Baranowski: spotkaniem Bidena z Putinem można się emocjonować, ale ważny jest szczyt G7

Ostatnia aktualizacja: 09.06.2021 19:23
Prezydent Joe Biden rozpoczyna tygodniową wizytę w Europie, podczas której spotka się m.in. z Władimirem Putinem. - Amerykanie chcą, aby Rosja była dla nich mniejszym problemem, a ich relacja była stabilna i w pewien sposób przewidywalna - mówi w Programie 1 Polskiego Radia Michał Baranowski z German Marshall Fund.
Joe Biden
Joe BidenFoto: CARLOS BARRIA / Reuters / Forum

Joe Biden PAP 1200.jpg
Joe Biden wyruszył w swoją pierwszą prezydencką podróż zagraniczną. Na początek Anglia
Posłuchaj
20:21 Jedynka/Więcej świata - 9.06.2021 Wizyta Joe Bidena w Europie, wideokonferencja premiera z przedstawicielami niemieckiego biznesu, Parlament Europejski i praworządność, nowy lek na chorobę Alzheimera (Jedynka/Więcej świata)

Joe Biden weźmie też udział w szczycie G7, posiedzeniu NATO i dwustronnych spotkaniach z przywódcami Unii Europejskiej oraz królową Elżbietą II. Przed wejściem na pokład Air Force One amerykański prezydent podszedł na chwilę do dziennikarzy i powiedział krótko o celach podróży do Europy. - Wzmocnienie Sojuszu oraz wysłanie jasnego sygnału do Putina i Chin, że Europa i Stany Zjednoczone są blisko związane - stwierdził.

G7 i NATO najważniejsze

Czego można oczekiwać po wizycie Joe Bidena? - Moim zdaniem spotkanie z Putinem nie będzie najważniejsze, chociaż rzeczywiście będziemy się nim emocjonować, ale niewiele spodziewałbym się po tym spotkaniu. Na pewno najważniejszy będzie szczyt G7, ale również szczyt NATO - uważa Michał Baranowski.

Ekspert Jedynki zwraca uwagę, że Joe Biden jedzie do Europy, żeby odbudowywać sojusz transatlantycki i dodaje, że z "z perspektywy Warszawy ostatnie cztery lata wyglądają całkowicie inaczej niż z perspektywy Brukseli, Paryża lub Berlina, gdzie była ogromna niechęć do Trumpa".

- W kontekście NATO prezydent Trump niejeden raz podważał wiarygodność Sojuszu oraz to, czy artykuł piąty będzie stosowany. Mówił, że "jeżeli nie będziecie wydawać wystarczająco na obronę, to my was nie będziemy bronić". Natomiast Biden jedzie, żeby powiedzieć, że Stany Zjednoczone stoją murem za NATO i artykułem piątym. Oczywiście będzie nakłaniał Europejczyków, aby wydawali (środki na obronność - red.), ale nie będzie stał, powiedzmy, z batem jak Trump. Niektórzy to lubią bardziej, a niektórzy mniej - wyjaśnia.

Berlin i Moskwa

Zdaniem ekspertów Stany Zjednoczone zaczynają wracać do starego sposobu myślenia, w którym uznają, że Europa to przede wszystkim Berlin. Jeszcze niedawno przecież Joe Biden i jego administracja mówili, że Nord Stream 2 jest projektem szkodliwym dla Europy, by finalnie stwierdzić, że blokowanie tego projektu byłoby szkodliwe dla sojuszników USA w Europie. Można odczytywać, że w tym przypadku chodzi o Niemcy.

- Z tą analizą chyba niestety trzeba się zgodzić. Niestety, ponieważ nie wróży to najlepiej w naszych relacjach bilateralnych z USA. W Waszyngtonie panowało przekonanie, że rurociąg Nord Stream 2 zostanie zbudowany i że oni nie mogą nakładać dalszych sankcji na Niemcy. Koniec końców argument interesu niemieckiego wygrał, ponieważ przed tą decyzją nie byliśmy konsultowani. My, czyli Polska, ale również Ukraina. Bardzo mnie także martwi brak konsultacji przed spotkaniem z Putinem, ponieważ nie odbyło się przed nim żadne spotkanie pomiędzy polskim rządem a amerykańską administracją. Mam nadzieję, że to się jeszcze wydarzy, na przykład podczas szczytu - ocenia Michał Baranowski.

