Prof. Lewicki o zamieszkach w Waszyngtonie: jednostkowy, drobny incydent

Ostatnia aktualizacja: 08.01.2021 20:31
Prezydent elekt Joe Biden oskarżył ustępującego prezydenta USA Donalda Trumpa o wywołanie wzrostu napięcia politycznego w Stanach Zjednoczonych. Amerykanista, prof. Zbigniew Lewicki za doprowadzenie do napięć oskarżył również Joe Bidena.
Protestujący na Kapitolu
Protestujący na KapitoluFoto: PAP/EPA/MICHAEL REYNOLDS

zamieszki USA PAP 1200.jpg
Zamieszki na Kapitolu. Dr Renata Nowaczewska: podsycanie atmosfery kiedyś musiało wybuchnąć

"Przez ostatnie cztery lata mieliśmy prezydenta, który gardził demokracją, gardził konstytucją, rządami prawa. We wszystkim, co robił, dokonywał ataku na instytucje naszej demokracji, a wydarzenia na Kapitolu były jedynie kulminacją tego bezlitosnego ataku" - mówił Joe Biden po rozruchach na Kapitolu.


Posłuchaj
19:43 jedynka-8-01-2021-więcej-świata.mp3 Ameryka pozostanie rozdarta (Więcej świata/Jedynka)

 


USA zamieszki PAP 1200.jpg
Marek Wałkuski: w USA dominuje poczucie szoku i zdumienia

Joe Biden współwinny zaognienia sytuacji?

Prof. Zbigniew Lewicki zastrzega, że Donald Trump jest jak każdy widzi, i nie zamierza się nad tym rozwodzić. Ale jego zdaniem wystąpienie Joe Bidena doprowadziło do zaognienia sytuacji. - Sporo ludzi wiązało z nim nadzieje, że będzie się starał pogodzić te dwa zwaśnione obozy, ale wygląda na to, że będzie stał wyraźnie po stronie jednego z tych obozów - mówi gość Programu 1 Polskiego Radia. Prognozuje, że przez następne cztery lata będzie trwała walka dwóch obozów, co dobrze nie wróży społeczności amerykańskiej. Według niego prezydent elekt powinien zastanowić się, co dalej, bo jeżeli obie strony sporu będą cały czas obwiniały się o różne rzeczy, to społeczeństwo amerykańskie nie dojdzie do porozumienia.

Wydarzenia na Kapitolu to drobny incydent?

Amerykanista bagatelizuje to, do czego doszło na Kapitolu. - Mamy do czynienia z jednostkowym, drobnym incydentem, rozdmuchanym oczywiście, no bo to Kapitol. Kilkadziesiąt osób wtargnęło na Kapitol, zniszczenia były, ale minimalne, zostali wyparci, koniec całej awantury - przedstawia swój punkt widzenia profesor Zbigniew Lewicki. Jego zdaniem o wiele groźniejsze były rozruchy ludności afroamerykańskiej, do jakich dochodziło na ulicach różnych miast.

Amerykanista uważa, że Demokraci nie spełnią wyborczych obietnic, choć zdobyli pełnię władzy ustawodawczej i wykonawczej. A to dlatego, że Demokraci są podzieleni. Z drugiej strony społeczeństwo będzie domagało się realizacji obietnic.

Czytaj także:


Posłuchaj całej audycji, w której również:

Pierwsza rocznica katastrofy ukraińskiego samolotu pasażerskiego w Teheranie, w której zginęło 176 osób. Boeing 737-800 ukraińskich linii UIA, odbywający regularny rejs z Teheranu do Kijowa, rozbił się w stolicy Iranu 8 stycznia 2020 roku. W katastrofie zginęło 176 osób, w tym 82 Irańczyków, 57 Kanadyjczyków, 11 Ukraińców (dwóch pasażerów i dziewięcioro członków załogi), a także obywatele Szwecji, Afganistanu, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Po trzech dniach Iran przyznał, że to jego siły zbrojne "nieintencjonalnie" zestrzeliły ukraiński samolot w rezultacie "ludzkiego błędu". Wcześniej Teheran zaprzeczał, jakoby ponosił odpowiedzialność za tragedię. Korespondencja Pawła Buszki z Kijowa.

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un przyznał, że jego kraj nie osiągnął celów pięcioletniego planu rozwoju gospodarczego. Na zjeździe rządzącej partii komunistycznej zapowiedział jednak dalsze zbrojenia. W doniesieniach ze zjazdu nie wspomniano o relacjach Korei Płn. z USA ani o północnokoreańskim arsenale nuklearnym. Władze Korei Płn. zamknęły w styczniu 2020 roku granice, by zapobiec zakażeniom koronawirusem, co znacznie zmniejszyło handel z Chinami, pogłębiając zapaść gospodarczą reżimu. Pjongjang nie zgłosił oficjalnie ani jednego przypadku COVID-19, ale według doniesień dziennika „Wall Street Journal” zwrócił się do międzynarodowej organizacji GAVI o przydział szczepionek. O sytuacji w tym kraju rozmowa z Oskarem Pietrewiczem z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.

Zwiększa się dostęp do szczepionek przeciwko COVID-19. Kolejne są rejestrowane. Są także liderzy szczepień - tu bezapelacyjny zwycięzca Izrael. Jednocześnie rośnie liczba zachorowań. Felieton Wojciecha Cegielskiego.

***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: prof. Zbigniew Lewicki (amerykanista z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego), Oskar Pietrewicz (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 8.01.2021

Godzina emisji: 17.33

ag






Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

"Służby w ogóle nie obstawiły Kongresu". Irena Lasota o wydarzeniach w USA

Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 20:18
- Kapitol jest przede wszystkim budowlą, której można świetnie bronić. Pokazano to latem, kiedy w Waszyngtonie odbywały się marsze Black Lives Metter. (...) Dziwne jest to, że ci, którzy dbają o bezpieczeństwo Kongresu, w ogóle go nie obstawili - mówiła w Polskim Radiu 24 Irena Lasota, dziennikarka, publicystka i pisarka na co dzień mieszkająca w Waszyngtonie.
rozwiń zwiń