Będzie szczyt USA-Rosja? Ekspert: celem Stanów Zjednoczonych jest ustabilizowanie sytuacji

Ostatnia aktualizacja: 14.04.2021 19:30
Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zaproponował wczoraj prezydentowi Rosji Władimirowi Putinowi zorganizowanie w najbliższych miesiącach szczytu na terytorium państwa trzeciego. Biały Dom podał w komunikacie, że w trakcie spotkania miałby zostać omówiony pełen zakres problemów, przed którymi stoją oba państwa.
Prezydent USA Joe Biden
Prezydent USA Joe Biden Foto: PAP/EPA/Pete Marovich/POOL

1200_Biden_shutterstock.png
Propozycja spotkania przywódców USA i Rosji. Dr hab. Legucka: ma to być test działań USA w naszym regionie

- Jest to niepokojące, że taka propozycja się pojawia, gdyż Rosja ma więcej do ugrania, jeżeli chodzi o takie spotkanie - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Mateusz Piotrowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych. - Celem USA jest stabilizacja sytuacji, natomiast z drugiej strony, jeżeli stosunki amerykańsko-rosyjskie mają być poukładane, to takie spotkanie prędzej czy później będzie musiało się odbyć - dodaje. 

Posłuchaj
19:23 Jedynka/WŚ 14.04.2021 USA-Rosja.mp3 Będzie szczyt USA-Rosja? Ekspert: celem Stanów Zjednoczonych jest stabilizacja sytuacji (Więcej świata/Jedynka)

 

Eskalacja napięcia przy granicy Rosji z Ukrainą 

Biały Dom nie poinformował, jakie państwo trzecie mogłoby być gospodarzem szczytu między przedstawicielami władz USA i Rosji. W rozmowie z Putinem Joe Biden podkreślił wsparcie USA dla "suwerenności i terytorialnej integralności Ukrainy". Wyraził również zaniepokojenie zwiększeniem przez Rosję liczby oddziałów na "okupowanym Krymie oraz granicach Ukrainy" i wezwał Kreml do "zmniejszenia napięć". 

Minister obrony Federacji Rosyjskiej Sergiej Szojgu poinformował, że duży niepokój Rosji budzi obecność amerykańskich okrętów na Morzu Czarnym. Wiceszef resortu spraw zagranicznych Siergiej Ławrow powiedział z kolei, że Stany Zjednoczone nie powinny ingerować w sprawy Krymu i rosyjskiej części wybrzeża, a amerykańska obecność w akwenie Morza Czarnego to "prowokacja i granie na nerwach Rosji". - Jeżeli chodzi o wojskową obecność, to wątpię, żeby po stronie amerykańskiej coś się zmieniło - uważa gość audycji. - Patrole, które są wysyłane m.in. na Morze Czarne, są pewnym stałym elementem polityki amerykańskiej, kontroli sytuacji i zapewnienia Ukrainie bezpieczeństwa - ocenia ekspert. 

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- prezydent USA Joe Biden zapowiada wycofanie wojsk z Afganistanu przed 11 września, czyli 20. rocznicą zamachu na World Trade Center. Temat ten zostanie też omówiony na wideokonferencji ministrów obrony i spraw zagranicznych NATO. Więcej w felietonie Michała Strzałkowskiego; 

- Unia Europejska nałożyła sankcje na ośmiu irańskich dowódców milicji i policji, w tym na szefa elitarnego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, w związku z represjami w tym kraju wobec uczestników protestów z listopada 2019 r. Są to pierwsze od 2013 r. sankcje unijne nałożone na Iran za łamanie praw człowieka. Teheran, który wielokrotnie odrzucał oskarżenia Zachodu o łamanie praw człowieka, odrzucił też sankcje UE jako "nieważne" i zawiesił kompleksowe rozmowy z UE, w tym te na temat praw człowieka i wszelką współpracę wynikającą z tych rozmów, zwłaszcza w zakresie terroryzmu, narkotyków i uchodźców. Gościem audycji był dr hab. Łukasz Fyderek z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ; 

- jutro przypada druga rocznica pożaru katedry Notre Dame w Paryżu. W świątyni trwają prace zabezpieczające konstrukcję. Budynek jest wciąż niestabilny. Francuskie władze potwierdziły, że w 2024 roku katedra ponownie zostanie otwarta dla wiernych. 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji. 

    ***

    Tytuł audycjiWięcej świata 

    Prowadzi: Magdalena Skajewska 

    Goście: Mateusz Piotrowski (PISM) dr hab. Łukasz Fyderek (Instytut Bliskiego i Dalekiego Wschodu UJ) 

    Data emisji: 14.04.2021

    Godzina emisji: 17.32

    IAR/ans

    Czytaj także

    Jakóbik: NS2 staje się trędowaty, USA objęły go takimi sankcjami jak Iran, mogą być rozszerzane w nieskończoność

    Ostatnia aktualizacja: 23.01.2021 14:30
    - Amerykanie są gotowi wprowadzać kolejne rozwiązania, które będą blokowały Nord Stream 2. Rozszerzyli sankcje o wachlarz prawny, który pozwala sankcjonować NS2 tak, jak jest objęty sankcjami Iran – to znaczy wykluczać z rynku podmioty, które są w niego zaangażowane, dopisywać nowe i bez końca ścigać kolejne elementy architektury NS2, tak by ten projekt nie mógł powstać. Dlatego właśnie projekt NS2 jest trędowaty. Nikomu nie będzie się opłacało nawet zbliżyć do tego przedsięwzięcia. O to chodzi w sankcjach, które będą podtrzymywane przez administrację Joe Bidena – mówi portalowi PolskieRadio24.pl Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl.
    rozwiń zwiń

    Czytaj także

    Rzecznik prezydenta USA zapewnia: monitorujemy narastającą agresję rosyjskich wojsk

    Ostatnia aktualizacja: 12.04.2021 20:40
    Mianem "narastającej agresji" Biały Dom określił działania Rosji na granicy z Ukrainą. Rzecznik prezydenta USA Jen Psaki poinformowała, że sytuacja na Ukrainie będzie przedmiotem dyskusji podczas rozpoczynającej się jutro wizyty szefów amerykańskich resortów dyplomacji i obrony w Brukseli.
    rozwiń zwiń