Najniższy przyrost ludności w Chinach. Dr Bogusz: polityka jednego dziecka zawiodła

Ostatnia aktualizacja: 12.05.2021 20:17
Choć w Chinach wciąż mieszka 1 410 000 000 osób, to w ciągu ostatnich dziesięciu lat liczba mieszkańców wzrosła jedynie o 5,4 proc. - Zawiodła polityka jednego dziecka i selekcyjne aborcje dokonywane od początku lat 80. - mówi w Programie 1 Polskiego Radia dr Michał Bogusz, analityk Ośrodka Studiów Wschodnich.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjne Foto: Shutterstock/sarkao

Czytaj też:
betlejem palestyna izrael mur free shutter 1200.jpg
Rakowski o eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie: tygodnie napięć obróciły się w niekorzystną sytuację

Spis Powszechny prowadzony jest w Chinach od roku 1953. Tak niskiego współczynnika przyrostu ludności dotąd nie zanotowano. - Wynika to głównie z faktu, że liczba płodnych kobiet nadal się zmniejsza, a wpływ polityki drugiego dziecka również wywiera coraz mniejszy wpływ - powiedział Ning Jizhe, szef Narodowego Biura Statystycznego Chin.

Polityka jednego dziecka to jednak nie jedyny problem Państwa Środka. W latach 80. XX wieku rozpowszechniło się bowiem wykonywanie USG pozwalającego rozpoznać płeć dziecka w łonie matki. Szacuje się, że w wyniku masowych aborcji płodów żeńskich, w Chinach nie urodziło się od 28 do 35 milionów kobiet.


Posłuchaj
18:26 PR1_AAC 2021_05_12-17-32-18(1).mp3 Chiny na skraju katastrofy demograficznej? (Więcej świata/Jedynka)

Sytuacja będzie się komplikowała

- To powoduje, że kobiety nie tylko mniej rodzą, ale też brakuje tych kobiet, które mogłyby w ogóle urodzić dzieci. Starzejące się społeczeństwo Chin będzie miało daleko idące konsekwencje, ale Spis Powszechny z ubiegłego roku to jest tylko przejściowy moment, w którym my wychwytujemy zmianę. Tak naprawdę dynamika tej zmiany nastąpi w obecnej dekadzie i w latach 30. - prognozuje dr Michał Bogusz.


Czytaj też:
moskwa rosja kreml nocą free 1200 .jpg
Wojciech Konończuk: Kreml doskonale wie, jak działają na Zachód militarne demonstracje

Ekspert nie ma wątpliwości, że negatywne zmiany jeszcze przyspieszą, a Chiny są na szczycie "zjeżdżającej w dół krzywej demograficznej".

Sytuacja ta z pewnością odbije się na gospodarce Chin i budżecie państwa, które aspiruje do roli przodującego gracza. - Prawdopodobnie zostanie wydłużony wiek emerytalny. W tej chwili jest on dosyć niski, dla kobiet pracujących fizycznie 55 lat, dla kobiet pracujących umysłowo 60 lat, mężczyźni odpowiednio 60 i 65. To powoduje, że niedługo wejdzie w wiek emerytalny grupa ćwierć miliarda ludzi urodzonych między 1962, a 1972 rokiem - tłumaczy dr Michał Bogusz.

Czas decyzji

Ekspert zwraca uwagę, że w Chinach nie tylko mamy do czynienia ze starzejącym się społeczeństwem, ale również z "kurczącą się siłą roboczą". Czy więc obserwujemy schyłek potęgi gospodarczej Chin? - Jest coraz mniej ludzi chętnych do pracowania za niskie stawki. Trzeba zmienić w ogóle cały model społeczno-gospodarczy, a każda taka zmiana wiąże się zawsze z dużymi ryzykami politycznymi - nie ma wątpliwości ekspert Programu 1 Polskiego Radia.

Wciąż nie wiadomo, czy Komunistyczna Partia Chin będzie gotowa na podjęcie takiego ryzyka. - Z kolei, jeżeli ich nie podejmie, to zrodzi kolejne kryzysy i kolejne ryzyka polityczne. W efekcie partia w tej chwili jest w takiej pułapce. W którąkolwiek stronę nie ruszy, wiąże się to z dużymi napięciami, które nie wiadomo jak zaowocują - podsumowuje dr Michał Bogusz. Niewątpliwie to dopiero początek Chin i rządzącej tym krajem komunistycznej partii.

Ponadto w audycji:

- kolejne napięcia na Bliskim Wschodzie. Co najmniej 56 Palestyńczyków i 6 Izraelczyków zginęło w wyniku walk Hamasu i Izraela. Premier Izraela, Binjamin Netanjahu, zapowiada wzmocnienie ataków na pozycje fundamentalistycznej organizacji palestyńskiej,

- ponad tysiąc uchodźców przypłynęło na włoską wyspę Lampedusa. Mieszkańcy tracą cierpliwość. Czy grozi nam powtórka kryzysu migracyjnego?,

- po zamachu na szkołę podstawową w Kazaniu, Rosja planuje zaostrzyć obowiązujące przepisy dotyczące posiadania broni myśliwskiej i sportowej,

Czytaj też:

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: dr Dorota Heidrich (Uniwersytet Warszawski), dr Michał Bogusz (Ośrodek Studiów Wschodnich)

Data emisji: 12.05.2021

Godzina emisji: 17.32

Czytaj także

Chiny i Rosja zwiększają aktywność w Arktyce. USA ostrzegają przed "agresywną postawą"

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2019 18:40
- Jeżeli chodzi o Arktykę to tak naprawdę, od zakończenia zimnej wojny, nigdy nie było tam spokojnie - powiedział na antenie Jedynki prof. Krzysztof Kubiak z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Mateusz Piotrowski: orędzie Joe Bidena skupiało się na sprawach wewnętrznych

Ostatnia aktualizacja: 29.04.2021 19:17
Prezydent Joe Biden wygłosił dziś pierwsze orędzie przed połączonymi izbami Kongresu Stanów Zjednoczonych. Wystąpienie było podsumowaniem pierwszych stu dni jego urzędowania, które niewątpliwie zdominowała walka z pandemią COVID-19, w tym głównie program szczepień. 
rozwiń zwiń