Rosyjska dezinformacja. Ekspert: ma służyć sianiu zamętu w innych państwach

Ostatnia aktualizacja: 07.04.2020 18:50
- Rosjanie czujnie obserwują sytuację polityczną w każdym państwie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Piotr Żochowski z Ośrodka Studiów Wschodnich. Czy Unia Europejska przeznacza odpowiednie środki na walkę z rosyjską dezinformacją?
Audio
  • Rosyjska dezinformacja, Boris Johnson, prawybory w USA, Japonia (Jedynka/ Więcej świata)
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: Shutterstock.com / Zhenya Voevodin

Europoseł Anna Fotyga (PiS) wystosowała interpelację do szefa unijnej dyplomacji Josepa Borrella o wzmocnienie grupy zadaniowej East Stratcom, czyli unijnej komórki zajmującej się zwalczaniem rosyjskiej propagandy. Zaapelowała o poszerzenie zakresu prac i wzmocnienie East Stratcom oraz konieczność przekształcenia jej w pełnoprawną stałą strukturę w ramach Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (ESDZ). 

Jak pracuje East Stratcom?

Obecnie w East Stratcom pracuje kilkanaście osób, a budżet grupy wynosi jedynie 5 mln euro. Niemniej to i tak lepiej niż jeszcze 5 lat temu, kiedy na samym początku East Stratcom liczył tylko 3 osoby i nie miał do dyspozycji żadnego budżetu.

- Unia Europejska dosyć konsekwentnie rozwija swoje zdolności w przeciwdziałaniu polityce informacyjnej Rosji (…). Ta agenda unijna stoi przed wyzwaniem nie tyle dawania odporu działaniom rosyjskim, ale immunizowaniu społeczeństw państw Unii Europejskiej na podatność fałszywym informacjom i uleganiu fałszywym narracjom. Samo identyfikowanie obcej narracji, która może spowodować kłopoty polityczne i społeczne, jest bardzo ważne - ocenia Piotr Żochowski.

Zdaniem eksperta Jedynki równie ważne jest tworzenie skutecznych mechanizmów przekazywania ostrzeżeń oraz aktywne działanie w sieciach społecznościowych i mediach.

Nie tylko dezinformacja

Rosyjska machina propagandy i dezinformacji składa się m.in. z petersburskiej farmy trolli, która zasłynęła przede wszystkim z powodu ingerencji w wybory w Stanach Zjednoczonych, telewizji RT docierającej do około 100 krajów anglojęzycznych czy Sputnika publikującego m.in. w języku polskim. Tylko w tym roku na tego typu media Kreml przeznaczył 1,3 mld euro.

- Są to potężne środki, (…) ale mówiąc jedynie o samej dezinformacji, trochę zawężamy temat. Po pierwsze jest polityka informacyjna Federacji Rosyjskiej, która ma wymiar wewnętrzny skierowany do społeczeństwa, po drugie wymiar zewnętrzny poprzez wspieranie polityki zagranicznej Rosji oraz umowny trzeci obszar działań, które czasami przypominają działania służb specjalnych. W trzecim przypadku służą dezinformacji, która ma również określony cel oraz ma służyć, mówiąc kolokwialnie, sianiu zamętu w innych państwach - komentuje Piotr Żochowski.

[CZYTAJ RÓWNIEŻ] Jacek Czaputowicz: Rosja zwiększyła aktywność dezinformacyjną

Piotr Żochowski dodaje, że "Rosjanie czujnie obserwują sytuację polityczną w każdym państwie".

Ponadto w audycji:

- Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson jest w dobrym nastroju, nie jest podłączony do respiratora i nie wymaga wspomagania podczas oddychania. Poinformował o tym rzecznik brytyjskiego rządu. W poniedziałek wieczorem 55-letni Boris Johnson z powodu nasilenia się objawów wywołanych przez koronawirusa, trafił na szpitalny oddział intensywnej terapii. Materiał Katarzyny Semaan.

- Na niecałe 24 godziny przed rozpoczęciem głosowania gubernator Wisconsin Tony Evers (Partia Demokratyczna) przełożył z powodu pandemii koronawirusa wtorkowe prezydenckie prawybory w tym stanie na 9 czerwca. Z kolei Sąd Najwyższy natychmiast tę decyzję zablokował i prawybory ruszają dziś zgodnie z planem. Rozmowa z prof. Zbigniewem Lewickim z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

- Japonia wprowadza stan wyjątkowy w Tokio i sześciu innych prefekturach w celu powstrzymania koronawirusa. Felieton Michała Strzałkowskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: Piotr Żochowski (Ośrodek Studiów Wschodnich), prof. Zbigniew Lewicki (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego)

Data emisji: 7.04.2020

Godzina emisji: 17.29

DS 

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Rosyjska propaganda. Ekspert: dobro ludzkie nie będzie miało znaczenia

Ostatnia aktualizacja: 19.03.2020 18:50
- Dla przeciwnika informacyjnego, który planuje prowadzić, a w istocie realizuje ofensywne działania propagandowe i dezinformacyjne, to tutaj dobro ludzkie nie będzie miało znaczenia - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o rosyjskiej propagandzie Kamil Basaj z Fundacji Info Ops Polska. Czy Rosjanie wykorzystują pandemię koronawirusa do działań dezinformacyjnych?
rozwiń zwiń