Publikacja "Faktu". Prof. Madejczyk: to jest bardzo fatalny moment

Ostatnia aktualizacja: 06.07.2020 18:40
- "Fakt" jest typową prasą, która chwyci każdą najbardziej brudną sensację. W tabloidzie to robi nakład - mówił w Programie 1 Polskiego Radia prof. Piotr Madejczyk z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. Czy zagraniczne koncerny angażują się w polską politykę?
Siedziba Axel Sprenger
Siedziba Axel SprengerFoto: Shutterstock

"Niemcy chcą wybierać w Polsce prezydenta" - powiedział Andrzej Duda w reakcji na okładkę dziennika "Fakt" wydawanego przez szwajcarsko-niemiecką spółkę Ringier Axel Springer. Chodziło o ułaskawienie przez prezydenta Andrzeja Dudę - w części wyroku zakazującej kontaktów z rodziną - mężczyzny, który seksualnie wykorzystywał nieletnią córkę konkubiny.

Na słowa prezydenta odpowiedział w felietonie na łamach dziennika „Die Welt” redaktor naczelny Ulf Poschardt, który ostro skrytykował polskiego prezydenta. Zarzucił prezydentowi wywieranie nacisków na system sądowniczy oraz na media. Teraz współpracownicy Andrzeja Dudy domagają się od niemieckiego dziennika wydawanego przez koncern Axel Springer przeprosin za felieton zatytułowany "Musimy porozmawiać, panie Duda".

Posłuchaj
22:56 _PR1_AAC 2020_07_06-17-27-37.mp3 Niemieckie media, wybory w Chorwacji, zabójstwo obywatela Czeczenii, proces byłych agentów francuskich (Jedynka/ Więcej świata)

Próba szantażu?

Czy artykuły związane z tą sprawą, które ukazują się w gazetach wydawanych przez niemieckie koncerny w Polsce bądź też w niemieckich mediach, są już mieszaniem się do polskiej polityki?

- Nakłada się na siebie kilka płaszczyzn. "Fakt" jest typową prasą, która chwyci każdą najbardziej brudną sensację. W tabloidzie to robi nakład (…). Gdyby to pojawiło się w innym momencie, można byłoby potraktować, że Niemcy mają prawo wyrażać swoją opinię. Czas pomiędzy dwoma turami wyborów jest bardzo fatalnym momentem, ponieważ wygląda jak próba takiego trochę szantażowania na zasadzie: "Jak wybierzecie nie tego, to w tym momencie nasze stosunki będą gorsze. A jak wybierzecie tego, będą lepsze" - twierdzi prof. Piotr Madejczyk.

Niemiecki koncern medialny Axel Springer jest właścicielem ponad 150 gazet i magazynów w Europie. Zdaniem eksperta Jedynki Axel Springer jest obecnie bardziej liberalny niż chadecki.

W Niemczech jest inaczej

W Niemczech formalnie nie ma zakazu związanego z obecnością zagranicznego kapitału na rynku medialnym. Zagraniczni inwestorzy chętnie pojawiają się w prasie lifestylowej czy niemieckich kanałach telewizyjnych. Inaczej wygląda to w przypadku prasy codziennej i opiniotwórczej w Niemczech.

- Jeżeli chodzi o dzienniki, rzeczywiście jest to bardzo hermetyczny rynek. Często należą one do starych, medialnych rodzin niemieckich. Jest kilka mechanizmów, które utrzymują specyfikę niemieckich dzienników. Wydaje się, że są to, czego w Polsce bardzo brakuje, regulacje chroniące przed monopolem informacyjnym (…). Do formalnych mechanizmów zaliczyłbym również możliwość blokowania przez stowarzyszenia dziennikarzy i wydawców przejęcia. Bardzo ważny jest też mechanizm nie do końca formalny, który dotyczy reklam. Wiadomo, że żadna gazeta nie może istnieć bez reklam. W Niemczech funkcjonuje taki system rozdziału reklam, że w gruncie rzeczy może to zablokować wejście nowych wydawców na rynek niemiecki - tłumaczy prof. Piotr Madejczyk.

CZYTAJ TAKŻE:

Ponadto w audycji:

- W Chorwacji odbyły się wybory parlamentarne i jak okazuje się, rząd nie powstanie bez zawiązania koalicji. Felieton Katarzyny Semaan.

- Dwaj podejrzani w sprawie zabójstwa mieszkającego w Austrii czeczeńskiego uchodźcy, w tym jego domniemany zabójca, zostali zatrzymani. Obaj podejrzani to Czeczeni. Zamordowany mężczyzna to Czeczen Mamichan U., który mieszkał w Austrii od ponad dekady i był znanym członkiem społeczności czeczeńskiej w Austrii, a w ostatnich miesiącach na YouTube zamieścił blisko 30 nagrań wideo, w których krytykował zwłaszcza autorytarnego przywódcę Czeczenii, autonomicznej republiki w składzie Federacji Rosyjskiej, Ramzana Kadyrowa i jego rodzinę. Rozmowa z Jakubem Benedyczakiem z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

- Początek procesu w Paryżu dwóch byłych agentów francuskiego wywiadu DGSE, oskarżonych o przekazywanie tajemnic państwowych władzom Chin. Korespondencja Marka Brzezińskiego z Paryża.

***

Tytuł audycji: Więcej świata

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: prof. Piotr Madejczyk (Instytut Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk), Jakub Benedyczak (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 6.07.2020

Godzina emisji: 17.27

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Konstytucje państw członkowskich mają pierwszeństwo nad prawem europejskim". Prof. Grabowska o orzeczeniu ws. TSUE

Ostatnia aktualizacja: 06.05.2020 18:40
- Nie wszystko, co ogłasza i mówi Bruksela jest ostateczne i niepodważalne - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Genowefa Grabowska z Wyższej Szkoły Menedżerskiej. Czy wyrok Niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego zmieni porządek prawny w Unii Europejskiej?
rozwiń zwiń

Czytaj także

"Bez uszczerbku dla obrony strategicznych celów". Talaga o możliwym wycofaniu z Niemiec części żołnierzy USA

Ostatnia aktualizacja: 08.06.2020 19:42
- Wycofywanie amerykańskich żołnierzy z Europy jest złą oznaką, ponieważ oznacza przesuwanie się militarnej obecności USA z Europy na Pacyfik - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Andrzej Talaga z Warsaw Enterprise Institute. Czy faktycznie może dojść do wyjazdu amerykańskich wojsk stacjonujących w Niemczech?
rozwiń zwiń