Wojska USA w Polsce. Talaga: Amerykanie chcą zostać w Europie

Ostatnia aktualizacja: 20.11.2020 18:50
W Poznaniu zainaugurowano działalność wysuniętego dowództwa V Korpusu Sił Lądowych USA. Czy zmiana gospodarza Białego Domu może jednak wpłynąć na zaangażowanie wojskowe Amerykanów w Polsce? - Dopóki Demokraci będą uznawali Rosję za zagrożenie (…), to nie ma najmniejszego powodu, żeby wycofywać z Polski te siły - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Andrzej Talaga z Warsaw Enterprise Institute.
Amerykańscy żołnierze podczas uroczystej inauguracji działalności wysuniętego dowództwa V Korpusu Sił Lądowych USA w Polsce w Poznaniu
Amerykańscy żołnierze podczas uroczystej inauguracji działalności wysuniętego dowództwa V Korpusu Sił Lądowych USA w Polsce w PoznaniuFoto: Jakub Kaczmarczyk/PAP

Posłuchaj
19:10 PR1_MPLS 2020_11_20-17-32-33.mp3 Unia Europejska, Białoruś, nakłady na obronność w Wielkiej Brytanii, wojska USA w Polsce (Jedynka/Więcej świata)

Swoją działalność rozpoczęło właśnie wysunięte dowództwo V Korpusu Sił Lądowych USA. Jest to jedyna struktura tego typu szczebla zlokalizowana w Europie. W związku z tym z terenu naszego kraju będą dowodzone amerykańskie siły lądowe na Starym Kontynencie. Co to tak naprawdę oznacza dla bezpieczeństwa Polski i Europy?

Mariusz Błaszczak 1200.jpg
"Gwarancja odstraszania ewentualnego agresora". Szef MON o obecności V Korpusu Sił Lądowych USA w Polsce

- W Polsce powstaje dowództwo przyszłej wojny, jeżeli - nie daj Bóg - do niej dojdzie. Z Poznania będą dowodzone wszystkie siły amerykańskie, które będą brały udział w tym konflikcie. Widzimy, że Amerykanie przewidują siły znacznie większe, niż pierwotnie o tym dyskutowano, czyli na poziomie korpusu, a nie tylko jednej dywizji - komentuje Andrzej Talaga.

Ekspert Jedynki zauważa, że w Polsce obecnie zlokalizowane są również dowództwa: amerykańskiej dywizji w Poznaniu, międzynarodowej dywizji w Elblągu i międzynarodowego korpusu w Szczecinie. - Cztery duże związki taktyczne międzynarodowe, w tym osobno NATO-wskie i amerykańskie, znajdują się w Polsce. Jest to największy pakiet dowództw taktycznych w Europie w przypadku NATO i Amerykanów - słyszymy.

Co po zmianie prezydenta USA?

Prezydent Andrzej Duda mówił, że nie ma żadnych wątpliwości, iż budowanie relacji polsko-amerykańskich jako związku dobrze pojętych interesów, które przynoszą korzyści obu państwom, jest całkowicie ponad bieżącymi zdarzeniami politycznymi. W ten sposób odniósł się do ewentualnej zmiany gospodarza w Białym Domu. Czy zmiana prezydenta USA nie wpłynie na amerykańskie zaangażowanie wojskowe w Polsce?

- Wydaje się, że nie, ponieważ Amerykanie, zarówno Demokraci, jak i Republikanie, mają w gruncie rzeczy wspólne poglądy na sprawy bezpieczeństwa, w tym na rolę Rosji i Chin. Dopóki Demokraci będą uznawali Rosję za zagrożenie (…), to nie ma najmniejszego powodu, żeby te siły z Polski wycofywać. Przypomnę, że to nie Trump wprowadził wojska amerykańskie do Europy, tylko Barack Obama. Głównym powodem było agresywne zachowanie Rosji w przestrzeni międzynarodowej, a Rosja nadal zachowuje się agresywnie - twierdzi Andrzej Talaga.

Zdaniem Andrzeja Talagi "nie ma powodu, żeby przyszły prezydent, najbardziej prawdopodobnie Demokrata, wycofywał te siły, bo jest to consensus pomiędzy dwoma partiami w zakresie bezpieczeństwa w Europie". - Amerykanie chcą zostać w Europie i rozumieją, jak to widać w obu obozach politycznych, że w Polsce powinna być znacząca obecność i ona tutaj po prostu jest - dodaje.

Dziesiątki tysięcy żołnierzy?

- Nie sama obecność jest istotna. Rozmawiamy o tym, co to jest. Są to dowództwa, które będą dopiero nasycone żołnierzami. Amerykanie przewidują, że w swojej koncepcji strategicznej przybędą tutaj tysiące żołnierzy amerykańskich, a może nawet dziesiątki tysięcy (…). Trzeba liczyć się z tym, że to może być nawet 80 tys. żołnierzy amerykańskich - słyszymy.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- efekty czwartkowego wideoszczytu poświęconego m.in. unijnemu pakietowi budżetowemu. Relacja Michała Strzałkowskiego;

- Unia Europejska chce nałożyć sankcje na białoruskie instytucje i firmy oraz ich szefów. O rozszerzeniu restrykcji zdecydowali dziś ministrowie spraw zagranicznych 27 krajów. Rozmowa z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem i działaczem Związku Polaków na Białorusi;

- brytyjski rząd zapowiedział przeznaczenie na obronę dodatkowych 16,5 mld funtów w ciągu najbliższych czterech lat, co oznacza największy wzrost takich wydatków od końca zimnej wojny. Dzięki tym środkom Wielka Brytania ma odzyskać rolę głównej potęgi morskiej w Europie. Materiał Adriana Bąka.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: Andrzej Talaga (Warsaw Enterprise Institute), Andrzej Poczobut (dziennikarz i działacz Związku Polaków na Białorusi)

Data emisji: 20.11.2020

Godzina emisji: 17.32

DS

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Nowa siedziba dowodzenia US Army w Poznaniu. "Główne siły NATO przesunięte do Polski"

Ostatnia aktualizacja: 11.09.2020 18:40
- Stajemy się głównym centrum funkcjonowania Amerykanów na wschodniej flance NATO - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Juliusz Sabak z portalu Defence24. Według oficjalnych informacji w Poznaniu powstanie Wysunięte Dowództwo V Korpusu US Army. Co to oznacza dla Polski?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wybory prezydenckie w USA. Guzy: Amerykanów nauczono ukrywania niektórych poglądów

Ostatnia aktualizacja: 05.11.2020 18:40
W Stanach Zjednoczonych trwa liczenie głosów w wyborach prezydenckich. - Wyborcy odczuwali nacisk mediów, opinii publicznej i autorytetów, żeby nie pokazywać tego, co zrobią w lokalu wyborczym czy za pomocą głosowania korespondencyjnego - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Jarosław Guzy z Polskiej Agencji Prasowej. Bliżej zwycięstwa jest Donald Trump czy Joe Biden?
rozwiń zwiń