Konflikt w Libii. Ekspert: ścieranie się interesów biznesowo-wojskowych

Ostatnia aktualizacja: 14.01.2020 19:07
- Obie strony mają sprzeczne interesy i wcale nie mówię o stronach konfliktu, tylko o stronach sojuszników - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Juliusz Sabak z portalu Defence24. Czy Turcji i Rosji zależy na rozejmie w Libii?
Audio
  • Libia, umowa handlowa USA i Chin, Komisja Europejska, relacje handlowe Unii Europejskiej i USA (Jedynka/ Więcej Świata)
W poniedziałek (13.01) w Moskwie odbyły się rozmowy w sprawie konfliktu w Libii
W poniedziałek (13.01) w Moskwie odbyły się rozmowy w sprawie konfliktu w LibiiFoto: PAP/EPA/PAVEL GOLOVKIN POOL

Przywódca walczącej z władzami w Trypolisie Libijskiej Armii Narodowej (ANL) gen. Chalifa Haftar opuścił Moskwę, gdzie toczył rozmowy o zawieszeniu broni w Libii, bez podpisania porozumienia o rozejmie. Stronę przeciwną reprezentował szef libijskiego rządu jedności narodowej Fajiz Mustafa as-Sarradż. Rozmowy w Moskwie odbywały się pod egidą Rosji i Turcji.

Podwójna gra Rosji?

Siły gen. Chaftara wspiera Grupa Wagnera, czyli rosyjscy najemnicy. Władimir Putin zapewnia jednak, że nawet jeśli w Libii są rosyjscy obywatele, to nie reprezentują oni interesów Rosji, ani nie dostają pieniędzy od rządu rosyjskiego.

- Rosja oprócz tego, że oczywiście nie jest obecna po stronie zbuntowanych wojsk, to dość intensywnie zarabiała na sprzedaży nowoczesnego sprzętu rządowi, nazwijmy go umownie, legalnemu. To jak w piłce nożnej, kto by nie grał, to w tym przypadku wygrywają Rosjanie. Jak nie pieniądze, to wpływy, a jak nie wpływy to jakieś inne bonusy. Tu mamy tak naprawdę ścieranie się skomplikowanych interesów biznesowo-wojskowych Turcji i Rosji - twierdzi Juliusz Sabak.

>>>[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Kryzys w Libii: generał Haftar opuścił Moskwę bez uzgodnienia rozejmu

Turcja wspiera rząd jedności narodowej

Zdaniem eksperta Jedynki Turcja intensywnie wspiera rząd w Trypolisie. - Łącznie z tym, że pojawiły się tam bojówki finansowane przez Turków, pojawił się nowoczesny sprzęt. Mimo że konflikt jest objęty embargiem na dostawy broni, obie strony są zaopatrywane przez swoich najróżniejszych sprzymierzeńców z pominięciem tego "drobnego" szczegółu, że nie wolno - słyszymy.

Co z porozumieniem?

Czy obecność Rosji i Turcji jest dobrym pomysłem w kwestii rozmów dotyczących zakończenia konfliktu w Libii? - Obie strony mają sprzeczne interesy i wcale nie mówię o stronach konfliktu, tylko o stronach sojuszników. To jest poważny problem. Z tego co widać, jak przebiegły negocjacje w Moskwie, nie należy spodziewać się jakiegoś sukcesu na niwie dyplomatycznej - mówi Juliusz Sabak.

Która ze stron konfliktu w Libii jest w lepszej sytuacji? Czy berlińska konferencja może przynieść przełom?

Ponadto w audycji:

- W środę (15.01) ma zostać podpisana wstępna umowa handlowa pomiędzy USA i Chinami. Ma to być krok ku zakończeniu wojny handlowej obu państw. Felieton Katarzyny Semaan.

- Komisja Europejska przedstawiła dziś szczegóły Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, który ma być przeznaczony na pomoc dla regionów odchodzących od węgla. Polska liczy na duże pieniądze i korzystne warunki. Rozmowa z Bartłomiejem Sawickim z BiznesAlert.pl.

- Komisarz Unii Europejskiej ds. handlu Phil Hogan rozpoczął wizytę w Waszyngtonie, której celem jest wypracowanie porozumienia w sprawie relacji handlowych między Unią Europejską, a USA. Felieton Michała Strzałkowskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadzi: Paweł Lekki 

Goście: Juliusz Sabak (Defence24), Bartłomiej Sawicki (BiznesAlert.pl)

Data emisji: 14.01.2020 

Godzina emisji: 17.28

DS

Czytaj także

Konflikt w Libii. Ekspert: parlament turecki zaakceptował możliwość udzielenia pomocy

Ostatnia aktualizacja: 02.01.2020 18:56
- Jesteśmy świadkami walki dyplomatycznej o podział złóż gazu, być może również ropy naftowej, we wschodniej części basenu Morza Śródziemnego - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Jan Natkański, były dyplomata w krajach arabskich. Czy Turcja właśnie z tego powodu zaangażuje się w konflikt w Libii?
rozwiń zwiń