Pamiętajmy, że te zarzuty mogą być natury politycznej i właściwie są - mówi w "Więcej Świata" Artur Wróblewski z Uczelni Łazarskiego o procedurze impeachmentu wobec Donalda Trumpa. Czy obecny prezydent USA, podobnie jak w przeszłości Andrew Johnson i Bill Clinton, stanie przez tzw. sądem Kongresu?
Audio
  • Donald Trump i impeachment, Parlament Europejski, Angela Merkel, Birma (Jedynka/ Więcej Świata)
Zwolennicy impeachmentu zebrali się przed Kapitolem w Waszyngtonie
Zwolennicy impeachmentu zebrali się przed Kapitolem w WaszyngtonieFoto: PAP/EPA/JIM LO SCALZO

W amerykańskiej Izbie Reprezentantów trwa debata dotycząca rozpoczęcia procedury impeachmentu wobec Donalda Trumpa. Artur Wróblewski informuje, że pojawiły się dwa zarzuty w stosunku do Donalda Trumpa. Pierwszy dotyczy nadużywania władzy, natomiast drugi utrudnienia śledztwa w sprawie ingerencji przez Rosjan w amerykańskie wybory, jak również ukraińskiego dochodzenia.

- Pamiętajmy, że te zarzuty mogą być natury politycznej i właściwie są – twierdzi Artur Wróblewski.

Trump i Biden

Zarzut nadużywania władzy dotyczy rzekomego wywierania nacisków na władze Ukrainy, aby te wszczęły śledztwo w sprawie Huntera Bidena, czyli syna byłego wiceprezydenta USA Joe Bidena.

– Joe Biden jest konkurentem Donalda Trumpa w prawyborach do prezydentury w przyszłym roku. Można to uznać za nadużycie władzy w postaci spisku z kilkoma osobami, aby wpłynąć na zagraniczny rząd , żeby pomógł Trumpowi skompromitować Joe Bidena poprzez skompromitowanie jego syna. I tym samym wpłynąć na efekt wyborczy w przyszłym roku. Jeśli w sposób nienaturalny chcemy wpłynąć na proces polityczny, to jest to spisek - komentuje Artur Wróblewski.

Jak było w przeszłości?

Ekspert Jedynki przypomina, że w przeszłości dwukrotnie doszło do postawienia zarzutów impeachmentu prezydentom USA: Andrew Johnsonowi w 1868 roku oraz Billowi Clintonowi w latach 1998-1999.

- Jerzego Waszyngtona chciano również postawić pod zarzutami impeachmentu o konszachty z europejskimi dworami, które nie podobały się zwolennikom republikańskich demokratów - opowiada Artur Wróblewski.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Ważą się losy prezydentury Trumpa. Dziś głosowanie ws. impeachmentu

Senat nie przegłosuje impeachmentu?

Izba Reprezentantów jest zdominowana przez oponentów Donalda Trumpa - Demokratów, więc prawdopodobnie przegłosuje ona zatwierdzenie zarzutów. Później jednak sprawą impeachmentu zajmie się Senat, w którym przewagę mają już Republikanie.

- Ta sprawa zakończy się niczym. Potrzebna jest super większość, żeby przegłosować w sądzie, którym za chwilę stanie się Senat, zarzuty impeachmentu. Wspomniana większość wynosi 67 senatorów, ponieważ musi być to kwalifikowana większość 2/3. Pamiętajmy, że w amerykańskim Senacie Demokraci mają 45 senatorów, a Republikanie 53 senatorów. Zatem trzeba byłoby wyobrazić sobie sytuację, w której 22 senatorów republikańskich nagle odwraca się od Trumpa i głosuje tak jak Demokraci - słyszymy.

Kiedy odbędzie się głosowanie w sprawie impeachmentu? Kongres uchwalił budżet Stanów Zjednoczonych, w którym są zawarte m.in. sankcje wobec osób i firm zaangażowanych w Nord Stream 2 – czy może być narzędziem, które opóźni budowę tego gazociągu?

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Ponadto w audycji:

- Wstrzymanie się Polski z decyzją w sprawie osiągnięcia neutralności klimatycznej przez Unię Europejską do 2050 roku było dziś omawiane przez Parlament Europejski. Warszawa jako jedyna poprosiła o więcej czasu, by przyjrzeć się założeniom tzw. Zielonego Ładu. Istotne dla polskiego rządu jest m.in. to, w jaki sposób UE będzie wspierała finansowo przemiany w energetyce. Komentarze zebrał Karol Surówka.

- Zielony Ład był także tematem wystąpienia kanclerz Angeli Merkel w niemieckim Bundestagu. Porozmawialiśmy o tym z prof. Piotrem Madajczykiem (Instytut Studiów Politycznych PAN).

- Większość młodych uchodźców z Birmy, którzy są teraz w obozach w Bangladeszu, nie ma dostępu do szkoły. Oznacza to, że wśród Rohindżów wyrasta całe pokolenie, które nie ma dostępu do edukacji i nie będzie też miało szans na pracę. Mówi o tym raport Human Rights Watch. Materiał Wojciecha Cegielskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Piotr Pogorzelski 

Goście: Artur Wróblewski (Uczelnia Łazarskiego), prof. Piotr Madajczyk (Instytut Studiów Politycznych PAN).

Data emisji: 18.12.2019 r. 

Godzina emisji: 17.26

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Bartłomiej Sawicki o Nord Stream 2: wprowadzenie sankcji może ochłodzić relacje między USA a Europą.

Ostatnia aktualizacja: 08.08.2019 21:18
- Moim zdaniem gaz z Nord Stream 2 zobaczymy być może dopiero pod koniec 2020 roku, bo nadal brakuje infrastruktury do odbioru tego gazu - powiedział w "Więcej Świata" Bartłomiej Sawicki z portalu BiznesAlert.pl.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jan Piekło: sytuacja prezydenta Ukrainy nie do pozazdroszczenia

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2019 17:54
- Gdyby Wołodymyr Zełenski ostro postawił się i powiedział, że nie ma mowy, naraziłby się tej części republikanów, która wspiera Donalda Trumpa. Gdyby jednak poszedł zgodnie z sugestią i radą Trumpa, naraziłby się demokratom - mówi w "Więcej Świata" Jan Piekło, były ambasador Polski w Kijowie.
rozwiń zwiń