W ostatnich dniach Jake Sullivan, doradca amerykańskiego prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, mówił jednak, że w kontaktach pomiędzy USA i Rosją nie chodzi o zaufanie, tylko o weryfikację.

- Dla Amerykanów Rosja będzie problemem. Ale w USA chcą, żeby była mniejszym problemem, a ich relacja była stabilna i w pewien sposób przewidywalna. Tak naprawdę, żeby w większym stopniu mogli się skupić na Chinach. Obawiam się, że Putinowi na tym nie zależy, tylko na tym, żeby siedzieć przy najwyższym stole (…). Z tego co słyszę w Waszyngtonie, nikt nie spodziewa się żadnych konkretów wynikających z tego spotkania - twierdzi ekspert Jedynki.

Czytaj także:

Ponadto w audycji:

- Premier Mateusz Morawiecki podkreślił podczas wideokonferencji z przedstawicielami niemieckiego biznesu, że Niemcy są najważniejszym partnerem handlowym Polski. Materiał Michała Strzałkowskiego.

- W Strasburgu odbywa się debata i głosowanie w sprawie powiązania wypłaty środków unijnych z oceną stanu praworządności. Wyniki tego głosowania poznamy w czwartek. Rozmowa z prof. Genowefą Grabowską, ekspertką prawa międzynarodowego i b. europosłanką.

- Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła nowy lek na chorobę Alzheimera. Opinię środowiska medycznego, co do nowej terapii, są podzielone. Felieton Magdaleny Skajewskiej.

***

Tytuł audycjiWięcej świata 

Prowadził: Paweł Lekki

Goście: prof. Genowefa Grabowska (znawczyni prawa międzynarodowego, była europoseł), Michał Baranowski (German Marshall Fund)

Data emisji: 9.06.2021

Godzina emisji: 17.32

DS

Czytaj także

Wojciech Jakóbik: nad Nord Stream 2 nadal wisi amerykański miecz Damoklesa

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2021 19:36
Zespół negocjacyjny Niemiec prowadzi w Waszyngtonie rozmowy w sprawie gazociągu Nord Stream 2. Administracja prezydenta Joe Bidena sprzeciwia się projektowi, choć w maju zdecydowała o rezygnacji z sankcji wobec odpowiedzialnej za budowę gazociągu spółki. - To wcale nie przesądza, że rurociąg będzie użytkowany - ocenia ekspert Wojciech Jakóbik.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Jarosław Guzy: na Białorusi trwa akcja zastraszania mniejszości polskiej

Ostatnia aktualizacja: 03.06.2021 19:27
Trzy działaczki polskiej mniejszości na Białorusi zostały wypuszczone z aresztów i wywieziono je do Polski. Jarosław Guzy z PAP przypomina, że w białoruskich więzieniach są jeszcze inni członkowie ZPB. - Mamy działaczy, którzy pod wpływem szantażu, przesłuchań czy rewizji wyjechali z Białorusi i pracują w Polsce - mówi.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Kardaś: w obronie własnych interesów Łukaszenka może posunąć się bardzo daleko

Ostatnia aktualizacja: 04.06.2021 19:54
Białoruska telewizja państwowa ONT pokazała rozmowę z Ramanem Pratasiewiczem, dziennikarzem, aresztowanym w Mińsku po zmuszeniu do lądowania samolotu, który leciał z Aten do Wilna. Według obrońców praw człowieka, wywiad był zarejestrowany pod przymusem. - Łukaszenka wszedł na drogę, z której nie ma odwrotu - ocenia Szymon Kardaś z OSW.
rozwiń zwiń