Prof. Zbigniew Lewicki: chciałbym zobaczyć, co chce osiągnąć Joe Biden

Ostatnia aktualizacja: 22.03.2021 19:19
- Gdyby to Donald Trump potknął się, obraził Władimira Putina i zrobił cokolwiek z tego, co przydarzało się Joe Bidenowi, to wiadomo, że zostałby rozdeptany przez prasę - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Zbigniew Lewicki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Czy Joe Biden ma jakikolwiek pomysł na politykę zagraniczną oprócz agresywnych wypowiedzi?
Joe Biden
Joe BidenFoto: PAP/EPA/Yuri Gripas/ POOL

Władimir Putin PAP 1200.jpg
Konflikt Bidena i Putina. Dr Eberhardt: dla rosyjskiej dyplomacji USA są ulubionym przeciwnikiem
Posłuchaj
19:36 Jedynka/Więcej świata - 22.03.2021 Konflikt Bidena z Putinem, relacje USA z Indiami, belgijskie banki, szczepionki w Europie (Jedynka/Więcej świata)

Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział przed odlotem do Pekinu, że "państwa zachodnie na czele z Amerykanami próbują za wszelką cenę utrzymać swoją dominującą pozycję w gospodarce światowej i polityce międzynarodowej, aby móc dalej narzucać swoją wolę i żądania wszystkim innym państwom świata". Dodał również, że dla Rosji Chiny są "prawdziwym partnerem strategicznym i podobnie myślącym przyjacielem".

Co na to Joe Biden?

Jak Joe Biden podchodzi do tych słów, biorąc pod uwagę, że Stany Zjednoczone są skłócone z Rosją i z Chinami? - Trudno powiedzieć, bo ja ciągle jeszcze nie mam poczucia, że rozumiem jego politykę zagraniczną. Widzieliśmy w stosunku do Rosji i Chin dość nietypowe i agresywne zachowania - komentuje prof. Zbigniew Lewicki.

Ekspert Jedynki nawiązał w ten sposób do wypowiedzi Joe Bidena, w której prezydent USA potwierdził, że uważa Władimira Putina za zabójcę. - Z kolei sekretarz stanu Antony Blinken zaakceptował awanturę na spotkaniu z delegacją chińską. Jedno i drugie jest bezprecedensowe w świecie dyplomacji, jeżeli nie chce się wypowiedzieć wojny. A tego Biden nie chce… Nie bardzo rozumiem, w którym kierunku to idzie - mówi prof. Zbigniew Lewicki.

- Nas w Polsce cieszy nazwanie Putina zabójcą, bo wiemy, co to za człowiek. Zastanawiam się tylko, co dzięki temu osiągnął Biden, poza tym, że zdenerwował Putina. Można robić tego typu rzeczy, jeśli jednak wiadomo, w jakim celu są wykonywane. Dla nas jest ważna kwestia Nord Streamu 2 i tutaj Amerykanie przynajmniej na razie podtrzymują swój sprzeciw. Zgadzam się z sankcjami przeciwko Rosji za Nawalnego, ale czy koniecznie z epitetami, to tutaj już taki pewny nie jestem - dodaje gość Jedynki.

- Nie chcę mówić za bardzo krytycznie w stosunku do Bidena, ale z drugiej strony jeszcze nie zarysowuje mi się ta linia, czy on chce poświęcić Polskę i Ukrainę na rzecz dobrej relacji z Niemcami i dopuścić Nord Stream 2 - słyszymy.

Trump byłby rozdeptany przed prasę

Joe Biden unika jak ognia konferencji prasowych. Można także martwić się jego kondycją fizyczną, m.in. z powodu upadku podczas wejścia do samolotu Air Force One.

