Dr Karol Nawrocki: Rosja nie jest gotowa rozliczyć się z własną historią

Ostatnia aktualizacja: 30.10.2020 19:57
Badacz stalinowskich zbrodni Nikita Pietrow zauważył, że władze Rosji wykorzystują tragiczne wydarzenia historii do prowadzenia politycznej gry. Rosyjski historyk twierdzi, że Kreml chce, żeby świat pamiętał o zwycięstwie Armii Czerwonej nad hitlerowskimi Niemcami i jednocześnie zapomniał o sowieckich zbrodniach. - Jestem pesymistą, jeśli chodzi o rozliczenie się Rosji z historią - mówi dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.
Pomnik ku czci pomordowanych Polaków na cmentarzu Lewaszowskim pod Sankt Petersburgiem, gdzie pochowane są ofiary stalinowskich represji z lat 1937-38
Pomnik ku czci pomordowanych Polaków na cmentarzu Lewaszowskim pod Sankt Petersburgiem, gdzie pochowane są ofiary stalinowskich represji z lat 1937-38Foto: Grzegorz Ślubowski

Historyk podkreśla, że nie da się rozliczyć z przeszłością Związku Sowieckiego, państwa totalitarnego, bez uznania własnych win. Zauważa, że ta droga jest właściwa dla wszystkich państw, które chcą funkcjonować w wartościach świata zachodniego. - Rosja tej drogi nie obiera, obiera drogę propagandy politycznej opartej na wykrzywianiu wydarzeń historycznych - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia.

Posłuchaj
20:48 WS 30-10-2020.mp3 Rosja nie chce rozliczyć się ze zbrodniami Związku Sowieckiego (Więcej świata/Jedynka)

 

Wyjaśnia, że propaganda skierowana na rynek rosyjski ma na celu jednoczenie Rosjan wokół idei Kremla. Natomiast w geopolityce Władimirowi Putinowi nie udaje się zamazać poczynań Związku Sowieckiego dzięki m.in. Stowarzyszeniu Memoriał, dzięki polskim historykom. Wiadomo, że ZSRR jest odpowiedzialny za śmierć 200 tys. Polaków, około miliona Kazachów, za głód na Ukrainie i dręczenie własnych obywateli.

Dr Karol Nawrocki podkreśla, jak ważne jest udostępnianie zachodnim społeczeństwom rzetelnej wiedzy historycznej oraz praca polskiej dyplomacji, która powinna upominać się o pamięć pomordowanych w Katyniu, Polaków w ZSRR w latach 1937-1938 i tych wszystkich, którzy zostali pomordowani z rąk komunistów.

Dzisiaj w Sankt Petersburgu I na cmentarzu w Lewaszowie.

Opublikowany przez Grzegorza Slubowskiego Piątek, 30 października 2020

   

Nieformalnie Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych obchodzony jest w Rosji od 1974 roku. Wtedy to po raz pierwszy część więźniów sowieckich łagrów postanowiła zorganizować strajk głodowy, aby oddać hołd przyjaciołom zamordowanym przez NKWD. W 1989 roku stowarzyszenie "Memoriał" złożyło wniosek o oficjalne ustanowienie Dnia Pamięci Ofiar Represji Politycznych. Dwa lata później, po upadku Związku Radzieckiego, dzień ten wpisano do kalendarza. Według rosyjskiego noblisty i więźnia sowieckiego GUŁagu Aleksandra  Sołżenicyna, w ZSRR zamordowano łącznie około 60 milionów ludzi.

Posłuchaj całej audycji, w której również:

Jak kraje żyjące z turystyki promują turystykę w czasach pandemii? Relacja Adriana Bąka.

Posiedzenie ministrów zdrowia UE ws. planów reformy WHO. Rozmowa z dr. Michałem Sutkowskim.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: dr Karol Nawrocki (dyrektor Muzeum II Wojny Światowej), dr Michał Sutkowski (Kolegium Lekarzy Rodzinnych)

Data emisji: 30.10.2020

Godzina emisji: 17.32

ag

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Terror bolszewików. Krwawa rozprawa z carską rodziną Romanowów

Ostatnia aktualizacja: 17.07.2020 05:50
- Miało to charakter samosądu. Rzeczą okrutną, straszną było to, w jaki sposób potraktowano nie tylko cara Mikołaja II, ale całą rodzinę Romanowów. Każdy, kto wpadł w ręce bolszewików, był mordowany w sposób bestialski - mówił prof. Paweł Wieczorkiewicz.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Hlebowicz: w Rosji myślenie o standardach Zachodu nie jest popularne

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2020 13:27
- Pytanie o to, czy Rosja kiedykolwiek się zdemokratyzuje, jest pytaniem o politykę tego kraju i tradycje myślenia sowieckiego - mówił w Polskim Radiu 24 Adam Hlebowicz, dyrektor Biura Edukacji Narodowej w IPN.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Rosyjski historyk dla Polskiego Radia: Kreml wymazuje sowieckie zbrodnie z kart historii

Ostatnia aktualizacja: 20.09.2020 12:16
W Rosji obchodzony jest dziś Dzień Pamięci Ofiar Represji Politycznych. Według różnych źródeł, w Związku Radzieckim zamordowano około 60 milionów ludzi. - Kreml manipuluje historyczną pamięcią - powiedział Polskiemu Radiu historyk rosyjskiego "Memoriału" Nikita Pietrow.  
rozwiń zwiń