Ekspert: umowa Unia Europejska - Chiny to triumf pewnej logiki

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2020 18:11
W środę osiągnięte zostało porozumienie w sprawie umowy inwestycyjnej Unii Europejskiej z Chinami. Trwające siedem lat negocjacje w tej sprawie nagle pod koniec roku przyspieszyły, co skrytykowało kilka krajów, m.in. Polska. 
Osiągnięto porozumienia ws. umowy inwestycyjnej Unii Europejskiej z Chinami
Osiągnięto porozumienia ws. umowy inwestycyjnej Unii Europejskiej z ChinamiFoto: PAP/EPA

Posłuchaj
22:45 Jedynka/Więcej świata - 31.12.2020 Ekspert: umowa Unia Europejska - Chiny to triumf pewnej logiki (Więcej świata/Jedynka)

 

Porozumienie inwestycyjne reguluje zasady wzajemnego dostępu do rynku i inwestycji. Chiny przez lata krytykowane były za nierespektowanie zasady wzajemności w dostępie europejskich firm do chińskiego rynku, podczas gdy chińskie - zdaniem ekspertów - miały na mocy unijnego prawa większą swobodę działania na europejskim rynku. Chiny zobowiązały się do zwiększenia dostępu do swojego rynku dla europejskich firm.

Jednym ze spornych punktów było wykorzystywanie w Chinach pracy przymusowej, czemu konsekwentnie zaprzeczają chińskie władze. W oświadczeniu wydanym przez Komisję Europejska z okazji zakończenia procesu negocjacji stwierdzono, że Chiny zobowiązały się do przestrzegania norm Światowej Organizacji Pracy.

Zgodnie z procedurą tekst porozumienia politycznego, który został wynegocjowany przez Komisję Europejską, zostanie teraz przedstawiony państwom członkowskim UE. W kolejnym etapie porozumienie polityczne będzie musiało zostać przełożone na tekst porozumienia prawnego. Dopiero potem uruchomiony zostanie proces ratyfikacji umowy w państwach członkowskich i Parlamencie Europejskim.

"Chińczycy pójdą na pewne ustępstwa"

pixabay globus 1200.jpg
Więcej świata w Programie 1

Zdaniem gościa Programu 1 Polskiego Radia, analityka z Ośrodka Studiów Wschodnich Jakuba Jakóbowskiego, umowa pomiędzy Unią Europejską a Chinami to triumf pewnej logiki, którą przez ostatnie lata kierowała się przede wszystkim Angela Merkel, a w której relacje z Chinami postrzega się w kategoriach biznesowych.

Czy tak samo to wygląda z chińskiej perspektywy? - Po stronie chińskiej nie jest to tylko czysty biznes, jest w tym silny podtekst polityczny - zwrócił uwagę w audycji "Więcej świata" ekspert. Jakóbowski dodał, że jego zdaniem Chińczycy pójdą na pewne ustępstwa. - Oni je zaproponowali rzutem na taśmę, w ostatnich dwóch tygodniach - wskazał.

Czy przyspieszenie prac zaszkodziło umowie? Gość radiowej Jedynki zauważył, że jest ona krytykowana z wielu powodów. M.in. z takiego, że nie została w niej podjęta kwestia pracy przymusowej. Pojawiają się wątpliwości co do tego, czy Chińczycy wdrożą w życie złożone obietnice. Wreszcie, wskazuje się na to, że moment przyjęcia umowy jest bardzo niefortunny - za chwilę władzę w USA przejmie Joe Biden.  

- To jest polityczny sygnał, który został wysłany z premedytacją. Posłuchajmy, jakim językiem mówi Komisja Europejska. Mówi o tym, że to jest pokazanie Amerykanom, iż Europa jest w stanie sama podpisywać z Chińczykami umowy. Ma to podnieść pozycję Europy w dialogu z Amerykanami. Patrząc na pierwsze reakcje po drugiej stronie Atlantyku, ta umowa to kubeł zimnej wody wylany na tych, którzy w Stanach popierają dialog ze Starym Kontynentem - stwierdził. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.


Czytaj także:

Poza tym w audycji:

- Korespondencja Pawła Buszki z Kijowa - Ukraina zakupi prawie 2 mln chińskich szczepionek przeciwko koronawirusowi. Kraj ten nie ma tak dobrego dostępu do zachodnich szczepionek jak państwa członkowskie Unii Europejskiej. Polska obiecała Ukrainie pomoc w postaci 1,5 mln europejskich dawek, 

- przekazywanie władzy w USA - rozmowa z amerykanistą, prof. Zbigniewem Lewickim,

- Felieton Michała Strzałkowskiego - sylwester na świecie w dobie pandemii koronawirusa.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: Jakub Jakóbowski (analityk, Ośrodek Studiów Wschodnich) i prof. Zbigniew Lewicki (amerykanista, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego)

Data emisji: 31.12.2020

Godzina emisji: 17.30

Jedynka/IAR/kk

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Kończy się prezydencja Niemiec w UE. Czym może się pochwalić Berlin?

Ostatnia aktualizacja: 31.12.2020 04:42
Niemcy kończą dziś półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Od jutra do końca czerwca pracami Wspólnoty będzie kierować Portugalia. Uzgodnienia w sprawie budżetu Unii na najbliższych siedem lat oraz funduszu odbudowy po pandemii to Berlin zapisuje na liście sukcesów. Niemcy zabiegały też o porozumienie z Chinami w sprawie umowy inwestycyjnej, ale w tej sprawie posypała się krytyka. Zastrzeżenia ma między innymi Polska.
rozwiń zwiń