- To nie buduje dobrego obrazu, ale byłbym trochę łagodniejszy. W historii dochodziło do takich sytuacji, np. ze schodów spadał Ford. Gdyby jednak to Trump potknął się, obraził Putina i zrobił cokolwiek z tego, co przydarzało się Bidenowi, to wiadomo, że zostałby rozdeptany przez prasę. Chciałbym po prostu zobaczyć, co chce osiągnąć obecny przywódca USA, jaki jest cel tego, co robi, oraz jaki ma pomysł na świat. Być może ma ten pomysł, tylko jeszcze go nie widać, oprócz tego, że na pewno bardzo mocno będą podnoszone sprawy LGBT, ale to nie jest wielka polityka, tylko mniejsza - przyznaje prof. Zbigniew Lewicki.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- Minister obrony USA Lloyd Austin oświadczył w Nowym Delhi, gdzie rozmawiał z szefem resortu obrony Indii Rajnathem Singhiem, że sojusznicy i partnerzy Stanów Zjednoczonych powinni odchodzić od rosyjskiego sprzętu wojskowego, jeśli chcą uniknąć amerykańskich sankcji. Austin wspomniał o tym w kontekście planowanego przez Indie zakupu rosyjskiego systemu przeciwrakietowego S-400. Felieton Michała Strzałkowskiego.

- W związku z ograniczanymi przez producentów dostawami do Europy szczepionek przeciwko koronawirusowi Frans Timmermans, holenderski eurodeputowany i jeden z wykonawczych wiceprzewodniczących Komisji Europejskiej stwierdził, że w razie potrzeby szczepionki będą u producentów konfiskowane. Zarówno Pfizer, jak i Moderna i AstraZeneca ograniczają swoje dostawy do Unii Europejskiej w znaczącym stopniu. Rozmowa z dr Jolantą Szymańską z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych

- Na kontach w belgijskich bankach jest 40 miliardów euro nieopodatkowanych dochodów. Tak stwierdził Trybunał Obrachunkowy w najnowszym raporcie. Według inspektorów belgijskie banki są nadal najlepszym miejscem do trzymania gotówki przez oszustów podatkowych. Materiał Katarzyny Semaan.

    ***

    Tytuł audycji: Więcej świata 

    Prowadził: Paweł Lekki

    Goście: prof. Zbigniew Lewicki (Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie), dr Jolanta Szymańska (Polski Instytut Spraw Międzynarodowych)

    Data emisji: 22.03.2021

    Godzina emisji: 17.32

    DS

    Czytaj także

    Szczepionki przeciw COVID-19. Dr Paweł Kowalski: tylko kilka krajów jest przed UE

    Ostatnia aktualizacja: 15.03.2021 19:00
    Komisja Europejska odrzuca zarzuty dotyczące niesprawiedliwego podziału szczepionek na koronawirusa, które postawiło pięć krajów. - Jeżeli spojrzymy na świat, to okazuje się, że tylko dosłownie kilka krajów jest w lepszej sytuacji niż Unia Europejska jako całość - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Paweł Kowalski z Uniwersytetu SWPS.
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    Konflikt ws. umowy brexitowej. Prof. Żukrowska: ta sprawa jest nie do rozwiązania

    Ostatnia aktualizacja: 16.03.2021 18:19
    Komisja Europejska rozpoczęła postępowanie przeciwko Wielkiej Brytanii, zarzucając jej łamanie umowy brexitowej ws. kontroli celnych. - Wielka Brytania, przedłużając okres, w którym nie wprowadza się kontroli, powinna była porozumieć się z Unią Europejską - mówi w Programie 1 Polskiego Radia prof. Katarzyna Żukrowska ze Szkoły Głównej Handlowej.
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    Jarosław Guzy: Polska jest otwarta na współpracę z Francją

    Ostatnia aktualizacja: 17.03.2021 18:29
    Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. - Różnice występują zawsze, ale występują także zbieżne interesy. Dlatego należy to ułożyć w całość, która byłaby akceptowalna dla obu stron - mówi w Programie 1 Polskiego Radia o relacjach polsko-francuskich Jarosław Guzy z Polskiej Agencji Prasowej.
    rozwiń zwiń