Dr Bonikowska: członkowie UE mają kłopot ze wspólnym stanowiskiem wobec Rosji

Ostatnia aktualizacja: 01.03.2021 19:00
Ambasadorowie państw Unii Europejskiej przyjęli propozycje sankcji wobec Rosji z powodu uwięzienia Aleksieja Nawalnego, lidera opozycji. Ministrowie nie przychylili się do propozycji współpracowników Nawalnego, czyli nałożenia sankcji na rosyjskich oligarchów. Dr Małgorzata Bonikowska uważa, że to przykład na różne postrzeganie Federacji Rosyjskiej w UE.
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjneFoto: Alexandros Michailidis / Shutterstock.com

koronawirus PAP 1200.jpg
"Nowy element rosyjskiej wojny hybrydowej". Szeligowski o dezinformacji nt. szczepionek

Ambasadorowie uznali, że zakaz podróży i zamrożenie aktywów ma objąć czterech wysoko postawionych urzędników: szefa Komitetu śledczego, który podlega bezpośrednio prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi - Alaksandra Bastrykina, prokuratora generalnego Igora Krasnowa, dowódcę Gwardii Narodowej Wiktora Zołotowa i szefa służby więziennej (FSIN) - Alaksandra Kałasznikowa. Ministrowie nie przychylili się do propozycji współpracowników Nawalnego - nałożenia na rosyjskich oligarchów sankcji.


Posłuchaj
19:44 Jedynka-01-03-2021-więcej-świata.mp3 UE ma problem z percepcją Rosji (Więcej świata/Jedynka)

Borrell Ławrow Forum-1200.jpg
"Trudno uznać ją za udaną". Prof. Płóciennik o wizycie szefa unijnej dyplomacji w Moskwie

Generalnie z percepcją Rosji mamy problem

Dr Małgorzata Bonikowska z Centrum Stosunków Międzynarodowych zwraca uwagę, że członkowie Unii Europejskiej mają trudności z zajęciem wspólnego stanowiska wobec Rosji, czego najlepszym przykładem są szczepionki przeciwko COVID-19. - Choć Rosja jest postrzegana jako kraj niesprzyjający Unii, to na rosyjską szczepionkę zdecydowały się Węgry, Czechy też zamierzają ją kupić, rozważa to również Bułgaria - mówi. Zauważa, że w kwestiach innych niż polityka z Rosją się negocjuje, w Rosji się kupuje, w Rosji się robi interesy. Wskazuje też inny przykład, jakim jest Nord Stream 2. Mimo ogromnej presji Stanów Zjednoczonych i Europy Wschodniej sprawa ta wydaje się trudna do zatrzymania. - Rosja jest takim krajem, który się krytykuje, a jednocześnie chce się z nim robić interesy - podkreśla.

Wskazuje, że konieczne, choć trudne, jest uzgodnienie jednolitej polityki Unii Europejskiej, która na arenie międzynarodowej często występuje jako podmiot mający wizję odrębną niż poszczególne kraje członkowskie. Do tego jednak konieczna jest zmiana sposobu głosowania. Obecnie wszystkie decyzje polityczne są przyjmowane jednomyślnie, co w gronie 27 państw jest trudne, choć nie niemożliwe.

Rosja Nawalnego a Rosja Putina

Nawiązując do sprawy Aleksieja Nawalnego, dr Małgorzata Bonikowska wskazuje, że wcale nie jest takie pewne, iż ewentualna "Rosja Nawalnego" różniłaby się aż tak bardzo od Rosji Putina, jeśli chodzi o kontakty za Zachodem. Inną sprawą są poglądy samego Nawalnego, a inną traktowanie opozycjonistów, którzy bardzo często w niedemokratyczny sposób są usuwani z życia publicznego.

Posłuchaj całej audycji, w której również:

- były prezydent Francji Nicolas Sarkozy został skazany na trzy lata więzienia za korupcję. Felieton Magdaleny Skajewskiej;

- amerykański wywiad opublikował raport, według którego saudyjski następca tronu Mohammad ibn Salman był zaangażowany w morderstwo dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego. Dziennikarz został zabity w saudyjskim konsulacie w Stambule, do którego poszedł 2 października 2018 roku, by załatwić formalności związane ze ślubem. Władze saudyjskie przez długi czas twierdziły, że nie mają nic wspólnego z jego zaginięciem, ale ostatecznie przyznały, że kiedy zawiodły próby nakłonienia dziennikarza do dobrowolnego powrotu do kraju, doszło do zabójstwa. Zwłok nigdy nie odnaleziono. Saudyjski prokurator przyznał, że zostały rozczłonkowane i wyniesione z konsulatu. W piątek ministerstwo finansów USA nałożyło sankcje na byłego zastępcę szefa wywiadu Arabii Saudyjskiej Ahmeda al-Asiriego oraz siły szybkiego reagowania Saudyjskiej Gwardii Królewskiej. Mimo obciążenia Mohammada ibn Salmana Waszyngton nie zdecydował się na razie bezpośrednio ukarać następcy saudyjskiego tronu. O zmianach w amerykańskiej polityce bliskowschodniej Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych;

- uzbrojona w pociski manewrujące fregata rakietowa "Admirał Grigorowicz" jest pierwszym okrętem pływającym pod rosyjską banderą, jaki pojawił się w mieście Port Sudan nad Morzem Czerwonym, gdzie ma powstać rosyjska baza - podała agencja Interfaks. Chodzi o "stworzenie infrastruktury portowej i pełne wyposażenie punktu zaopatrzenia materialno-technicznego dla maksymalnie czterech okrętów z napędem jądrowym w nie więcej niż 3-4 miesiące". Współpraca wojskowo-techniczna od lat zajmowała ważne miejsce w relacjach Rosji i Sudanu. W 2019 roku niezależna "Nowaja Gazieta" podawała, że wartość zakupionego przez Sudan w ostatnich dwóch dekadach rosyjskiego uzbrojenia wynosiła - według niektórych szacunków - około 1 mld USD. Moskwa sprzedawała Sudanowi broń mimo nałożonych na ten kraj sankcji międzynarodowych. Korespondencja Macieja Jastrzębskiego.

Czytaj także:

 ***

Tytuł audycji: Więcej świata 

Prowadził: Michał Strzałkowski 

Goście: dr Małgorzata Bonikowska (Centrum Stosunków Międzynarodowych), Mateusz Piotrowski (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

Data emisji: 1.03.2021

Godzina emisji: 17.32

ag

Czytaj także

Sankcje UE wobec Rosji. Ekspert: Rosjanie nazywają je "sankcyjkami"

Ostatnia aktualizacja: 23.02.2021 21:17
- Powinniśmy widzieć, jaką optykę mają Rosjanie względem sankcji. Mówią, że z takimi "sankcyjkami" doskonale sobie poradzą i nie jest to wielki problem dla Rosji - oceniła w Polskim Radiu 24 kolejne ograniczenia personalne nałożone na cztery osoby z otoczenia Władimira Putina dr Agnieszka Bryc. Gościem audycji "Kontrapunkt" był także dr hab. Kamil Zajączkowski.
rozwiń zwiń