Baranowski: wśród Republikanów Trump nadal jest bardzo popularnym politykiem

Ostatnia aktualizacja: 12.02.2021 18:52
W Stanach Zjednoczonych trwa pierwszy w historii proces o impeachment byłego prezydenta. - Bardzo bym się zdziwił, jeżeli Senat skazałby Donalda Trumpa - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Michał Baranowski z German Marshall Fund of the United States. Jak podczas głosowania zachowają się Republikanie?
Donald Trump
Donald TrumpFoto: Evan El-Amin/shutterstock

EPA impeachment USA 1200.jpg
Czy Trump poniesie karę? Kożuszek: są w USA ważniejsze rzeczy, którymi należałoby się zająć
Posłuchaj
19:02 PR1_MPLS 2021_02_12-17-32-25.mp3 Proces o impeachment Donalda Trumpa, kolejne zarzuty dla Aleksieja Nawalnego, przyszłoroczne wybory we Francji, obrady Ogólnobiałoruskiego Zjazdu Ludowego (Jedynka/Więcej świata)

W tym tygodniu Demokraci próbowali pokazać, że Donald Trump zachęcał do szturmu na Kapitol, następnie bardzo szczegółowo przedstawili przebieg tamtych wydarzeń, na koniec zaś przekonywali, że "zło, jakie były prezydent uczynił" wykraczało dużo dalej niż to, co stało się 6 stycznia. Poprzez taką linię oskarżenia Demokraci zamierzali przekonać do swoich racji zwykłych Amerykanów, jak i republikańskich senatorów, których potrzebują co najmniej 17 do skazania Donalda Trumpa.

Z kolei obrońcy Donalda Trumpa mają mówić przed Senatem, że były prezydent m.in. korzystał z wolności wypowiedzi i nie może brać odpowiedzialności za zamieszki.

Jak zagłosują Republikanie?

- Po dowodach, które zobaczyliśmy w Senacie, widać, że mają miejsce dwa sądy. Jednym jest przekonywanie senatorów, bo do skazania byłego prezydenta potrzeba 17 republikanów, drugim sądem jest opinia publiczna i pokazanie, co tak naprawdę się wydarzyło - komentuje Michał Baranowski.

Czy Demokraci będą jednak w stanie przekonać Republikanów do zagłosowania przeciwko byłemu prezydentowi? - Republikańscy senatorzy będą także brali pod uwagę swoją przyszłość polityczną. W Partii Republikańskiej Donald Trump jest nadal bardzo popularnym politykiem - uważa Michał Baranowski.

Michał Baranowski zauważa też, że nie wszyscy Republikanie stoją murem za Donaldem Trumpem. - Partia Republikańska jest podzielona między zwolenników Donalda Trumpa oraz tych, którzy są wstrząśniętych zachowaniem samego prezydenta i tym, co wydarzyło się 6 stycznia. Na ten moment nie zapowiada się jednak, żeby zebrało się 17 republikanów w tej atmosferze podziału partyjnego - twierdzi.

Wątpliwości w kwestii impeachmentu

Pojawiają się również wątpliwości, czy można przeprowadzać proces impeachmentu wobec prezydenta, który już zakończył swoją kadencję. - Wielu konstytucyjnych prawników wypowiadało się, że jeżeli nie można takiego człowieka skazać w Senacie, to daje to furtkę dla przyszłych prezydentów, że jeśli zrobią coś naprawdę nagannego, to po prostu odchodzą z urzędu i nikt nie jest w stanie wyciągnąć wobec nich żadnej odpowiedzialności - mówi Michał Baranowski.

- Na ten moment bardzo zdziwiłbym się, jeżeli Senat skazałby Donalda Trumpa i na przykład zabroniłby mu uczestnictwa w przyszłych wyborach prezydenckich. Mamy jeszcze kilka dni przed sobą, ale tak układa się kalkulacja polityczna szczególnie po stronie republikańskiej. Także dlatego, że Donald Trump bardzo jasno dał do zrozumienia, że będzie niszczył swoich przeciwników politycznych - dodaje gość Jedynki.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- W Rosji odbywa się kolejny proces Aleksieja Nawalnego przed sądem w Moskwie. Tym razem jeden z największych przeciwników Władimira Putina został oskarżony o znieważenie kombatanta II wojny światowej. Materiał Michała Strzałkowskiego.

- 67 proc. Francuzów uważa, że w drugiej turze wyborów prezydenckich w 2022 roku spotkają się ponownie Marine Le Pen i Emmanuel Macron. Tak wynika z ostatniego sondażu dla dziennika Le Figaro. Inne badanie wskazuje, że prezydent Macron ma dziś zaledwie 4 punkty procentowe przewagi nad Le Pen, która już ogłosiła, że będzie walczyć o Pałac Elizejski. Rozmowa z dr. Marcinem Darmasem z Uniwersytetu Warszawskiego.

- Białoruś w przyszłym roku będzie mieć nową konstytucję. Politycy mają zająć się budową silnych partii politycznych, więźniowie polityczni przynajmniej na razie, nie mają co liczyć na opuszczenie kolonii karnych, natomiast biznesmeni wspierający opozycję muszą przygotować się na problemy z prawem. To główne wnioski, jakie płyną z zakończonych obrad Ogólnobiałoruskiego Zjazdu Ludowego. Materiał Włodzimierza Paca.

    ***

    Tytuł audycji: Więcej świata 

    Prowadziła: Magdalena Skajewska

    Goście: Michał Baranowski (German Marshall Fund of the United States), dr Marcin Darmas (Uniwersytet Warszawski)

    Data emisji: 12.02.2021

    Godzina emisji: 17.32

    DS

    Czytaj także

    Zamieszki na Kapitolu. Dr Renata Nowaczewska: podsycanie atmosfery kiedyś musiało wybuchnąć

    Ostatnia aktualizacja: 07.01.2021 20:50
    W Waszyngtonie doszło do zamieszek na Kapitolu, w których zginęły 4 osoby. - Podsycanie atmosfery kiedyś musiało wybuchnąć, natomiast w ogóle nie sądziłam, że to przybierze taki obrót sprawy - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Renata Nowaczewska. - Obawy budzi skala wydarzenia - dodaje Paweł Markiewicz z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych.
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    Michał Baranowski: atak na Kapitol był szokiem dla demokracji w USA

    Ostatnia aktualizacja: 11.01.2021 18:48
    - Demokratom przede wszystkim chodzi w tym momencie o pociągnięcie Donalda Trumpa do politycznej odpowiedzialności, a być może po 20 stycznia również do odpowiedzialności kryminalnej - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Michał Baranowski z German Marshall Fund of the United States. Czy z powodu zamieszek na Kapitolu dojdzie do impeachmentu amerykańskiego prezydenta?
    rozwiń zwiń